2/5

Dzielny Imbir oraz jego pani uratowali człowieka przed śmiercią na mrozie

Paulina Marcinek

Poprzednie Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Poprzednie Następne

Starszy mężczyzna poślizgnął się na odludziu, upadł i nie mógł wstać. Leżał tak kilka godzin. Miał jednak szczęście, bo w końcu zwęszył go pies. Gdyby nie to, człowiek umarłby z zimna Wróć do artykułu

Polecamy