Policja na potęgę odbiera prawa jazdy w Małopolsce. Za co?

Piotr Rąpalski
Piotr Rąpalski
KPP WIeliczka
Już ponad 2000 zatrzymanych praw jazdy z jednego powodu. Wydaje się, że część kierowców, która wysiedziała się w domach podczas pandemii poczuła zew wolności i mocniej dociska pedał gazu. W okresie od 1 stycznia do 6 czerwca 2021 roku małopolscy policjanci ruchu drogowego zatrzymali 2058 praw jazdy za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym.

Jest to o 389 więcej zatrzymanych praw jazdy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Policjanci apelują o jazdę z dozwoloną prędkością – wówczas wypadków na pewno będzie mniej.

Przedstawione liczby pokazują jak kierujący ignorują obowiązujące przepisy ruchu drogowego. Nawet tak duża dolegliwość jaką jest zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące, nie powstrzymuje ich od niebezpiecznego zachowania na drodze.

Dominującą przyczyną wypadków drogowych jest niedostosowanie prędkości do panujących warunków na drodze, dlatego działania policyjne są szczególnie nasilone w tym zakresie.

Jednakże mimo wysypu piratów drogowych działania policyjne wpływają na poprawę bezpieczeństwa na małopolskich drogach, gdyż w ciągu 5 miesięcy tego roku odnotowano mniej wypadków, zabitych i rannych w porównaniu do 5 miesięcy 2020 roku.

W bieżącym roku doszło do:

  • 687 wypadków, tj. o 101 mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego, co stanowi 13% spadek;
  • w wypadkach 49 osób poniosło śmierć, tj. o 7 mniej, co stanowi 12,5% spadek;
  • odnotowano 788 rannych, tj. o 115 mniej, co stanowi 13 % spadek.

Przypominamy, że:

  • przekraczając dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym kierujący straci prawo jazdy na okres 3 miesięcy;
  • jeżeli w tym okresie osoba będzie kierowała pomimo wydanego zakazu - okres zatrzymania prawa jazdy zostanie wydłużony do 6 miesięcy;
  • natomiast jeżeli dana osoba po raz kolejny będzie kierowała pojazdem w wydłużonym okresie zatrzymania prawa jazdy - zostaną mu całkowicie cofnięte uprawienia do kierowania pojazdami (prowadzenie pojazdu mechanicznego nie stosując się do wydanej decyzji administracyjnej o cofnięciu uprawnień, jest przestępstwem z art. 180 a kk, za które m.in. grozi kara ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat).

Kraków. Kolejny policyjny radiowóz roztrzaskany. Funkcjonari...

FLESZ - Koniec boomu na panele słoneczne?

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ciekawe ile kosztuje podatników postój patrolu motocyklowego w celach prywatnych policjantów albo np robienie taksówki dla rodziny z radiowozu?

O
Ot i wszystko

"Dominującą przyczyną wypadków drogowych jest niedostosowanie prędkości do panujących warunków na drodze"

Nic podobnego; tak rzekomo "mówią statystyki", a statystyki wiadomo... najwyższy rodzaj kłamstwa.

"Niedostosowanie prędkości" wpisuje się "standardowo" w razie trudności ustalenia winy, bądź jakiejś ewidentnej przyczyny wypadku. Nie wiadomo, co się stało? To na pewno "za szybko jechał".

...zamiast uczciwie wpisać: "przyczyna wypadku nieustalona".

T
Tępy Wsion

CapG. - źle

biurowce - źle

wykształciuchy - źle

tramwaj - wolno - dobrze

autobus - szybko - dobrze

niewykwalifokowana siła robocza - dobrze

i to już cały słownik Zbynia...

cztery nogi dobrze dwie nogi lepiej, prawda Zbychu ?

Z
Zbigniew Rusek

Mogliby mniej kontrolować szybkość, a więcej mandatów wlepiać pieszym i rowerzystom. Sformułowanie 'za mocno dociskają [obraźliwe] gazu" nie jest ścisłe, gdyż jazda 100 km/h to często MNIEJ dociśnięty gaz niż przy 50 km/h, ponieważ 100 km/h odbywa się na znacznie wyższym BIEGU, więc - paradoksalnie - zwykle na niższych obrotach silnika. Może niech sami policjanci przestaną pędzić 200 km/h (tyle powinna móc jechać tylko KARETKA REANIMACYJNA) a niech sami trafiają przed sąd. Kto jedzie 100 i więcej km/h o wiele mniej zatruwa powietrze niż ten, kto nie przekracza przepisowej "pięćdziesiątki" na nieraz bezmyślnie wyznaczonym obszarze zabudowanym. Tylko TRAMWAJ im wolniej jedzie, tym jest bardziej ekonomiczny (i zarazem ekologiczny).

Dodaj ogłoszenie