Nowy Sącz. Zapadł wyrok w sprawie wypadku, w którym zginęły dwie nastolatki. Dawid J. idzie do więzienia na pięć lat

Janusz Bobrek
Janusz Bobrek
Oskarżony Dawid J. nie pamięta okoliczności spowodowanego przez siebie wypadku. W opinii biegłego w momencie nieprawidłowego wyprzedzania jechał 128 km/h
Oskarżony Dawid J. nie pamięta okoliczności spowodowanego przez siebie wypadku. W opinii biegłego w momencie nieprawidłowego wyprzedzania jechał 128 km/h fot. Janusz Bobrek, PSP Nowy Sącz
Udostępnij:
Przed Sądem Rejonowym w Nowym Sączu zapadł wyrok w sprawie tragicznego wypadku, do jakiego doszło w marcu 2021 roku. Zginęły wówczas dwie dziewczyny: 18-letnia Julia i 17-letnia Weronika. Były pasażerkami auta, które prowadził 21-letni wówczas Dawid J. Mężczyzna jechał 128 km/h i zderzył się z innym autem podczas manewru wyprzedzania. Sprawcy wypadku zasądzono 22 września wyrok 5 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na 10 lat oraz nakazano zapłacić odszkodowanie dla rodziców zmarłych nastolatek w kwocie 66 tys. zł łącznie. Wyrok jest nieprawomocny.

Wracali z wycieczki

W niedzielę 14 marca około godz. 18:50 na drodze krajowej nr 87, obwodnicy Starego Sącza, doszło do tragicznego wypadku. Do Nowego Sącza wracała czwórka przyjaciół w młodym wieku. Wcześniej byli oglądać beskidzkie krajobrazy z platformy widokowej w Woli Kroguleckiej (gmina Stary Sącz).

Kierujący fordem Dawid J. podczas wyprzedzania zderzył się czołowo-bocznie z prawidłowo jadącym z naprzeciwka seatem. Pierwszej pomocy poszkodowanym udzielili inni uczestnicy ruchu. Niestety dwie nastolatki w wieku 17 i 18 lat, pasażerki forda, w wyniku poniesionych obrażeń zmarły. Trzeci pasażer forda 19-letni sądeczanin z ciężkimi obrażeniami ciała śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego został przetransportowany do szpitala w Krakowie.

Do szpitala również z obrażeniami ciała został przewieziony kierujący seatem 57-letni mieszkaniec Sądecczyzny oraz 22-letni sądeczanin, który kierował fordem. Kierujący zostali przebadani na zawartość alkoholu w organizmie: byli trzeźwi.

Prawie 130 na liczniku

Dawid J. prosto ze szpitala trafił do aresztu, a policja i prokuratura rozpoczęły śledztwo w sprawie wypadku. Akt oskarżenia trafił do sądu na początku października 2021 roku. Według opinii biegłych 22-latek jechał 128 km/h przy ograniczeniu do 90 km/h. Podczas wyprzedzania aut ominął znajdującą się na drodze wysepkę i zderzył się na lewym pasie ruchu z prawidłowo jadącym z naprzeciwka seatem, a jego auto wylądowało na poboczu. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym groziło mu do 8 lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres do 15 lat.

Orzekająca w sprawie sędzia Joanna Zaryczny-Gruca przychyliła się do wniosku prokuratury i zasądziła Dawidowi J. karę 5 lat więzienia, 10-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz zapłatę odszkodowani dla rodziców zmarłych nastolatek po 30 tys. zł, 5 tys. zł dla poszkodowanego pasażera oraz tysiąc złotych da kierowcy seata.

- Co do stopnia winy sąd nie miał wątpliwości, że jest on wysoki. Oskarżony podróżował z trójką pasażerów i odpowiadał za nich nadając prędkość dla pojazdu. Nic nie usprawiedliwia przekroczenia przez niego dozwolonej prędkości, zignorowania znaków drogowych i zjechania na przeciwległy pas ruchu. Nie dostosował techniki jazdy do warunków i swoich umiejętności, a zrobił to, w opinii biegłej psycholog, z niskich pobudek, chęci rywalizacji, zaimponowania innym i kompensacji swoich własnych deficytów w poczuciu własnej wartości - argumentowała sędzia Joanna Zaryczny-Gruca.

Wyrok jest nieprawomocny. Prokuratura nie zamierza wnosić od niego apelacji, ale złoży ją jeden z pełnomocników oskarżycieli posiłkowych (rodziców zmarłej Juli).

- Wnioskowaliśmy o maksymalny wymiar kary i rozważenie zakwalifikowania czynu sprawcy jako zabójstwa drogowego - zaznacza adwokat Wojciech Michalik. Według przedstawianej przez nich opinii oskarżony mógł jechać nawet 158 km/h.

Obrońca Dawida J. nie komentował wyroku. Wcześniej dla swojego klienta wnosił o karę pozbawienia wolności na okres 1,5 roku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Nowy taryfikator

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie