- Zaczynamy kolejny etap prac związanych z budową drogi ekspresowej S7, w okolicy alei Solidarności Nowej Hucie. Po południowej stronie alei, od strony węzła Kraków Nowa Huta, rozpoczniemy budowę pierwszego z trzech wiaduktów, którym w przyszłości ta część alei przebiegnie nad trasą S7 – wyjaśnia Kacper Michna z krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Teraz budowany będzie wiadukt, którym al. Solidarności samochody mają przejeżdżać (nad powstającą trasą S7) z Nowej Huty w kierunku nowohuckiego kombinatu. Kolejne planowane wiadukty to tramwajowy oraz z jezdnią od kombinatu do Nowej Huty.
W związku z robotami trzeba zamknąć fragment jednej jezdni al. Solidarności, co spowoduje, że ruch jednym pasem będzie się odbywał na odcinku 500 metrów - od ul. Wańkowicza w kierunku kombinatu. To spowoduje zmiany w organizacji ruchu samochodowego na al. Solidarności. Ruch tramwajowy zostanie utrzymany.
- Na alei Solidarności samochody jadące z Nowej Huty w kierunku kombinatu przejadą przełączką po torach tramwajowych na drugą jezdnię i pojadą nią jednym pasem „pod prąd”. Taka organizacja ruchu potrwa około pół roku – tłumaczy Kacper Michna.
Przed nowohuckim kombinatem ma powstać tymczasowe rondo, które będzie rozprowadzało ruch w różnych kierunkach: do ul. Ujastek Mogilski, trasy S7, ul. Ujastek i Łowińskiego oraz al. Solidarności.
Zmiany miały być wprowadzone 29 listopada, jednak przeszkodziły w tym zimowe warunki pogodowe.
- Pogoda nie pozwala nam na pomalowanie nowych znaków na alei Solidarności w Nowej Hucie, dlatego też w środę nie zamkniemy fragmentu jezdni na alei i nie zmienimy organizacji ruchu. Chcemy zrobić to jeszcze w tym tygodniu, ale wszystko zależy od warunków atmosferycznych - wyjaśnia Kacper Michna.
Ulice Krakowa już teraz korkują się m.in. z powodu rozbudowy al. 29 Listopada, budowy linii tramwajowej do Mistrzejowic, czy przebudowy ul. Kościuszki i Zwierzynieckiej. Roboty w rejonie al. Solidarności będą więc kolejnymi utrudnieniami w mieście. Dobra wiadomość dla kierowców jest natomiast taka, że 30 listopada ma zostać oddany do użytku po modernizacji most Dębnicki, ale to też jest uzależnione od warunków pogodowych.
Ogłoszono drugi przetarg na studium dla budowy nowej drogi p...
Przypomnijmy, że budowa trasy S7 z Krakowa do granic województwa świętokrzyskiego to jedna z priorytetowych inwestycji GDDKiA w ostatnich latach w Małopolsce. Dzięki oddaniu we wrześniu prawie 19-kilometrowego odcinka Moczydło-Miechów łączna długość odcinków drogi ekspresowej na północ od Krakowa wzrosła ponad dwukrotnie do 31,8 km.
Z kolei drugi funkcjonujący fragment tej trasy to otwarty w październiku 2021 r. 13-kilometrowy odcinek między węzłami Szczepanowice i Widoma.
W realizacji pozostaje jeszcze 23,6 km - na odcinku między węzłami Miechów i Szczepanowice (5,3 km, planowane otwarcie w sierpniu 2024 r.) oraz od Widomej do węzła Kraków Nowa Huta (18,3 km, otwarcie w listopadzie 2024 r.).
Z końcem 2024 r. podróż pomiędzy Krakowem a Warszawą ma zająć niespełna 3 godziny, niemal dwa razy krócej niż w czasach funkcjonowania starej drogi krajowej nr 7 prowadzącej przez Radom i Kielce.
Polska policja wymienia flotę!
