Bp Pieronek: Teraz będziemy się starać o kanonizację Jana Pawła II

Redakcja
Bp Tadeusz Pieronek
Bp Tadeusz Pieronek archiwum Polskapresse
- Teraz będziemy się starać o kanonizację, która, mam nadzieję, nastąpi bardzo szybko. Papież wciąż się utrzymuje na wysokiej fali zainteresowania, bo żyje masa ludzi, którzy go znali - mówi biskup Tadeusz Pieronek w rozmowie z Martą Paluch.

Czy po beatyfikacji coś się zmieni?
To jest nowy etap. Teraz będziemy się starać o kanonizację, która, mam nadzieję, nastąpi bardzo szybko. Papież wciąż się utrzymuje na wysokiej fali zainteresowania, bo żyje masa ludzi, którzy go znali.

Beatyfikacja Jana Pawła II: msza beatyfikacyjna na placu św. Piotra (ZDJĘCIA)

Szybko czyli kiedy?
W ciągu roku, może dwóch po tym, gdy nastąpi cud potrzebny do beatyfikacji. Ale to jest moje zdanie.

Okolice Watykanu pełne są tzw. papieskich pamiątek. Otwieracze do piwa z Janem Pawłem II, plastikowe figurki z głową na sprężynie...
Ale po co pani na to patrzy? Wszedłem ostatnio do sklepu, żeby kupić jakąś pamiątkę i wyszedłem z pustymi rękami. Bo to jest rzeczywiście zaskakujące, że nic nowego nie wymyślili. Nic nowego i jednocześnie godnego kupienia z okazji beatyfikacji. Breloczki, szkatułki... Można przeżyć beatyfikacje bez tych pamiątek. Chyba wrócę do domu bez niczego... No, chyba że zrobię sporo zdjęć. Bo wystrój, przygotowanie tego miasta na papieskie uroczystości jest wspaniałe. Jestem przekonany, że oni to przeżywają szczerze. Naprawdę go kochali i w tym entuzjazmie są autentyczni.

Beatyfikacja Jana Pawła II: wierni zgromadzili się w Łagiewnikach (ZDJĘCIA, VIDEO)

Wszyscy?
Są oczywiście tacy, którzy krzyczą, że beatyfikacja to kolejna heca zrobiona przez Kościół.

Papież przejąłby się takim kiczem, który obkleja się jego twarzą?
To nie jest pobożność, tylko biznes. Choć mogą to robić ludzie głęboko wierzący. Widzą, że towar schodzi... Inna sprawa, że Karol Wojtyła był bardzo pobożny w sposób prosty i ludowy, taki spod Wadowic. To było u niego bardzo autentyczne. On tym żył, tym oddychał. To mu nie przeszkadzało, żeby oprócz tego uprawiać modlitwę kontemplacyjną. Często widać było, że był zatopiony w modlitwie.

Beatyfikacja Jana Pawła II: dzień wielkich wzruszeń wiernych w Rzymie

Na beatyfikację przyjechało mniej pielgrzymów niż początkowo przewidywano.
Nie ma to absolutnie żadnego znaczenia. To są pewne mechanizmy rynkowe. Inne mechanizmy rządziły informacjami, że przyjedzie 5 czy 10 mln pielgrzymów, a inne - intencjami i chęciami pielgrzymów. Rzym bez nich jest biedny. Pamiętam, gdy kiedyś papież był chory i przebywał w szpitalu zamiast w Watykanie. Rzymianie kręcili wtedy nosami: tak nie może być! Papież to jest nasz interes!

Polacy zebrali się dziś na placu św. Piotra na mszy dziękczynnej za beatyfikację. Czego ksiądz im życzy?
Żeby wynieśli z tego miasta jego atmosferę, ale tez poważną refleksję na temat papieża. On czasem jest odbierany dość teatralnie, jak gdyby czekał na oklaski. A przecież nie czeka na oklaski. Czeka na to, żeby następowały w nas systematyczne zmiany ku dobru. Amen!

Beatyfikacja Jana Pawła II. Nasi reporterzy pracują dla Was w Rzymie. Czytaj relacje, oglądaj zdjęcia i filmy

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
cirano

A Niemcy, ci z jakże katolickiego południa, są zdania, że beatyfikacja do której dopuścił Benek odbyła się za wcześnie. Uległ wpływom tych, którzy w czasach Wojtyły zostali awansowani w hierarchii kościelnej.
Znów mają rację Niemiaszki. Trzezwi i rozsądni

J
JPM

Niestety o ojcu JP II zapominają politycy, ludzie i kościół. Najgorszym jest wprowadzenie konkordatu. To spowodowało chowanie się pod postacią JP. II . Zamknięcie się kościoła dla społeczeństwa i czerpanie zysków pełnymi garściami z postaci JPII. Rozgłośnia Toruńska odeszła od spraw przyziemnych, społecznych gdy dokonuje się totalne rozszabrowywanie gospodarki polski przez polityczne struktury. Jest na to ogólne przyzwolenie co negował JP.II i głośno o tym mówił . W obecnych czasach kiedy padł totalitaryzm w postaci komunizmu zastępowany on jest zakamuflowanym kapitalizmem i jest na to zgoda kościoła . Nikt nie wychyla nosa zza płotów które kryją bogate zamczyska kurii biskupich, oraz probostwa parafii. Kościół nie ma autorytetu a ludzie modlą się do bratobójczych organizacji kościelnych stojących po różnych stronach polityki państwa. W kościołach do ludzi coraz bardziej przemawiają politycy uwikłani w szalbierskie interesy. Odstępuje się od ludzi a szuka się korzyści w interesach. Co z dziedzictwem JPII za tydzień ,miesiąc, rok- nie potrafimy z tego korzystać i będziemy zbierać tylko szmal w październiku z okazji dnia JP II.

z
ziuta

pan zdaje sie nie za bardzo katolicki jest to po co pan zabierasz glos?

p
polak

Ojciec święty łączył nie dzielił, nie opowiadał się za żadną opcja polityczną, nie oceniał, a ty dzielisz, stoisz po jednej stronie polityki i na dodatek oceniasz- wstydź się i opuść kościół, który tak kochał Jan Paweł II

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Bp Pieronek: Teraz będziemy się starać o kanonizację Jana Pawła II

h
hrcerze

Nie maczaj brudnych łap w tym żródełku

h
henry

"Czeka na to, żeby następowały w nas systematyczne zmiany ku dobru. Amen!" i to się dotyczy Pieronka , Bonieckiego ,Sowy i im podobnych

Dodaj ogłoszenie