1/9 Zamknij

Płonące szyny to w Krakowie nic dziwnego. Zapaliły się m.in. na ul. Królewskiej. Ogień pojawiał się też na torach na ul. Basztowej.

Archiwum

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

Płonące szyny to w Krakowie nic dziwnego. Zapaliły się m.in. na ul. Królewskiej. Ogień pojawiał się też na torach na ul. Basztowej.
Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy