W wypadku na ul. Stella-Sawickiego zginął piłkarz...

    W wypadku na ul. Stella-Sawickiego zginął piłkarz Targowianki Marcin Wąs

    Marcin Banasik

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    W wypadku na ul. Stella-Sawickiego zginął piłkarz Targowianki Marcin Wąs
    1/19
    przejdź do galerii

    ©fot. Bartek Polończyk

    Jak podaje portal Futbol Małopolska motocyklistą, który zginął w poniedziałek wskutek uderzenia w fiata seicento był znany i lubiany w szeroko pojętym sportowym (i nie tylko) środowisku Marcin Wąs. Młody, bo 36-letni zawodowy żołnierz od najmłodszych lat realizował swoją pasję jako piłkarz. Grał od kilkunastu miesięcy w piątoligowej Targowiance. Wcześniej reprezentował barwy m.in BKS Bochnia, Karpat Siepraw, Sokoła Kocmyrzów i przede wszystkim Garbarni Kraków, której był wychowankiem. Grywał też w kilku rozgrywkach amatorskich w Krakowie. Był kawalerem.
    Do wypadku doszło na krótko przed godziną 13. Na ul. Stella-Sawickiego, na wysokości Muzeum Lotnictwa Polskiego i os. Avia doszło do zderzenia samochodu osobowego z motocyklem.

    - 78-letnia kobieta kierująca autem osobowym zawracała na przełączce i w momencie włączania się do ruchu uderzył w nią 36-letni motocyklista jadący od strony ul. Bora-Komorowskiego - mówi Robert Michalik, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Krakowie.

    CZYTAJ WIĘCEJ: Kraków. Śmiertelny wypadek na ul. Stella-Sawickiego. Nie żyje motocyklista

    Motocyklista zginął na miejscu, kobieta w stanie ciężkim została przetransportowana do szpitala.
    Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie wypadku. Na razie śledczy nie podają jaka mogła być przyczyna tragicznego wypadku.



    KONIECZNIE SPRAWDŹ:



    FLESZ: Oddając krew ratujesz życie

    Komentarze (50)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    to są bardzo dziwne zdarzenia

    tak samo zginął prof.Vetulani (gość)

    Zgłoś

    bardzo dziwne zdarzenia ezoteryczne, na str.62 ostatniej książki -rozmowy z księdzem prof.Vetulani opisuje swoją śmierć , dokładnie tak samo zmarł .Dlaczego ten młody człowiek nie żyje , czy...rozwiń całość

    bardzo dziwne zdarzenia ezoteryczne, na str.62 ostatniej książki -rozmowy z księdzem prof.Vetulani opisuje swoją śmierć , dokładnie tak samo zmarł .Dlaczego ten młody człowiek nie żyje , czy zawiniła martwa strefa , to nie jest możliwe taka śmierć ..zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dramat na Stella Sawickiego

    czytelnik (gość)

    Zgłoś / 3

    Ta stara powinna zginąć nie młody człowiek. Ona swoje przeżyła już


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zenada

    Gregor (gość)

    Zgłoś

    Jakby cwel dostosowal predkosc bylo by inaczej!!tam jest 80 a zapierdalal okolo 140 jebany cwel

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dramat ginie młody czlowiek

    kierowca (gość)

    Zgłoś / 1

    Dramat zginął młody człowiek!!! Starucha 78 letnia wymusiła pierwszeństwo. Staruchom w tym wieku powinni bezwzględnie zabierać prawo jazdy. Ludzie po 75 roku a nawet wcześniej nie nadają się do...rozwiń całość

    Dramat zginął młody człowiek!!! Starucha 78 letnia wymusiła pierwszeństwo. Staruchom w tym wieku powinni bezwzględnie zabierać prawo jazdy. Ludzie po 75 roku a nawet wcześniej nie nadają się do kierowania pojazdem są zagrożeniem na drodze. Stary lepiej niech weźmie różaniec do ręki i do Kościoła modlić się , a nie na drogę. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kojarzę ten samochód i kierowcę

    kierowca Toyoty (gość)

    Zgłoś

    Jakieś 2 tyg temu, taki sam seicento z Panią kierującą w okularach w baaardzo podeszłym wieku wymusił mi kilkukrotnie pierwszeństwo i zajeżdżał bezmyślnie drogę w rejonie Zakopianki.....Pani...rozwiń całość

    Jakieś 2 tyg temu, taki sam seicento z Panią kierującą w okularach w baaardzo podeszłym wieku wymusił mi kilkukrotnie pierwszeństwo i zajeżdżał bezmyślnie drogę w rejonie Zakopianki.....Pani zmieniała pasy nie patrząc kompletnie w lusterka, a wcześniej wymusiła mi pierwszeństwo wyjeżdżając z podporządkowanej na Borku Fał. i kompletnie nie patrząc czy coś jedzie z lewej strony na głównej...w krótkim czasie miałbym z tą Panią przynajmniej ze 3 zdarzenia drogowe....pierwsze co pomyślałem że ona zaraz kogos zabije...dostałem wścieku, jak tacy ludzie jeszcze jeżdżą po drogach..byłem bliski wezwania Policji z prośbą o interwencję.....teraz żałuję, bo patrze na zdjęcie i niestety model i kolor auta ten sam :-((zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Współczuję rodzinie chłopaka

    Taka prawda (gość)

    Zgłoś / 2

    Szkoda chłopaka bo całe życie przed nim było. Prędkość i pewność siebie zabija i nic więcej. Krytykujecie kobietę z Fiata że za stara - kiedyś wy będziecie na jej miejscu bo lat każdemu przybywa i...rozwiń całość

    Szkoda chłopaka bo całe życie przed nim było. Prędkość i pewność siebie zabija i nic więcej. Krytykujecie kobietę z Fiata że za stara - kiedyś wy będziecie na jej miejscu bo lat każdemu przybywa i wtedy pogadamy. Ja mam 33 lata i uprawnienia na pojazdy uprzywilejowane i powiem szczerze że nieraz byłem zaskoczony na drodze ( przez motory i auta) i tylko refleks i szkolenia pomogły mi wyjść cało. Poza tym robie badania i wiem że z wiekiem są coraz cięższe co znaczy że wiek robi swoje - badania dla wszystkich a częstotliwość większą z wiekiem. Kondolencje dla rodziny zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Starym ludziom odebrać możliwość prowadzenia czegokolwiek

    Cola (gość)

    Zgłoś / 9 / 9

    Po 70 roku życia praktycznie 99,9% ludzi ma kłopoty ze wzrokiem, słuchem i inne kłopoty zdrowotne. Jeżeli 78 letnia wymusza pierwszeństwo (agrafka, nawracanie) motocyklista próbując uratować...rozwiń całość

    Po 70 roku życia praktycznie 99,9% ludzi ma kłopoty ze wzrokiem, słuchem i inne kłopoty zdrowotne. Jeżeli 78 letnia wymusza pierwszeństwo (agrafka, nawracanie) motocyklista próbując uratować sytuację i odbija na inny pas ona w tym momencie również i dochodzi do zderzenia to odpowiedzcie sobie sami czyja była wina.Świadkowie wyraźnie powiedzieli, że jechał przepisowo. Zginął wspaniały facet, któremu odebrała życie i trzeba to wyraźnie podkreślić staruszka za kierownicą. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ile trzeba mieć na liczniku, żeby motocyklem wywrocić samochód

    M (gość)

    Zgłoś / 15 / 10

    z pewnością jechał 50 km/h

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ?????

    Mk4 (gość)

    Zgłoś / 28 / 8

    jeździ się tak żeby przeżyć i w razie ekstremalnej sytuacji zareagować i wyjść z tego z jak najmniejszą szkodą, z założenia nie ufając nikomu. A szczególnie motocykliści jeżdżą jakby chcieli żeby...rozwiń całość

    jeździ się tak żeby przeżyć i w razie ekstremalnej sytuacji zareagować i wyjść z tego z jak najmniejszą szkodą, z założenia nie ufając nikomu. A szczególnie motocykliści jeżdżą jakby chcieli żeby to był ich ostatni przelot. popieprzają z takim prędkościami że zanim pomyślą co zrobić już jest po ptakach , teraz mogą mu napisać na nagrobku - miałem pierwszeństwo ......zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wojskowi tak jeżdżą.....

    Agata (gość)

    Zgłoś / 15 / 8

    bo policja może im naskoczy a ci ze specjalsow to już w ogóle mają pod sufitem......


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bjj

    Cvj (gość)

    Zgłoś / 4 / 16

    Głowno wiesz... nie znasz go, nie wuesz jaki był. Co za uogolnienia... żałosne

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bez komentarza

    Mola (gość)

    Zgłoś / 16 / 27

    Stary klumpot na pewno nie powinien prowadzić auta...


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Należy patrzeć na innych, bo każdemu się może zdarzyć błąd

    babcia (gość)

    Zgłoś / 2 / 3

    Na drodze trzeba myśleć za siebie i za innych. Dawno, dawno temu uczyli mnie na kursie prawa jazdy o metodzie ograniczonego zaufania którą zawsze stosuję i dzięki temu wiele razy uniknęłam wypadku...rozwiń całość

    Na drodze trzeba myśleć za siebie i za innych. Dawno, dawno temu uczyli mnie na kursie prawa jazdy o metodzie ograniczonego zaufania którą zawsze stosuję i dzięki temu wiele razy uniknęłam wypadku . Przez 40 lat nie przejechałam nikogo - nawet psa.
    Taka na przykład niezbyt dawna sytuacja - jadę ruchliwą ulicą do świateł, mam zielone więc spokojnie . Widząc jednak grupę młodzieży (liceum) zwolniłam mimo wszystko przed pasami. Na szczęście - bo wyszli na drogę i nawet nie popatrzyli że idą na czerwonym Do tej pory nie wiem czy to była nieuwaga czy bezczelność.
    Co z tego że mogłam jechać pewnie bo miałam zielone ?? zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ty też kiedyś będziesz stara

    smoko (gość)

    Zgłoś / 21 / 5

    będą cie pchać na wózku ...klumpocie...


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ale

    sddfs (gość)

    Zgłoś / 6 / 6

    Ale przynajmniej nie będzie jeździć samochodem i mordować innych jak ta nieodpowiedzialna kretynka.

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    PRZEPISY

    PORADY

    RAPORTY