Co powie tata? - czyli więźniowie w areszcie też chcą mieć święta

Magda Wrzos-LubaśZaktualizowano 
Przedświąteczne spotkanie z rodzinami, spektakl i wizyta św. Mikołaja z prezentami dla maluchów odbyły się w areszcie przy "Monte" pierwszy raz<br>
Przedświąteczne spotkanie z rodzinami, spektakl i wizyta św. Mikołaja z prezentami dla maluchów odbyły się w areszcie przy "Monte" pierwszy raz Wojciech Matusik
Gdzie jest tata? - W pracy - mówi trzyletniemu Krzysiowi mama. Pracuje nad sobą. Już półtora roku. Na święta życzy sobie być lepszym. O Bożym Narodzeniu za kratami pisze Magda Wrzos-Lubaś

Piotr jest szczupłym mężczyzną o chłopięcej budowie. Małomówny, skupiony na starannym owijaniu materiału wokół małej, plastikowej obręczy. Robi bransoletkę. Czerwono-niebieską. Dlaczego akurat takie kolory? - zagaduję. - Barwy klubowe - odpowiada uśmiechając się pod nosem. Wisła Kraków była jedyna, dopóki nie poznał żony. Ale teraz miłość do Białej Gwiazdy zastąpiły dzieci. - Dwie córy i syn - mówi. Nie widział ich od czterech miesięcy, odkąd siedzi w areszcie przy ul. Montelupich.

Robótki ręczne

Piotr z kilkoma współwięźniami siedzą przy dużym stole, którego nie widać spod sterty kolorowych materiałów, włóczek. Tną, składają, szyją. Bez słów prawie.

Za kradzież z włamaniem Darek siedzi już 1,5 roku. To krępy i łysy facet. Ale ton głosu łagodny. On też ma prezent dla trzyletniego synka Krzysia. Pudełko na łakocie. - Najważniejszy jest jednak czas. Wykorzystuję każdą wolną chwilę z synem - twierdzi. Na początku przysługiwały mu tylko cztery godziny w miesiącu. Teraz jest łatwiej, bo ma przepustki. 28 w ciągu roku, każda po 30 godzin. Wtedy stara się być najlepszym ojcem, bo czas ucieka, gdy wyjdzie na wolność, Krzyś będzie miał już pięć lat.

Marek, trzydziestoletni blondyn o sympatycznym uśmiechu, dla swojej czteroletniej córeczki szyje kwiatka. - Ale nie odwiedzi mnie. Rodzina została w Niemczech - opuszcza głowę. Zanim trafił na "Monte", ścigali go przez siedem lat. Dawna sprawa, był pewien, że już zamknięta. Nie chce o niej mówić. Chętniej chwali się robótkami ręcznymi. - Córka jest jeszcze malutka, rysuję dla niej, wycinam też z gazet kształty, naklejam na kartkę tworząc zwierzątka - opowiada. Przez telefon woli nie rozmawiać. Kończy się płaczem, jego i małej. - Jest tak za mną - mówi dumnie ściskając mocno pięść. Chce wynagrodzić stracony czas. Może już od marca. Kwiatek wyśle pocztą.

- Siedzę za głupotę - ucina mocno posiwiały 56-letni Wiesław. Od 10 miesięcy tęskni za dwoma nastoletnimi córkami. Do domu ma szansę wrócić już za dwa. Co zmieni jak wyjdzie? - Chcę mieć bardziej partnerskie kontakty z dziećmi, być z nimi częściej, bliżej - mówi.

Zając na pocieszenie

Okna są zakratowane, umieszczone wysoko nad dużymi kaloryferami. Z sufitu zwisają ogromne jarzeniówki, dające brzydkie, żółte światło. Mimo to pomieszczenie jest dość przytulne, czyste i ciepłe. Dla swoich gości wysprzątali i ozdobili je sami skazani. Na przedświąteczne spotkanie przygotowany jest też kącik dla dzieci. Dywan z rysunkami ulic i aut, na półkach książeczki, jest też tablica z kolorowymi kredami i wesołe pluszaki. Na środku sali wystawiono wielką tekturę z namalowanym lasem.

To tło dla teatru "Bajdurka", który dla maluchów występuje z bajką o zającu Poziomce. Prezenty wręcza dzieciom prawdziwy św. Mikołaj. - To pierwsze święta bez tatusia. Są jeszcz za małe, żeby rozumieć, gdzie on jest. Zawsze umiał nawiązać z nimi nić porozumienia, ale bałam się, bo długo ich nie widział - uśmiecha się nieśmiało Ola, żona Piotra. Podarował jej serduszko origami, córeczki na rączkach mają już wiślackie bransoletki.- Widzę zmianę w tacie. Jest teraz bardziej wyrozumiały i spokojny - twierdzi Magda, 15-letnia córka Wiesława.

Izabela, narzeczona Darka, mieszka i wychowuje syna Krzysia sama. - Gdy pyta o tatę, odpowiadam, że jest w pracy - mówi patrząc w podłogę. Czego życzyć? - Lepszego roku. Ja już jestem lepszy. Wiem, że nie każdy kolega to przyjaciel, a rodzina jest najważniejsza - podkreśla Darek. Wiesławowi marzy się wolność. Piotr chciałby więcej wspólnych dni z dziećmi.- Bądźcie grzeczni, do zobaczenia za rok! - woła machając do dzieci znikający św. Mikołaj.
- Oby nie tutaj... - odpowiada mu po cichu jeden z osadzonych.

Warsztaty, podczas których więźniowie z aresztu przy ul. Montelupich przygotowali prezenty oraz spotkanie z rodzinami były częścią projektu "Dobrowolność, czyli co powie tata". Ojcowie uczestniczyli w spotkaniach, mających na celu budowanie lepszych relacji z dziećmi. Imiona niektórych osób zostały zmienione.

Sylwester w Krakowie: sprawdź, gdzie możesz go spędzić i porównaj ceny!

Wybieramy najpiękniejszą sportsmenkę Małopolski! Weź udział w plebiscycie!

"Super pies, super kot"! Zobacz zwierzaki zgłoszone w plebiscycie i oddaj głos!

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
m

Każdy ma szansę się zmienić, każdemu może powinąć się noga. Nasze prawo każe bardzo nieadekwatnie, a często wręcz niesprawiedliwie. Często tylko jeden krok dzieli nas samych znalezienia się w podobnej sytuacji. Łatwo oceniać, trudno zrozumieć i doszukać się głębszych przyczyn.

M
M

To sa przestepcy, gdyby nie byli w więzieniu to wlasnie w swieta okradali by domy. Zasłużyli na to. I w wiekszosci nie zamierzaja się zmienieć.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3