Szczyrzyc. Marcelina Czepiel wyróżniona na jubileuszowej gali 30-lecia AMK Limanowa

Józef Budacz
W tym roku Auto Moto Klub Limanowski obchodził 30 lat swojej działalności. Była to dobra okazja nie tylko do podsumowań, ale także docenienia tych, którzy go rozsławiają znakomitymi wynikami sportowymi.

Uroczysta gala z okazji okrągłego jubileuszu odbyła się w ubiegłą sobotę w Limanowej. Organizatorzy zadbali nie tylko o wspaniałą oprawę wydarzenia, ale przede wszystkim wyróżnili te osoby, które w sposób szczególny sprawiają, że klub bardzo dobrze stoi nie tylko organizacyjnie, ale i sportowo.

Zarząd docenił również 15-letnią Marcelinę Czepiel ze Szczyrzyca, która w kończącym się sezonie sportów motorowych udowodniła, że jest na najlepszej drodze do tego, aby w przyszłości powalczyć o najwyższe laury.

Kobieta za kółkiem

Można powiedzieć, że kobiecy sport motorowy w Polsce nie istnieje. A jeżeli już, to jest traktowany po macoszemu. Doświadczyła tego także Kamila, która tylko dzięki swojemu uporowi i wytrwałości odnosi pierwsze sukcesy. Na razie na torach kartingowych, ale jak sama podkreśla - od czegoś trzeba zacząć.

- Pasją i miłością do sportów motorowych zaraził mnie mój tata, który pewnie nie przypuszczał, że pokocham dźwięk silnika - mówi Marcelina.

Pan Grzegorz podczas każdego wyścigu swojej córki drży, ponieważ wie, że zrobi ona wszystko, aby osiągnąć zamierzony cel.

- Miałem nadzieję, że to tylko chwilowa fascynacja, ale osiągane przez Marcelinę wyniki trochę mnie sprowadziły na ziemię. Ona to kocha - podkreśla Grzegorz Czepiel.

Na początek gokarty

Marcelina od roku startuje na torach kartingowych, zarówno w Polsce, jak i zagranicą. Nie zdarzyło się jeszcze, aby na zawodach o randze mistrzowskiej nie zajęła miejsca na podium.

- To jest talent czystej wody. Taki zawodnik rodzi się raz na kilkadziesiąt lat. Wiem, że jeszcze o Marcelinie dużo dobrego usłyszymy - dodaje z przekonaniem Jerzy Budacz, prezes Auto Moto Klubu Limanowa.

Sporty motorowe to bardzo droga pasja. Gdyby nie wsparcie rodziców, to Marcelina nie mogłaby się mierzyć z najlepszymi zawodniczkami w swej dyscyplinie sportowej.

- Tata mi zawsze powtarza, że w moich żyłach zamiast krwi, płynie benzyna. Chciałbym wytrwać w tym, co robię. Może w przyszłości uda mi się przesiąść na prawdziwy samochód wyścigowy - podkreśla 15-letnia zawodniczka AMK Limanowa.

KONIECZNIE SPRAWDŹ:

FLESZ: Smog skraca życie. Jesteśmy jak palacze

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie