Premier Morawiecki spotkał się z Jackiem Majchrowskim. "Jest deklaracja wsparcia budowy Centrum Muzyki"

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Premier Mateusz Morawiecki na spotkaniu z Jackiem Majchrowskim Wiesław Majka/Kraków.pl
We wtorek wieczorem 23 marca premier Mateusz Morawiecki spotkał się z prezydentem Krakowa. Jacek Majchrowski przekonuje, że było to "dobre spotkanie", a jednym z jego efektów jest zapewnienie, że rząd dofinansuje budowę Centrum Muzyki w Cichym Kąciku. W mieście mają powstać dwa centra muzyki i oba obiekty teoretycznie będą dofinansowane ze środków centralnych.

FLESZ - Kiedy przestawiamy zegarki?

– Rozmawialiśmy o Igrzyskach Europejskich, o inwestycjach krakowskich, między innymi jest deklaracja premiera, że rząd wejdzie we współfinansowanie Centrum Muzyki w Cichym Kąciku, które budujemy. To było dobre spotkanie – tak rozmowę z szefem rządu podsumowywał prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Przypomnijmy, że w Krakowie powstaną dwa centra muzyki, bo władze wojewódzkie i Krakowa nie mogły dojść do porozumienia ws. wspólnej inwestycji na Grzegórzkach, w efekcie czego powstanę dwie podobne inwestycje.

Doszło więc do tego, że zamiast jednej inwestycji za ok. 400 mln zł, powstaną dwie - łącznie za ok. 550 mln zł, a do tego w obu przypadkach zarówno samorząd wojewódzki, jak i miejski będą się starać o dofinansowanie rządowe.

Władze Krakowa starają się o dofinansowanie CM w Cichym Kąciku w ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO), gdzie Polska ma do wykorzystania ponad 57 miliardów euro, z unijnego Funduszu Odbudowy, w postaci dotacji i pożyczek. Miasto zgłosiło do KPO w sumie 28 różnych inwestycji, w tym właśnie CM w Cichym Kąciku, które wyceniono na 150 mln zł.

Tyle że o dofinansowanie z KPO stara się także samorząd wojewódzki, który nie rezygnuje z budowy swojego Centrum Muzyki na Grzegórzkach. Przedstawiciele zarządu województwa zaznaczają, że będą się starać o 100 proc. dofinansowania.

Spór na linii miasto-województwo

Przypomnijmy, że powodem odejścia miasta od inwestycji na Grzegórzkach było unieważnianie zwycięzcy konkursu architektoniczno-urbanistycznego na projekt CM na Grzegórzkach. - My cały czas stoimy na stanowisku, że doszło do zerwania współpracy, bo w naszej ocenie prawnej podpisanie umowy z laureatem drugiego miejsca (konkursu architektoniczno-urbanistycznego – red.) będzie skutkowało naruszeniem ustawy o zamówieniach publicznych – mówił jakiś czas temu wiceprezydent Krakowa Jerzy Muzyk.

- Nie ma formalno-prawnych przeszkód, by kontynuować inwestycję, bo nie ma unieważnionego konkursu architektonicznego. Możemy skorzystać z projektu, który zajął drugie miejsce – przekonuje z kolei wicemarszałek województwa Tomasz Urynowicz.

Przypomnijmy, że ws. budowy CM na Grzegórzkach, gdzie miała się przenieść Filharmonia Krakowska oraz miejskie orkiestry (CM na Cichym Kąciku ma być tylko dla miejskich orkiestr), miasto miało partycypować w wysokości jednej trzeciej kosztów budowy. Resztę miało pokryć województwo. Władze Krakowa nie odżegnują się natomiast od utworzenia nowego parku na Grzegórzkach, który miał być elementem tamtejszego Centrum Muzyki.

Centrum Muzyki w Cichym Kąciku

Według założeń miasta, w Cichym Kąciku powstanie nowoczesna sala koncertowa z widownią na 1000 miejsc, wyposażona w scenę dla 120 muzyków i balkon mogący pomieścić 80-osobowy chór, aula na 300 osób, trzy wielofunkcyjne sale prób, garderoby oraz biura miejskich orkiestr, a także przestrzeń kreatywna z miejscem na edukację muzyczną. W obiekcie zostaną wykorzystane najlepsze światowe rozwiązania urbanistyczne, architektoniczne, akustyczne i funkcjonalne.

Zgodnie z planem pierwsze koncerty w Krakowskim Centrum Muzyki w Cichym Kąciku mają się odbyć na przełomie 2023 i 2024 roku. Wiadomo, że obiekt stanie się domem dla dwóch miejskich orkiestr - Capelli Cracoviensis oraz Orkiestry Królewskiego Stołecznego Miasta Krakowa Sinfonietta Cracovia, które nie mają własnych siedzib. - Ponadto, będzie to miejsce realizacji miejskich festiwali muzycznych (m.in. Opera Rara, Festiwal Muzyki Filmowej, Misteria Paschalia, Sacrum Profanum, Festiwal Muzyki Polskiej czy Muzyka w Starym Krakowie) - mówił nam rzecznik magistratu Dariusz Nowak. Czy po przeprowadzce obie orkiestry będą wciąż dotowane przez miasto, czy będą się utrzymywać dzięki działalności w CM w Cichym Kąciku? Tego na razie nie wiadomo.

Wraz z CM w Cichym Kąciku ma też powstać parking. Kubaturowa konstrukcja na 250 miejsc ma powstać od strony ulicy Mydlnickiej. Jego koszt szacuje się na ok. 18 mln zł.

Centrum Muzyki na Grzegórzkach z nowoczesnymi salami koncertowymi

Planowane Centrum Muzyki na Grzegórzkach miało być przede wszystkim miejscem, gdzie nową siedzibę znajdzie zarówno Filharmonia Krakowska (podległa Urzędowi Marszałkowskiemu). Najważniejszym jego elementem miały być nowoczesne sale koncertowe – z największą, filharmoniczną, która miała pomieścić do 1400 osób. Obok niej miała również powstać tzw. miejska sala koncertowa (mieszcząca 650 - 800 słuchaczy) i sala recitalowa (na 270-300 słuchaczy). Całkowita powierzchnia Centrum Muzyki to ok. 28 tys. mkw., a koszt projektu wstępnie szacowano na ok. 265 mln złotych. Teraz władze województwa mówią już o wspomnianych 400 mln zł.

W lutym wicemarszałek województwa Tomasz Urynowicz zapowiedział, że projekt CM na Grzegórzkach będzie trzeba ograniczyć do filharmonii plus funkcja konferencyjno-estradowa. Kluczowa będzie jednak decyzja o przyznaniu dofinansowania w ramach Krajowego Planu Odbudowy.

Wspólny do niedawna projekt kończy się więc w atmosferze kłótni. - To nie my zmuszaliśmy miasto do tej inwestycji. Zmieniają się władze marszałkowskie, a prezydent Krakowa ciągle jest ten sam. Mówi się, że zgoda buduje, ale też, że nie najlepsze są spółki – kwitował Tomasz Urynowicz.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Artur Davidson

Gdzie 2 się bije tam 3 korzysta. 🤔

E
Ehh

Ucz się p. Morawiecki od starego Wygi z SLD.

G
Gość
24 marca, 16:18, tO:

Znowu kolejne muzeum, niestety Kraków to skansen. Biznes przeniósł się do otoczenia, w Krakowie nie da się żyć normalnie bo jest za dużo bloków, za duży tłok, nie ma gdzie parkować samochodów - tramwaje, autobusy to sardynkowozy. Nie chcemy więcej żadnych kolejnych muzeów w Krakowie, nie nie nie - wystarczy. Zróbcie nowoczesny żłobek, zróbcie noclegownie dla bezdomnych, zróbcie nedtrów wzpierania artystów lub innowatorów, cokolwiek - świetlice dla seniorów lub miłośników ślimaków albo głazów, ale nie muzeum. Wystarczy na to puyblicznych pieniędzy w tym mieście. Proszę pamiętać, że przez kikla kolejnych lat nie będzie kasy z turystyki.

Zgadzam się dość cepeli - dość muzeów, festiwali melodii minionych (nie pisze jakich żeby nie było) i wywalcie z miasta studentów oraz pracowników z poza unii euroopejskiej i to będzie miasto w którym ledwo będzie siędało zyć bo jest tak zabudowane i zaśmiecone budynkami że szok.

G
Gość

Wspieracze urojen krakowskiego Junaka

G
Gość

Ile warte są deklaracje Morawieckiego?

t
tO

Znowu kolejne muzeum, niestety Kraków to skansen. Biznes przeniósł się do otoczenia, w Krakowie nie da się żyć normalnie bo jest za dużo bloków, za duży tłok, nie ma gdzie parkować samochodów - tramwaje, autobusy to sardynkowozy. Nie chcemy więcej żadnych kolejnych muzeów w Krakowie, nie nie nie - wystarczy. Zróbcie nowoczesny żłobek, zróbcie noclegownie dla bezdomnych, zróbcie nedtrów wzpierania artystów lub innowatorów, cokolwiek - świetlice dla seniorów lub miłośników ślimaków albo głazów, ale nie muzeum. Wystarczy na to puyblicznych pieniędzy w tym mieście. Proszę pamiętać, że przez kikla kolejnych lat nie będzie kasy z turystyki.

g
grzeg

Całym sercem jestem za pięknym, nowoczesnym centrum muzycznym w naszym mieście! To nadzwyczaj pożądane.

Ale ten dziwaczny konflikt i pomysł na dwa takie ośrodki - nie pojmuję. Mam swój pogląd na to, kto jest bardziej winien tej sytuacji, ale nie chcę wywoływać kontrowersji, więc zachowam dla siebie. Czy jednak nie można jeszcze POWAŻNIE porozmawiać?

Dodaj ogłoszenie