60 Sekund Biznesu: Wzrasta sprzedaż małpek ale kosztem dużych formatów

Redakcja

Wideo

Zobacz galerię (6 zdjęć)
- Mitem jest stwierdzenie rozpowszechnianym przez branżę piwną, że to wyroby spirytusowe, głównie te w małym formacie są odpowiedzialne za wzrost konsumpcji alkoholu w Polsce, za rozpijanie Polaków- mówił podczas konferencji prasowej Witold Włodarczyk, prezes Związku Pracodawców Polski Przemysłu Spirytusowego.

- My nie negujemy tego, że te małe formaty, kolokwialnie zwane małpkami, że ich ilość czy też wartość sprzedaży wzrasta ale to się dzieje kosztem dużych formatów- tłumaczy w rozmowie z AIP Włodarczyk. - W tym samym czasie wartość wódki sprzedawanej w dużych butelkach spada. Trzeba sobie zadać pytanie czy to jest dobrze? Czy to jest źle- dodaje.

Zdaniem prezesa ZP PPS to dobrze. Po pierwsze jego zdaniem jeżeli ktoś kupuje 100 ml zamiast 0,5 litra to lepiej, bo pije mniej. Po drugie małe formaty to w większości alkohole o niższej zawartości etanolu, czyli z reguły 30 proc. a nie 40 proc. - To też dobrze, ponieważ pijemy lżejsze alkohole- mówi.

Skąd taka zmiana? Prezes tłumaczy to przesunięciem w samej kategorii. - Wyroby spirytusowe wcześniej były pijane częściej w butelkach półlitrowych, później była tendencja na 0,7l. Dzisiaj przechodzi to w te małe formaty ponieważ zmienia się sposób konsumpcji. Szukamy nowych smaków, robimy drinki dlatego nie potrzebujemy kupować butelki 0,5 litra, 0,7 litra czy wręcz o pojemności 1 litra- wyjaśnia Włodarczyk.

Materiał oryginalny: 60 Sekund Biznesu: Wzrasta sprzedaż małpek ale kosztem dużych formatów - Strefa Biznesu

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

ja i owszem kupuje małpkę zamiast połówkę ale to po to żeby mi było ją lepiej ukryć przed moją połowicą która nie jest entuzjastką moich upodobań kulinarnych.

Dodaj ogłoszenie