Spytkowice. Odnowiony prom skróci drogę przez rzekę

Bogumił Storch
Fot. Bogumił Storch
Udostępnij:
Ludzie już nie muszą nadkładać drogi, bo gotowa jest przeprawa przez Wisłę. Od połowy września br. po ponad roku przerwy po Wiśle w gminie Spytkowice znów będzie kursował prom „Drogowiec”. Cieszą się okoliczni mieszkańcy, bo nie będą już musieli nadkładać drogi do odległych przepraw.

Prom ma nowy kadłub, silnik i pokład. Remont kosztował ok. 200 tys. zł. Sfinansowało go Starostwo Powiatowe w Wadowicach, część pieniędzy dołożyła gmina Spytkowice.

Ważny dla mieszkańców

Trwa procedura odbioru technicznego wykonanych prac.
–Już niedługo, jeśli wszystko zostało wykonane właściwie, prom wróci do użytkowania – informuje Mariusz Krystian, wójt Spytkowic.
Przeprawa jest bardzo ważna dla ludzi, bo skraca drogę między dwiema miejscowościami po obu stronach rzeki, czyli Przewozem w powiecie wadowickim, a Porębą Żegoty w powiecie chrzanowskim.

Przez wiele lat oprócz tego promu były jeszcze w okolicy dwa inne. Utrzymywano je głównie dla rolników, by mogli dojechać do pól lub na pobliski targ.

– Przed budową stopnia wodnego w Łączanach Wisłę można było przejść tu przy niskim stanie wody. Teraz to niemożliwe. Bez promu było ciężko. Jeździmy na drugą stronę w odwiedziny do rodziny, a młodzi do pracy – opowiada Mirosław Grybel ze Spytkowic.
Do najbliższego promu, w Czernichowie, jest stąd ok. 20 km. Kierowcy, którzy chcą teraz dostać się ze Spytkowic do Okleśnej w pow. chrzanowskim muszą korzystać z wąskiej drogi przez Łączany, czyli pokonać ok. 15 km lub jechać drogą przez Zator ponad 30 km.

Za czwartym podejściem

„Drogowiec”pilnie potrzebował gruntownego remontu. W 2010 r. zatonął podczas powodzi. Potem powrócił, ale latem ubiegłego roku jednostka nie przeszła badań technicznych i została wyciągnięta na brzeg. Rdzewiała na nim przez blisko rok. Trudno było o chętnych do podjęcia się naprawy wysłużonego promu. Zanosiło się, że urządzenie zostanie przeznaczone na złom. Dopiero za czwartym podejściem udało się rozstrzygnąć przetarg i znaleźć wykonawcę, który podjął się remontu „Drogowca”.

WIDEO: Mówimy po krakosku - odcinek 18. "Kijak"

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto
>>> Zobacz inne odcinki MÓWIMY PO KRAKOSKU

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
drogowiec
no to postęp jak przed wojną , czemu nie ma mostu , przy obecnych dotacjach UE REMONTUJE SIĘ PROM , no ładna rzecz ale do muzeum , ale propaganda sukcesu już działa, w Krakowie stary tabor tramwajowy jeździ przez centrum miasta , mpo nowe samochody do solarek kupuje , a poza miastem taka piękna rzecz, głupi naród to kupi.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie