Ruszają łatać dziury

Łukasz Bobek
Podhale w tym roku zostało przez zimą oszczędzone. Z jednej strony wielu narzeka, bo nie przyjechali turyści, ale z drugiej strony łagodna zima dobrze obeszła się z podhalańskimi drogami. Dziur w tym roku jest o wiele mniej niż przed rokiem.

- Takich strasznych dziur u nas nie ma - zaznacza starosta tatrzański, Andrzej Gąsienica Makowski. - Tak gdzie konieczne będzie załatanie, to będziemy łatać, ale zaczekamy aż zejdzie śnieg, aż nieco nagrzeje się asflat, by nie naprawiać tej samej dziury po trzy razy.

Najgorzej jest w Leśnicy, a także na Olszańskim Wierchu, na Bystrem w kierunku Cyrhli i na fragmencie od drogi Oswalda Balzera do Murzasichla.
W tym roku starostwo tatrzańskie na łatanie dziur przeznaczy 200 tys. zł.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie