Auta same uchronią nas przed wypadkiem. Europosłowie chcą...

    Auta same uchronią nas przed wypadkiem. Europosłowie chcą obowiązkowego montażu najnowszych systemów bezpieczeństwa we wszystkich pojazdach

    Zdjęcie autora materiału
    Zbigniew Bartuś

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Dzięki supernowoczesnym systemom bezpieczeństwa montowanym seryjnie we wszystkich autach liczba wypadków drogowych i ich ofiar ma być wyraźnie mniejsza.

    Dzięki supernowoczesnym systemom bezpieczeństwa montowanym seryjnie we wszystkich autach liczba wypadków drogowych i ich ofiar ma być wyraźnie mniejsza. W zeszłym roku na drogach krajów UE zginęło ponad 25 tys. osób; niemal co dziesiąta ofiara to Polka lub Polak. ©Pawel Relikowski / Polska Press

    Każdy sprzedawany w Unii Europejskiej samochód będzie musiał być wyposażony w system monitorowania senności i uwagi kierowcy, wykrywania i ostrzegania przed niechronionymi uczestnikami ruchu drogowego w pobliżu pojazdu, a także systemy wykrywania obiektów przy cofaniu i inteligentnego dostosowywania prędkości. Wszystkie auta będą też posiadać tzw. czarne skrzynki, czyli rejestratory danych o wypadkach i innych zdarzeniach drogowych – takie rewolucyjne zmiany chcą niebawem wprowadzić europosłowie.
    Dzięki supernowoczesnym systemom bezpieczeństwa montowanym seryjnie we wszystkich autach liczba wypadków drogowych i ich ofiar ma być wyraźnie mniejsza.

    Dzięki supernowoczesnym systemom bezpieczeństwa montowanym seryjnie we wszystkich autach liczba wypadków drogowych i ich ofiar ma być wyraźnie mniejsza. W zeszłym roku na drogach krajów UE zginęło ponad 25 tys. osób; niemal co dziesiąta ofiara to Polka lub Polak. ©Pawel Relikowski / Polska Press

    Celem jest radykalna poprawa bezpieczeństwa kierowców, pieszych i rowerzystów na europejskich drogach. Tylko w 2017 r. na drogach krajów Unii Europejskiej zginęło w wypadkach drogowych 25,3 tys. osób, a 135 tys. odniosło poważne obrażenia. Rozporządzenie w sprawie bezpieczeństwa pojazdów i ochrony uczestników ruchu drogowego, nad którym intensywnie pracuje Parlament Europejski, ma doprowadzić do znaczącego zmniejszenia tragicznych zdarzeń.

    W czwartek sprawozdanie w tej sprawie, przygotowane przez krakowską europosłanke Różę Thun, przyjęła Komisja Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów (IMCO). To otwiera drogę do dalszych prac nad rozporządzeniem. Głosowanie planowane jest na 20 lutego przyszłego roku.

    - Potrzebujemy zdecydowanych działań. Za statystykami kryją się przecież ludzkie tragedie. Musimy chronić wszystkich uczestników ruchu, szczególnie tych narażonych najbardziej jak piesi czy rowerzyści. To prawie połowa ofiar wypadków w poprzednim roku! – podkreśla Róża Thun.

    Zaznacza, że większość proponowanych przez nią rozwiązań technicznych już dziś stosuje się w autach seryjnie oferowanych przez producentów. Teraz chodzi o to, by były montowane masowo, we wszystkich pojazdach. - Nie spowoduje to dużych kosztów dodatkowych, a radykalnie zwiększy bezpieczeństwo ludzi - podkreśla posłanka. I zwraca uwagę, że masowa produkcja prowadzi zawsze do szybkiego obniżenia kosztów jednostkowych.

    Zarazem nowe przepisy dadzą całej branży impuls do dalszego rozwoju technologii. Już dziś zaawansowane są prace nad tzw. pojazdami autonomicznymi, czyli samoprowadzącymi się, bez udziału kierowcy.

    - Transport drogowy przechodzi rewolucję. Systemy bezpieczeństwa muszą być gotowe na nadejście ery autonomicznych pojazdów, które same będą określały parametry podróży, komunikowały się z innymi samochodami, rozpoznawały znaki poziome i pionowe, i w zależności od poziomu akceptacji kierowcy, reagowały na zdarzenia drogowe – przekonuje posłanka Europejskiej Partii Ludowej.

    KONIECZNIE SPRAWDŹ:



    FLESZ: Nowe prawa na porodówkach. Mamy mogą być zaskoczone

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    WARTO WIEDZIEĆ

    PRZEPISY

    PORADY