W Unii Europejskiej 82% dopłat trafia do jedynie 20% rolników

Oprac. AGW
pixabay
Wspólna Polityka Rolna nie odpowiada aktualnym potrzebom i wyzwaniom, jakie stoją przed branżą agro. To jeden z wniosków, jaki płynie z „Atlasu rolnego”, przedstawionego przez Fundację im. Heinricha Bölla w Warszawie i Instytut na rzecz Ekorozwoju.

– Promowany przez nią system w niewystarczającym stopniu realizuje ważne społeczne cele, takie jak ochrona czystości wód, różnorodności biologicznej, klimatu, dobrostanu zwierząt, trwałości ekosystemów i stabilności społecznej obszarów wiejskich, a także zasady sprawiedliwego handlu w wymiarze europejskim i globalnym - mówi o Wspólnej Polityce Rolnej dr hab. Zbigniew Karaczun z SGGW, autor polskich rozdziałów Atlasu.

- Krytykowane jest przede wszystkim wspieranie dużych, uprzemysłowionych gospodarstw rolnych, podczas gdy małe i średnie gospodarstwa, prowadzone z troską o ziemię i tradycję, pozostają niedofinansowane – dodaje dr hab. Zbigniew Karaczun.

To Cię może też zainteresować

Autorzy „Atlasu rolnego” są zdania, że europejska polityka rolna wymaga zrównoważenia pod względem środowiskowym i społecznym oraz szerokiej debaty publicznej. Taka zmiana jest możliwa pod warunkiem, że unijne fundusze wspierać będą przede wszystkim te gospodarstwa, zwłaszcza małe i średnie, które dbają o naturę, produkują zdrową żywność i utrzymują wartościowe miejsca pracy.

Obecnie w Unii Europejskiej 82% dopłat trafia do jedynie 20% rolników, a ponad połowa gruntów rolnych jest już w rękach zaledwie 3,1% przedsiębiorstw. Dalsze promowanie dużych, uprzemysłowionych gospodarstw może nie tylko spowodować kryzys społeczności wiejskich, ale zagrozić też zdolności ekosystemów do produkcji żywności.

Płatności bezpośrednie. W Polsce do 20% największych gospodarstw trafia ok. 74% tych środków. Pozostałe 80% polskich rolników otrzymuje niewiele ponad 1/4 wypłacanych funduszy.

Sytuacja gospodarstw w Polsce i UE - 1/3 przestała istnieć

W Polsce bilans WPR nie jest jednoznaczny. Z jednej strony unijne płatności poprawiły jakość życia milionów osób żyjących z rolnictwa i mieszkających na wsi. Unowocześniono większe gospodarstwa, wdrożono przepisy dotyczące m.in. środowiska i zwierząt gospodarskich. Z drugiej jednak strony, po 25 latach transformacji co trzecie gospodarstwo rolne przestało istnieć, a polska wieś zaczęła się wyludniać. Młodzi wyjeżdżają, a rolnicy skarżą się na brak następców. Nasila się koncentracja ziemi: 1,8% największych gospodarstw posiada już ponad 31% wszystkich polskich użytków rolnych.

Podobne procesy mają miejsce w całej Unii Europejskiej. W ciągu jedynie 10 lat, po 2003 roku, ponad 1/3 unijnych rolników zakończyła działalność rolniczą. W latach 1990-2013 w niektórych państwach Europy Zachodniej liczba gospodarstw powyżej 100 hektarów podwoiła się, a są też takie, gdzie wzrosła 5-krotnie.

Szkody społeczne i środowiskowe - wyzwania przed WPR

– W całej UE alarmująco szybko spada różnorodność biologiczna na terenach wiejskich. Populacja ptaków krajobrazu rolniczego spadła o ponad połowę od lat 80. ubiegłego wieku, a motyli łąkowych o ponad 1/3 od lat 90. W Polsce liczba ptaków krajobrazu rolnego od 2000 roku zmniejszyła się o ponad 20% - wylicza dr Andrzej Kassenberg, ekspert Instytutu na rzecz Ekorozwoju.

Ekspert kontynuuje: - Niepokój budzi też stan wód, pogarszany stale przez rosnące zużycie nawozów sztucznych. W Polsce wzrosło ono, w ciągu 13 lat po wstąpieniu do UE, o 30%. Z kolei zużycie chemicznych środków ochrony roślin w ciągu niespełna 30 lat wzrosło aż pięciokrotnie – wymienia dr Andrzej Kassenberg.

– Dlatego konieczne jest wypracowanie przez państwa członkowskie nowych rozwiązań, które uwzględnią zarówno zmieniającą się sytuację, aktualne potrzeby, jak też różnorodne interesy. Takich zmian oczekują obywatele i obywatelki Unii – podkreśla Irene Hahn-Fuhr, dyrektorka Fundacji im. Heinricha Bölla w Warszawie.

_______________________________
„Atlas rolny” powstał dzięki współpracy ekspertek i ekspertów z różnych europejskich krajów. Ma on na celu wzmocnienie tych społecznych ruchów i działań obywatelskich oraz ich argumentów na rzecz trwałego, ekologicznego i wrażliwego społecznie rozwoju w rolnictwie.

Według autorów i autorek publikacji, zmiany wymaga przede wszystkim system dopłat, który powinien zachęcać rolników do ochrony wód i gleby, jakości powietrza, zmniejszania emisji i dbałości o dobrostan zwierząt. Dopłaty dla rolników, którzy nie spełniają wymogów w tym zakresie powinny być ograniczone znacznie bardziej niż dotąd. WPR powinna też mocniej niż dotychczas promować gospodarstwa ekologiczne, a także dbać o to, by rolnictwo było atrakcyjnym miejscem pracy dla młodych ludzi w całej Europie. Tylko dzięki takim zmianom wspólna polityka rolna ma szanse długofalowo zyskać szerszą akceptację w społeczeństwie.

_____________________
Agro Pomorska odcinek 65

Wideo

Materiał oryginalny: W Unii Europejskiej 82% dopłat trafia do jedynie 20% rolników - Gazeta Pomorska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
farmer.pl

najgorzej male kowty dotacji i upały - najgorzzej byc farmerem

www.farmer.pl/produkcja-zwierzeca/bydlo-i-mleko/stres-cieplny-w-natarciu,86491.html

w
wania

Zachód chłopów zlikwiduje tak jak nasze zające które w latach 70 dziennie odławiane po 100 sztuk na jedno kolo łowieckie.

Dodaj ogłoszenie