1/5

Dzielny Imbir oraz jego pani uratowali człowieka przed śmiercią na mrozie

Paulina Marcinek

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

Starszy mężczyzna poślizgnął się na odludziu, upadł i nie mógł wstać. Leżał tak kilka godzin. Miał jednak szczęście, bo w końcu zwęszył go pies. Gdyby nie to, człowiek umarłby z zimna Wróć do artykułu

Polecamy