Polacy pokochali ryby. "Najczęściej wybieramy świeże ale przez pandemię COVID-19 zauważamy rosnący popyt na produkty mrożone i konserwy"

Maciej Badowski
Maciej Badowski
- Na talerzach Polaków najczęściej goszczą: śledzie, makrele, czarniaki, łososie i pstrągi. A ryby są przez nich wybierane głównie ze względu na wartości odżywcze- mówi ekspertka.
- Na talerzach Polaków najczęściej goszczą: śledzie, makrele, czarniaki, łososie i pstrągi. A ryby są przez nich wybierane głównie ze względu na wartości odżywcze- mówi ekspertka. Anna Kaczmarz/ Polska Press
Średnio 64 proc. Polaków spożywa ryby i owoce morza przynajmniej raz w tygodniu lub więcej, natomiast 28 proc. dwa lub więcej razy w tygodniu- tłumaczy w rozmowie z AIP/ Polska Times Kristin Pettersen, Dyrektor Krajowy NSC na Polskę i Niemcy. Jednocześnie ekspertka zwraca uwagę, że największą popularnością cieszą się produkty świeżej ale równie liczna grupa osób opowiedziała się za rybami wędzonymi. - Natomiast ze względu na ostatnie wydarzenia wywołane pandemią COVID-19 zauważamy rosnący popyt na produkty o dłuższych terminach ważności, tj. produkty mrożone i konserwy rybne- dodaje.

Jak często Polacy jedzą ryby?

Co roku Norweska Rada ds. Ryb i Owoców Morza (NSC), organizacja która współpracuje z norweskim sektorem rybołówstwa i akwakultury w celu rozwijania rynków zbytu norweskich ryb i owoców morza, przeprowadza badanie Indeks konsumentów owoców morza (ang. The Seafood Consumer Index) wspólnie z Kantar TNS, które ma na celu obserwowanie zmian w zachowaniach konsumentów oraz określenie ich preferencji konsumpcyjnych. Jest to największe na świecie badanie, w którym bierze udział 25 tys. respondentów z 25 rynków.

Według tegorocznych wyników średnio 64 proc. Polaków spożywa ryby i owoce morza przynajmniej raz w tygodniu lub więcej, natomiast 28 proc. dwa lub więcej razy w tygodniu.

Jakie ryby jemy? Co decyduje, że wybieramy dany gatunek? Jest to spowodowane smakiem, ceną, pochodzeniem danego gatunku czy może są to wartości odżywcze?

Na talerzach Polaków najczęściej goszczą: śledzie, makrele, czarniaki, łososie i pstrągi. A ryby są przez nich wybierane głównie ze względu na wartości odżywcze – jak wiemy są one bogate m.in. w kwasy Omega-3, witaminę D, selen, jod, a także to świetne źródło białka. Co więcej Polacy cenią sobie walory smakowe ryb, które można przyrządzać na wiele sposobów. Ważne jest również pochodzenie, aż 59 proc. respondentów z Polski wskazało, że wybiera ryby i owoce morza pochodzące z Norwegii, 12 proc. z krajów bałtyckich, a 7 proc. z Polski.

Czy w skali roku pojawiają się dominujące okresy, w których spożycie ryb jest większe?

Ze względu na polskie zwyczaje i tradycję największe ilości ryb Polacy spożywają w okresie grudnia i Świąt Bożego Narodzenia. Natomiast sezon grillowy także cieszy się dużą popularnością.

Coraz częściej na polskich grillach oprócz mięs i warzyw goszczą ryby i owoce morza.

Ok, zatem spróbujmy z drugiej strony, co powoduje, że nie kupujemy i nie jemy ryb?

Wyniki badań NSC pokazują, że ryby i owoce morza cieszą się dużą popularnością, a Polacy wyrażają coraz większą chęć ich spożywania. Wśród osób w wieku 20 – 34 lat aż 76 proc. Polaków deklaruje, że chciałoby jeść więcej ryb i owoców morza, a w grupie wiekowej 35 – 49 lat jest to 86 proc. Z obserwacji i monitoringu rynku można zauważyć, że w Polsce wśród czynników determinujących zakup bardzo dużą rolę odgrywa cena i dostępność. Największy wybór ryb oferują super- i hipermarkety, a lokalne, mniejsze sklepy posiadają zazwyczaj wyłącznie ryby mrożone.

Jakie ryby i owoce morza kupujemy? Świeże? Mrożone?

Wśród wyborów Polaków największą popularnością cieszą się produkty świeże i aż 51 proc. respondentów wskazało, że właśnie takie ryby i owoce morza kupuje najczęściej. Równie liczna grupa osób opowiedziała się za rybami wędzonymi (50 proc.).

Natomiast ze względu na ostatnie wydarzenia wywołane pandemią COVID-19 zauważamy rosnący popyt na produkty o dłuższych terminach ważności, tj. produkty mrożone i konserwy rybne.

Czy wyższa stawka VAT na owoce morza w jakiś sposób wpłynęła na spożycie?

Wyższy VAT nie odnosi się do ryb, które cieszą się największą popularnością wśród Polaków, jak na przykład: łosoś, pstrąg czy śledź. Natomiast m.in. homary, ośmiornice, skorupiaki, kraby, krewetki, ostrygi, małże, kalmary od 1 lipca 2020 są objęte nową stawką VAT. Jest to dość krótki okres, aby zauważyć tendencję spadkową i dlatego też na ten moment nie mamy badań, które by wskazywały, że spożycie owoców morza znacznie zmalało.

Gdzie kupujemy zarówno ryby jak i owoce morza? Czy są to specjalistyczne sklepy? Hurtownie? Bazarki czy supermarkety?

Według danych Norweskiej Rady ds. Ryb i Owoców Morza, Polacy najczęściej sięgają po ryby i owoce morza podczas zakupów w dyskontach, gdzie mogą nabyć ryby w najlepszych cenach. Natomiast dużą popularnością cieszą się również super- i hipermarkety. Tego typu formaty sklepów bardzo często są zaopatrzone w lady rybne co pozwala konsumentom na szeroki wybór świeżych ryb.

Jak pandemia koronawirusa wpłynęła na eksport ryb i owoców morza do Polski?

Norweski przemysł rybny odgrywa bardzo ważną rolę w łańcuchu dostaw żywności, nie tylko w Norwegii, ale także na całym świecie. W marcu do Polski zostały wyeksportowane największe ilości łososia oraz śledzia ze wszystkich rynków, z którymi współpracuje norweska akwakultura.

Do Polski dostarczono ponad 12 tys. ton łososia o wartości 753 tys. NOK, natomiast gdy do Holandii ponad 5 tys. ton, a do Włoch 2,7 tys. ton.

Analogiczna sytuacja miała miejsce również w kwietniu, gdy do Polski oprócz łososia norweskiego zostały dostarczone znaczne ilości świeżego dorsza. Przyczyniło się do tego, że w pierwszym kwartale 2020 roku Polska importowała ponad 35 tys. ton łososia, co stanowi wzrost w porównaniu do pierwszego kwartału ubiegłego roku.

Zwiększyło się grono osób robiących zakupy spożywcze online. Czy jest to szansa czy "zagrożenie" dla sprzedaży ryb i owoców morza?

Zdecydowanie jest to szansa. Ryby i owoce morza tak jak inne produkty spożywcze mają stałe miejsce w jadłospisie Polaków i misją Norweskiej Rady ds. Ryb i Owoców Morza jest, aby każdy miał do nich nieograniczony dostęp. W trakcie trwania pandemii cały czas wspieramy społeczeństwa w tym również Polskę zapewniając dostęp do zdrowych i pożywnych produktów spożywczych, również współpracując z sieciami spożywczymi, aby umożliwić Polakom zakup ulubionych ryb i owoców morza z dostawą do domu.

Na co powinniśmy zwracać uwagę przy wyborze, żeby wiedzieć, że kupiliśmy dobre ryby, z dobrych hodowli?

Wybierając ryby warto zwrócić uwagę na kraj pochodzenia oraz na oznaczenia znajdujące się na etykiecie. Ryby z norweskiej akwakultury można rozpoznać po znaku „Seafood from Norway”, który został wprowadzony na rynek przez Norweską Radę ds. Ryb i Owoców Morza. Każda firma posiadająca zakłady przetwórstwa rybnego i wykorzystująca norweskie ryby i owoce morza poza Norwegią, może uzyskać bezpłatną licencję na używanie znaku „Seafood from Norway” na produktach.

Daje on gwarancję, że ryby i owoce morza pochodzą ze zrównoważonych hodowli i dojrzewały w zimnych i czystych wodach Norwegii. Ponadto prawo norweskie ściśle reguluje warunki hodowli i połowów ryb i owoców morza, dzięki czemu mamy pewność, że hodowcy nie stosują antybiotyków i wykorzystują dobrej jakości pasze.

Nowe regulacje dotyczące pracy zdalnej

Wideo

Materiał oryginalny: Polacy pokochali ryby. "Najczęściej wybieramy świeże ale przez pandemię COVID-19 zauważamy rosnący popyt na produkty mrożone i konserwy" - Strefa Biznesu

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sylwia

Nie zabijaj, tak mówi przykazanie

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3