Olkusz. Wolą mówić o tym, co robią niż o sobie - Osobowości Roku w kategorii Kultura

Katarzyna Ponikowska
Katarzyna Ponikowska
Rafał Jaworski, UG Klucze
Konrad Kulig i Mateusz Radomski, członkowie olkuskiego Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej zostali laureatami w kategorii Kultura w plebiscycie „Gazety Krakowskiej” Osobowości Roku 2017.

Konrad Kulig i Mateusz Radomski zostali nominowani do plebiscytu za promowanie wydarzeń i postaci historycznych w powiecie. Nasi Czytelnicy szczególnie docenili ich ostatnie dzieło, czyli amatorski dokument „Kocjan. Życie pod wiatr“. Film przybliża postać wybitnego konstruktora szybowcowego z Olkusza.

Twórcy filmu uważają, że postać Antoniego Kocjana jest ważna dla historii całego kraju. W przedwojennej Polsce połowa szybowców była jego konstrukcji. Miał też cenny wkład w rozpracowanie broni rakietowej V1 i V2. Został rozstrzelany na Pawiaku w wieku 42 lat.

W produkcji można prześledzić życie olkuszanina. Priorytetem dla reżyserów było zarejestrowanie relacji ostatnich żyjących świadków. Dokument miał premierę w Olkuszu w listopadzie 2017 r. Teraz twórcy planują umieścić go w internecie. - Najlepszy będzie sierpień, kiedy jest zarówno rocznica urodzin, jak i rocznica śmierci konstruktora - mówi Kulig.

Reżyser przyznaje, że była to produkcja amatorska i ciężko by było dotrzeć z nią do szerszego grona odbiorców. - Film miał za zadanie wzbudzić zainteresowanie tą postacią. I chyba się to udało, bo dowiedzieliśmy się, że planowany jest film profesjonalny. O to nam chodziło - nie ukrywa Kulig.

Konrad Kulig studiuje prawo, Mateusz Radomski - historię. Obaj są na trzecim roku na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Od kilku lat ze sobą współpracują. - Mamy wspólne zainteresowania i wspólnie się realizujemy - mówią.

Są rekonstruktorami historycznymi. Regularnie organizują widowiska historyczne. Tydzień temu przy Chacie Kocjana w Rabsztynie w ramach obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych odbyła się inscenizacja przybliżająca historię podziemia niepodległościowego w naszym regionie. W widowisku wzięło udział ponad 30 rekonstruktorów. Wszystko odbyło się w epokowej scenografii.

W planach mają organizację kolejnej edycji rajdu Hardego, która podobnie jak w ubiegłym roku także zostanie zakończona inscenizacją historyczną.

Laureaci są skromni. Jak twierdzą, wolą mówić o wydarzeniach historycznych niż o sobie. Nominacja do plebiscytu była dla nich ogromnym zaskoczeniem. - Mieliśmy akurat dyżur Koła ŚZŻAK, kiedy przyszedł sms z „Gazety Krakowskiej”. Sprawdziliśmy stronę, czy to nie pomyłka. I rzeczywiście nasze nazwiska tam były - wspomina Konrad. - Chcieliśmy wszystkim podziękować za oddane głosy. Wygrana to dla nas duża szansa na wypromowanie naszych inicjatyw.

ZOBACZ KONIECZNIE:

[a]WIDEO: Mówimy po krakosku - odcinek 13. "Cymbergaj"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie