Piotrkowice: porażony prądem o napięciu 15 tys. volt

Andrzej Skórka
Udostępnij:
Poważnie poparzony nastolatek z Piotrkowic trafił do tarnowskiego szpitala. Obrażenia są efektem porażenia przez prąd. Chłopiec wdrapał się bowiem na słup energetyczny.

Zdarzenie miało miejsce przedwczoraj. Chłopiec wspiął się na wysokość kilku metrów w pobliże transformatora. Prawdopodobnie znajdował się na specjalnym podeście, gdy został porażony. - W takim miejscu nie trzeba nawet niczego dotykać, by doszło do zjawiska łuku elektrycznego - mówi Beata Boryczko, z tarnowskiego oddziału spółki Enion.

W ułamku sekundy prąd o napięciu 15 tysięcy voltów dotkliwie poparzył chłopakowi ręce. Pierwsza na miejscu zjawiła się ekipa pogotowia ratunkowego. Medycy sprowadzili policjantów. Po co 14-latek wchodził na słup?

- Na nie udało nam się tego jeszcze ustalić - mówi Robert Kozak z tarnowskiej policji. Z poszkodowanym nie da się na razie porozmawiać. Jest wciąż w szoku.

- Pacjent jest przytomny, ogólny stan jego zdrowia oceniamy jako dobry - mówi dr Adam Mikołajczyk, ordynator Oddziału Chirurgii Dziecięcej w Szpitalu im. św. Łukasza. Nastolatek ma poparzoną zewnętrzną część lewej dłoni, i wewnętrzną dłoni prawej. - Wydaje nam się, że palce dłoni uda się uratować.

Kilka lat temu do podobnego wypadku doszło przy ul. Marusarzówny w Tarnowie. 18-letni chłopak nie przeżył wówczas porażenia prądem.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie