Cracovia Pogoni już raczej nie dogoni, ale może z nią wygrać

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
W pierwszej rundzie Cracovia pokonała Pogoń 2:1 Andrzej Banaś
15 punktów dzieli lidera ekstraklasy – Pogoń Szczecin i Cracovię. Zniwelowanie tego dystansu w ciągu 15 kolejek, jakie zostały do końca sezonu jest mało realne, czy wręcz niemożliwe, ale w sobotę o godz. 17.30 podczas konfrontacji w Szczecinie nie będzie to miało wielkiego znaczenia.

Pogoń na fali, zamieszanie w Cracovii

Pogoń jest na fali – wygrała cztery ostatnie mecze, a Cracovia po burzy, jaką wywołał trener Michał Probierz. Przypomnijmy, że po przegranym spotkaniu z Wartą Poznań (0:1) szkoleniowiec podał się do dymisji. Nie została ona przyjęta przez prezesa Janusza Filipiaka, a 48 godzin później Probierz wydał oświadczenie, w którym przeprosił i zapewnił o chęci budowania silnego klubu. Po czym udał się na urlop, a zajęcia prowadził drugi trener Grzegorz Kurdziel.
Szybko odnalazł się w tej roli. - Nie była to dla mnie nowa sytuacja – zapewnił Kurdziel. - Wspólnie z całym sztabem szkoleniowym bardzo często mamy okazję prowadzić treningi z zespołem. Zdarzały się sytuacje, że trener ze względu na swoje obowiązki nie był obecny na zajęciach. Jesteśmy profesjonalistami i wykonywaliśmy obowiązki, które do nas należą.
Zamieszanie związane z dymisją i jej odwołaniem komentował tak: -

Wiedziałem, że do momentu wyjaśnienia sprawy mam poprowadzić treningi. Co do odwołania swojej decyzji, to rozmawiałem z trenerem o tym, ale to była też rozmowa prywatna. Pozytywny aspekt tej całej sytuacji? Byłoby nim zwycięstwo w Szczecinie, a później wygrana w meczu pucharowym z Wartą Poznań.

To życzeniowe myślenie. „Pasy” z pewnością nie będą faworytem meczu w Szczecinie, zwłaszcza, że za kartki pauzują Sergiu Hanca i Dawid Szymonowicz. Nie zagrają też kontuzjowani Milan Dimun i Radosław Kanach.

Jak zareagują "Pasy"?

- Na pewno jest to wyzwanie, tym bardziej, że Pogoń jest liderem – mówi były pomocnik „Pasów” i reprezentant Polski Arkadiusz Kubik. - Szczecinianie stracili najmniej bramek, są w „gazie”. Będzie ciekawy mecz. Cracovia nie ma nic do stracenia, a Pogoń musi wygrać. Myślę, że może być niespodzianka i „Pasy” zagrają zdecydowanie lepiej niż ostatnio. Sytuacja się odwróci i tak jak w meczu z Wartą Cracovia była faworytem, a przegrała, tak teraz może być odwrotnie. Szanse oceniam 50 na 50.

Szczecinianie traca mało goli

Pogoń to najlepiej grający w defensywie zespół w Polsce. Stracił tylko osiem goli. To główny aspekt, na który zwracają uwagę jej rywale i… niewiele mogą zrobić.
- Jak rozpoczyna się analizę Pogoni to pierwsze to, co wpada w oko, to liczba straconych bramek. Mała ich liczba – 8 w 15 spotkaniach na pewno świadczy o bardzo dobrej grze defensywnej Pogoni – potwierdza Kurdziel. - Z czego to wynika? Moim zdaniem z elementu zgrania. Zawodnicy bardzo długo przebywają ze sobą, w pierwszej jedenastce jest tylko trzech, którzy grają krócej niż rok i ten element zgrania plus bardzo dobra postawa bramkarza Stipicy powoduje to, że tracą tak mało bramek.
Właśnie chorwacki golkiper jest główna postacią zespołu. Kluczowe będzie znalezienie na niego sposobu.
- Widać, że jest szefem defensywy – dodaje trener, były bramkarz. -Jeżeli popatrzy się na jego gestykulację, mimikę twarzy można powiedzieć, że jest to lider całej gry defensywnej Pogoni. Dochodzi skuteczność w każdej statystyce. Otrzymujemy raporty o grze bramkarzy i jest przodującym zawodnikiem na tej pozycji. Nie trzeba być wielkim ekspertem, by wiedzieć, że bramkarz, który puścił najmniej bramek w lidze jest najlepszym bramkarzem.

Paweł Cibicki zawieszony

W Pogoni też przerwa między poprzednim meczem, a konfrontacją z Cracovią nie przebiegła spokojnie.
Paweł Cibicki, jej zawodnik, został zawieszony w prawach zawodnika na podstawie decyzji Komisji Dyscyplinarnej szwedzkiego związku - poinformował na swojej oficjalnej stronie PZPN. Sprawa nie jest związana z występami na boiskach ekstraklasy. Szwedzka federacja piłkarska poinformowała Rzecznika Dyscyplinarnego PZPN Adama Gilarskiego o decyzji Komisji Dyscyplinarnej Szwedzkiego Związku Piłki Nożnej z 3 lutego 2021 r. o tymczasowym zawieszeniu Pawła Cibickiego w meczach piłkarskich oraz wszelkiej aktywności sportowej do czasu zakończenia sprawy karnej dotyczącej match-fixingu" - napisano w oświadczeniu PZPN.
Sprawa dotyczy otrzymania przez Cibickiego pieniędzy za upomnienie żółtą kartką w meczu ligi szwedzkiej Kalmar KK – IF Elfsborg w sezonie 2018/2019.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie