Darmowe łóżko dla mamy w szpitalu nadal nie wszędzie

Magdalena BalickaZaktualizowano 
Agnieszka Berny przebywa od niedzieli z dwuletnią córeczką Vanessą w chrzanowskim szpitalu. Leczenie może potrwać co najmniej tydzień. Matka cieszy się, że zaoszczędzi około 80 złotych
Chrzanowski szpital zniósł opłatę dla rodziców czuwających w nocy przy chorych dzieciach. Nadal za nocleg trzeba płacić w Oświęcimiu i Wadowicach. Koszt wynosi 15 - 21,40 złotych.

Od początku stycznia rodzice dzieci przebywających na oddziale pediatrycznym chrzanowskiego szpitala mogą czuwać przy swych pociechach za darmo. Do tej pory za każdą spędzoną noc płacili od 5 do 10 zł. Stawka zależała od tego, czy zajmowali stołek, fotel, czy łóżko. Rocznie placówka zarabiała na tym około 19 tys. złotych.

Dyrektor Krzysztof Kłos postanowił zdjąć z rodziców ciężar finansowy.

- To bardzo duża ulga - mówi Agnieszka Berny z Okleśnej, która od niedzieli przebywa z córką Vanessą na oddziale dziecięcym w Chrzanowie. - Mała dostała zapalenia płuc i nieprędko stąd wyjdziemy. Gdyby przyszło mi zapłacić za pobyt około sto złotych, bardzo bym to odczuła, szczególnie, że do wykupu będzie jeszcze dużo leków - przekonuje mama dwulatki.

Anna Kopeć z Chrzanowa dwukrotnie przebywała z córką w szpitalu, gdy opłata jeszcze obowiązywała.

- Było tak dużo dzieci, że wraz z sąsiadkami z sali spałyśmy ściśnięte na ziemi, pod łóżkiem. I tak musiałyśmy płacić - wspomina chrzanowianka.

Ze zniesienia opłaty cieszy się też Monika Kubik, babcia dwuletniej Zosi, która aktualnie przebywa na oddziale.

- Kilka miesięcy temu wnusia leżała tutaj z zapaleniem oskrzeli. Wprawdzie dyrektor zwolnił córkę z opłaty za pobyt, ale trzeba było o to prosić, co było dość upokarzające. Dobrze, że zniesiono opłatę - komentuje pani Monika.

Dyrektor Krzysztof Kłos przyznaje, że wielokrotnie zwalniał rodziców z opłaty ze względu na ich sytuację finansową. Po przeanalizowaniu sprawy, wraz z kierownictwem placówki stwierdził, że strata około 19 tysięcy dochodu nie jest aż tak znacząca, zważywszy, że szpital nie zapewnia rodzicom na oddziale pediatrycznym warunków porównywalnych do hotelowych, które uzasadniałyby pobieranie odpłatności za nocleg.

- Zakres korzystania przez rodziców z infrastruktury i urządzeń szpitala, czyli z wody, prądu, toalety czy aneksu kuchennego nie został przez to ograniczony. Można dalej z nich korzystać bez ograniczeń - precyzuje Agnieszka Dyba, rzeczniczka szpitala.
Oprócz chrzanowskiego szpitala w Małopolsce zachodniej tylko w Olkuszu rodzice nie muszą płacić za swój pobyt przy dziecku na oddziale. Tam jednak nie ma do ich dyspozycji wolnych łóżek.

- Można przynieść własne, na przykład polowe - radzi pielęgniarka oddziału pediatrycznego w Olkuszu.

W Oświęcimiu czuwanie przy maluszku jest darmowe, ale tylko wtedy, gdy wiek dziecka nie przekroczy dwóch latek.

- Jeśli matka chce zostać przy starszym dziecku, musi zapłacić 15 złotych za łóżko. Jeśli przyniesie swoje do spania, jest zwolniona z opłaty - informuje pielęgniarka z Oświęcimia.

Najdrożej pobyt rodzica na oddziale dziecięcym kosztuje w Wadowicach, bo aż 21 złotych i 40 groszy.

- To nie tylko koszt za miejsce na łóżku, ale także za zużycie wody, prądy czy pranie pościeli - wylicza pielęgniarka. O zniesieniu tej opłaty na razie nie ma mowy w Wadowicach.

Krystyna Boroń, ordynator oddziału pediatrycznego w Chrzanowie podkreśla, że obecność rodzica przy hospitalizowanym dziecku jest bardzo ważna.

- Obie strony czują się pewniej, bezpieczniej. Łatwiej przebiega leczenie - zaznacza lekarka.

Na co szły opłaty?
Szpital Powiatowy w Chrzanowie od 1999 roku do grudnia 2014 roku, podobnie jak inne w regionie, pobierał opłatę rekompensującą koszty pobytu rodzica lub opiekuna dziecka na oddziale pediatrycznym. Stawka wynosiła:
- 10 zł za dobę - w przypadku udostępnienia rodzicowi/opiekunowi łóżka przez szpital,
- 7 zł za dobę - w przypadku korzystania przez rodzica/opiekuna z własnego
łóżka polowego (fotela, karimaty itp.),
- 5 zł za dobę - bez udostępniania łóżka.

Opłaty te miały rekompensować koszty użytkowania przez rodzica/opiekuna łóżka szpitalnego (wraz z praniem pościeli), zużycia wody i energii elektrycznej, sprzątania oraz amortyzacji sprzętu i pomieszczeń. Rodzice/opiekunowie w ramach poniesionych opłat mogli korzystać z sal chorych, świetlicy, łazienki, ubikacji i zaplecza kuchennego.

Rodzice maluchów z Wadowic i Oświęcimia, których nie stać na opłacenie swego pobytu na oddziale dziecięcym, mogą zwrócić się do dyrekcji placówki o zwolnienie z kosztów. Pisemny wniosek należy złożyć w sekretariacie szpitala.

Zobacz najświeższe newsy wideo z kraju i ze świata
"Gazeta Krakowska" na Youtubie
Artykuły, za które warto zapłacić!
Sprawdź i przeczytaj

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

polecane: Flesz: Koniec gorszego jedzenia - żywność w Polsce, jak na zachodzie.

Materiał oryginalny: Darmowe łóżko dla mamy w szpitalu nadal nie wszędzie - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3