Wirusolog: „Zbliżamy się do krytycznej liczby, którą będzie trudno opanować”

js
Wirusolog: „Zbliżamy się do krytycznej liczby zachorowań"
Wirusolog: „Zbliżamy się do krytycznej liczby zachorowań" 123rf
Prof. Miłosz Parczewski w wywiadzie dla Onetu ostrzega przed znacznym wzrostem zachorowań. - Za chwilę będzie po kilka tysięcy przypadków dziennie i przekroczymy stan wydolności systemu w kwestii opieki medycznej i izolacji chorych. Wirusolog ostrzega przed niebezpiecznymi zachowaniami. Polacy nie chcą już stosować się do obostrzeń.

Prof. Miłosz Parczewski podkreśla, że kolejny lockdown na dłuższą metę jest bezsensowny. Musimy jednak pamiętać o zasadach dystansu społecznego oraz noszenia maseczek w zamkniętych pomieszczeniach. Wesela, plażowanie a nawet chodzenie na msze wydają się dziś wyjątkowo ryzykowne:

Prof. Miłosz Parczewski: Praktycznie nikt nie nosi masek, na plażach są prawdziwe tłumy ludzi. W klubach i pubach jest tak samo, a śluby i pogrzeby odbywają się właściwe bez żadnej kontroli. (…)
To jest dopiero przedsmak tego, co będzie się działo za chwilę, w momencie, gdy przekroczymy krytyczną liczbę, kiedy epidemia będzie się coraz bardziej napędzała.

Warto także podkreślić, że koronawirus najprawdopodobniej zostanie z nami przez lata. Polacy chcą wrócić do starego trybu życia, ale bardzo możliwe jest to, że przez dłuższy czas będziemy musieli żyć w dziwacznych warunkach.

Źródło: Onet

Przedszkola i żłobki zamknięte do 25 kwietnia?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
prac124

Dziwny jakiś ten wirusolog. Podobno profesor, a jakby nie wiedział, że są tylko dwa sposoby na wyeliminowanie epidemii z jakiegoś terenu, np z terytorium Polski; albo pozwolić wirusowi wytłuc 38 milionów obywateli (co do jednego), albo odizolować roznosicieli zarazy, szczególnie tych bezobjawowych.

Dodaj ogłoszenie