Do Wadowic przyszedł na piechotę z Hiszpanii

Małgorzata Targosz-Storch
Brat Roch do Wadowic przybył pieszo z Hiszpanii. Papieskie miasto kończy pierwszy etap jego pielgrzymki. Po świętach Wielkiej Nocy wyruszy w dalszą podróż, czyli do Ziemi Świętej. Jacek Morawski ma 56 lat i pochodzi z Torunia. Pracował on w cyrku Arena jako Akrobata. W styczniu tego roku przyodział na siebie lniane sukno, skórę z jelenia i jako brat Roch wyruszył w długą pielgrzymkę.

Swoją wędrówkę rozpoczął z hiszpańskiego miasta Santiago de Compostella od grobu św. Jakuba. Jego podróż do Wadowic trwała w sumie dwa miesiące. - Czasem korzystałem z pomocy autostopowiczów - przyznaje nam brat Roch, którego spotykamy przed wejściem do Bazyliki Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny w Wadowicach. Tutaj w swoim pielgrzymim stroju zbiera pieniądze na dalszą podróż.

- Ludzie mnie wspomagają swoimi datkami. Nie spotkałem się jeszcze z negatywnymi opiniami, czy też drwinami pod moim adresem - wyznaje Jacek Mrozowski. Jego pielgrzymka nie ma jakiegoś szczególnego przesłania. - Po prostu chciałem to zrobić i tyle - mówi brat Roch. Wyznaje on jednak, że chce uczestniczyć w Misterium Męki Pańskiej w Kalwarii Zebrzydowskiej i dlatego też zatrzymał się na kilka dni w Wadowicach. - W dalszą drogę wyruszę dopiero po świętach - tłumaczy pielgrzym.

Ojciec Damian Muskus, kustosz kalwaryjskiego sanktuarium podziwia takich ludzi-pielgrzymów. - Jestem pełen podziwu dla ich chęci, samozaparcia. Natomiast to, czy ludzie będą wspomagać ich swoimi datkami jest już wolą każdego indywidualnie - mówi ojciec Damian Muskus.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie