https://gazetakrakowska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Tarnów. W tym miejscu karano złoczyńców. Archeolodzy odnaleźli miejski pręgierz na Rynku?

Paweł Chwał
Pozostałości lochu, który znajdował się przy ratuszu pokazuje Eligiusz Dworaczyński
Pozostałości lochu, który znajdował się przy ratuszu pokazuje Eligiusz Dworaczyński Paweł Chwał
Na pozostałości średniecznego lochu oraz miejsca, w którym prawdopodobnie stał miejski pręgierz natrafiono podczas trwającego właśnie remontu tarnowskiego Rynku.

Do lochu dokopano się w północno-zachodnim narożniku ratusza. Wszystko wskazuje na to, że prowadziły do niego kamienne schody.

- Różnego rodzaju przestępcy byli w nim umieszczani i czekali na osądzenie oraz wymierzenie kary - tłumaczy Eligiusz Dworaczyński, archeolog i badacz dziejów Tarnowa, który nadzoruje remont Rynku.

Po wschodniej stronie Rynku, jakieś 10-15 metrów od ratusza natrafiono natomiast na fundamenty średniowiecznej budowli. Archeolog jest przekonany, że to pozostałości miejskiego pręgierza, przy którym wymierzano kary za różnego rodzaju przestępstwa. Do pręgierza wiązano oszustów dla pokazania ich ludowi i winowajców, skazanych na hańbę publiczną lub chłostę, ale także np. niewierne żony.

Po tym, jak do miasta weszli Austriacy, pregierz zniknął z Rynku. Prawdopodobnie został wkomponowany w kamienicę u zbiegu ulic Katedralnej i placu Kazimierza, gdzie na rogu zachował się do naszych czasów praktycznie nienaruszony sporej wielkości kamienny słup.

Trwają ustalenia, czy odkryte miejsca zostaną w jakiś sposób odtworzone i będą uwidocznione na odnowionej płycie Rynku.

- To byłaby super sprawa i fajna atrakcja turystyczna. Mało jest w Polsce miast, które moga pochwalić się zachowanym pregierzem - zauważa Eligiusz Dworaczyński.

FLESZ: Liczba zadłużonych Polaków rośnie

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ostatnia droga Franciszka. Papież spoczął w ukochanej bazylice

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-07-04T09:33:51 02:00, gruby:

no właśnie jaka to sensacja skoro poprzedni remont płyty Rynku był w 1997?! wtedy nie znaleziono tego?

W jakim 1997 ??? Plyte wymieniali kilka lat temu.

g
gruby
no właśnie jaka to sensacja skoro poprzedni remont płyty Rynku był w 1997?! wtedy nie znaleziono tego?
n
nina
Aż dziw bierze, że poprzedni remont nie odkrył tych skarbów No chyba że wszystko zostało cichaczem ukryte i oby nie rozkradzione
Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska