Sądecczyzna: podręczniki najtaniej można kupić w sieci

Iwona Kamieńska
Punkt sprzedaży nowych i używanych podręczników działa także w Szkole Podstawowej nr 18 w Nowym Sączu
Punkt sprzedaży nowych i używanych podręczników działa także w Szkole Podstawowej nr 18 w Nowym Sączu Stanisław Śmierciak
Dwieście złotych trzeba mieć w portfelu, aby kupić komplet podręczników dla pierwszoklasisty, który za trzy miesiące pójdzie do szkoły. Trzysta trzeba zarezerwować dla dziecka z klasy czwartej i piątej. Jeśli pociecha uczy się w gimnazjum - pół tysiąca może nie wystarczyć.

Podręczniki licealistów są jeszcze droższe. Najwięcej kosztują książki do nauki języków obcych. Za angielski do młodszych klas trzeba zapłacić około 50 zł, a do klas starszych - około 80.

Z myślą o zatroskanych szkolnymi wydatkami rodzicach w kilku sądeckich szkołach otwarto już punkty sprzedaży książek. W "osiemnastce", "siódemce" i "dwudziestce" książkową wyprawkę można skompletować już dziś z nowych lub używanych podręczników.

-Przeraziłam się, gdy usłyszałam, że komplet podręczników dla córki, która idzie do piątej klasy kosztuje 270 złotych. Nie stać mnie na taki wydatek. Zosia dostanie książki używane - mówi Ewa Zwolińska, mama trójki uczniów z SP nr 20 i Gimnazjum nr 5 z Nowego Sącza.

Po rozeznaniu cen w antykwariatach okazało się, że za podręczniki z drugiej ręki pani Ewa zapłaci około 50 złotych. Będzie trzeba jeszcze kupić zeszyty do ćwiczeń, ale uda się zaoszczędzić ponad sto złotych.

Tato Wojtka z "siódemki" wspólnie z synem wpadł na inny pomysł.

- Jest sprawdzony i dobry bez względu na wiek dziecka. Wystarczy krótkie posiedzenie przed internetem - opowiada. - Wynik mam spisany na kartce. W spisie książek dla syna jest na przykład podręcznik do przyrody za 26,50 zł. W internetowym sklepie wydawcy taką książkę kupię z rabatem za 23,85. Jest też wersja bez płyty CD, która nie jest potrzebna, za 18,9 zł. Ta sama używana, ale w dobrym stanie "przyroda" kosztuje 17 zł na aukcji internetowej. I to z dostawą - wylicza rodzic, doradzając, aby już teraz kupować książki, bo najlepsze okazje znikną w wakacje.

Kto nie ma cierpliwości szperać w sieci, może zajrzeć do księgarni i antykwariatów.
- Warto to zrobić jak najwcześniej, ponieważ już w sierpniu zdarza się, że brakuje książek i trzeba je zamawiać, a na dostawę czeka się nawet pół roku - przekonuje Agata Bodziony, kierowniczka sądeckiej księgarni Alfabet i antykwariatu,w którym już pojawiają się pierwsze komplety używanych książek do szkoły.

A może podarujesz swoje książki?

Komitet Społeczny Kryniczanie prowadzi zbiórkę używanych podręczników szkolnych, które zostaną przekazane nieodpłatnie dzieciom z terenów powodziowych.

- Mieszkańcy naszego regionu, których domy zostaly zniszczone przez wodę lub osuwiska, mogą mieć problem z wygospodarowaniem pieniędzy na takie zakupy. Chcemy im pomóc - mówi Krzysztof Cycoń, prezes krynickiego komitetu. Akcję popiera starosta nowosądecki Jan Golonka (wkrótce zawiadomi o niej dyrektorów szkół).

Rodziny w trudnej sytuacji materialnej mogą starać się o dofinansowanie zakupu wyprawek szkolnych, które wynosi od 170 do 370 zł. O to, jak otrzymać pomoc, należy pytać w szkolnych sekretariatach. (aru)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie