- Tęsknota za ukochaną, utraconym domem, bliskimi to częste motywy spotykane nie tylko w listach, wspomnieniach, ale również w piosenkach z tamtych czasów - opowiada o płycie Rafał Boni Boniśniak, lider grupy. - Płyta powstała po to, by pokazać, że wciąż pamiętamy i że ta tragiczna przeszłość jest dla nas ważna. Z zaskoczeniem, ale i wzruszeniem odkrywaliśmy, jak wiele jest w tych tekstach prawdziwych historii - dodaje.
Płycie towarzyszy mini-książeczka zawierająca kilkanaście ilustracji, archiwalnych zdjęć, a także wspomnienia spisane przez Bronisławę Rychter-Janowską i Stanisława Janowskiego w "Dziennikach". Rodzeństwo z dziecięcą spostrzegawczością, wrażliwością opisuje ówczesny świat, w którym chłopca "gołowąsa" zabrali na front.
Praca nad płytą trwała prawie pół roku. Wszystko dlatego, że pomysłodawcy postanowili, że treści z książeczek będą opublikowane nie tylko w języku polskim, ale również po angielsku, niemiecku, rosyjsku i węgiersku. Tak samo z nagraniami. - Najtrudniejsza była piosenka węgierska, bardzo ważna dla tej płyty, bowiem opowiadająca o żołnierskiej tułaczce przez Galicję. Ostatecznie przetłumaczyliśmy ją na język polski - zdradza Rafał Boniśniak.
Płytę będzie można nabyć podczas rekonstrukcji w Sękowej.