Renata Gabryjelska jedzie w Himalaje. Trenuje pod okiem...

    Renata Gabryjelska jedzie w Himalaje. Trenuje pod okiem Marzeny Bębenek

    Zdjęcie autora materiału
    Magdalena Balicka

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Renata Gabryjelska jedzie w Himalaje. Trenuje pod okiem Marzeny Bębenek
    1/7
    przejdź do galerii
    Renata Gabryjelska - aktorka, reżyserka, była wicemiss Polski od lat mieszkająca z mężem pod Alwernią, gdzie prowadzą wytwórnię filmową Alvernia Studios, wraz z grupą przyjaciół odbędzie trudny, dwutygodniowy trekking w Himalaje. Do wyprawy przygotowuje ją chrzanowska trenerka Marzena Bębenek. Obie panie chcą, by ta wyprawa była zalążkiem akcji, która pomoże kobietom przełamywać lęki, odkrywać pasje i nauczyć się spełniać marzenia.
    Pod hasłem „Moc dziewuch” żądne adrenaliny kobiety będą dzieliły się swymi doświadczeniami na portalu internetowym o tej samej nazwie, a tam wspierały wszystkie te, które marzą o przygodzie.

    - Ważna jest motywacja i chęci - zaznacza Renata Gabryjelska. Uważa, że wiele kobiet żyje w pełnym schematów świecie, który sobie stworzyły. Boją się zrobić coś dla siebie, rozwijać się, spełniać marzenia. Na szczęście wiele kobiet zaczyna dostrzegać, że muszą znaleźć siebie w związkach z partnerami, w relacjach z dziećmi. Często bowiem zdarza się, że w tym wszystkim tracimy coś jako kobiety.

    - Nie namawiamy nikogo, by kosztem bliskich zmieniać życie i priorytety. Uważamy, że warto zadbać o siebie, bo spełniona kobieta to szczęśliwy człowiek, a na tym zyskają też bliscy - dodaje Marzena Bębenek.

    Renata intensywnie trenuje pod jej okiem, od czerwca przygotowując się do wyprawy.

    - Wylądujemy na lotnisku Lukli, najniebezpieczniejszym na świecie - mówi Renata. Panuje przekonanie, że jeśli uda się bezpiecznie wylądować w Lukli, to zdobycie najwyższej góry świata - Mont Everest, wznoszącej się na wysokość 8848 m n.p.m., jest już tylko formalnością. - Będziemy spać w górach na szlaku. Będziemy codziennie pokonywać sześciogodzinne odległości. Zmęczeni, być może wściekli - mówi podekscytowana Renata.

    - Będziemy na wysokości ponad 5500 m n.p.m - precyzuje. Na wyprawę oprócz Renaty wybiera się osiem osób, z dużym doświadczeniem podróżniczym. Renata dołącza jako nowicjuszka.

    - Chciałabym zmierzyć się z lękiem wysokości. Przeżyć niezwykłą przygodę. Himalaje to spełnienie moich długo odkładanych marzeń - tłumaczy.

    Marzena Bębenek zamierza powiększyć ich grupę podczas drugiej podróży. Chcą, by to był cykl. Z każdej podróży powstanie internetowy serial podróżniczy.

    Każda wyprawa będzie niosła w sobie element ekstremalności, np: nurkowanie, skoki ze spadochronem, rafting czy lot balonem.

    - Będziemy to robić w sposób dostępny dla wielu kobiet. Naszym celem jest motywowanie babeczek do spełniania marzeń, aktywności fizycznej i życia na pełnej petardzie - uśmiechają się Marzena i Renata. Wkrótce zdjęcia z wyprawy.

    Czytaj treści premium w Gazecie Krakowskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Kto zasługuje na tytuł Osobowość Roku 2018? Zagłosuj lub zgłoś swoje propozycje nominacji

    Kto zasługuje na tytuł Osobowość Roku 2018? Zagłosuj lub zgłoś swoje propozycje nominacji

    Gigantyczny śnieżny labirynt [ZDJĘCIA]

    Gigantyczny śnieżny labirynt [ZDJĘCIA]

    Wybierz najpiękniej oświetlone na święta miasto w Polsce

    Wybierz najpiękniej oświetlone na święta miasto w Polsce

    Oto 15 najbardziej zadłużonych gmin w Małopolsce

    Oto 15 najbardziej zadłużonych gmin w Małopolsce