Gastronomia działa "na wynos". Co zamawiamy? "Nowe obostrzenia oznaczają znaczne obciążenie dla dużej części restauracji"

Maciej Badowski
Sushi jest najczęściej wybieraną potrawą przez mieszkańców Warszawy, szczególnie na Ursynowie i Wilanowie.
Sushi jest najczęściej wybieraną potrawą przez mieszkańców Warszawy, szczególnie na Ursynowie i Wilanowie. Szymon Starnawski/ Polska Press
W każdym mieście i w każdej jego dzielnicy zaobserwować można niepowtarzalny charakter lokalnej gastronomii, który podąża śladem upodobań i stylu życia mieszkańców. Dla przykładu Kraków najbardziej ceni kuchnię polską. W Warszawie analogiczną popularnością cieszy się sushi. We Wrocławiu najbardziej rozchwytywana jest pizza. Choć większość restauracji zanotowało w ostatnim czasie wzrost dochodów, nowe obostrzenia wynikające z pandemii oznaczają znaczne obciążenie dla dużej części z nich. - Rok 2020 był ekstremalnym wyzwaniem dla sektora gastronomicznego przez obowiązkowe zamknięcia oraz restrykcje nałożone na czas pracy lokali w Polsce- mówi ekspert.

W każdej jego dzielnicy zaobserwować można niepowtarzalny charakter lokalnej gastronomii. Kraków najbardziej ceni kuchnię polską – sądząc po ilości oferujących ją w mieście restauracji, zwłaszcza w Dębnikach. Stanowią one niemal ¼ lokali w stolicy Małopolski, w których można zamówić jedzenie na Pyszne.pl. W Warszawie analogiczną popularnością cieszy się sushi, szczególnie na Wilanowie i na Ursynowie. We Wrocławiu najbardziej rozchwytywana jest pizza – w dzielnicach takich jak Gądów Mały czy Grabiszyn w jej dostarczaniu specjalizuje się ponad 1/3 restauracji. Weganie i wegetarianie najwięcej opcji znajdą dla siebie w Krakowie na Starym Mieście, w Warszawie – na Mokotowie, a we Wrocławiu – na Starym Mieście i w Nadodrzu.

Obok upodobań kulinarnych, odmienne są także lokalne zwyczaje i oczekiwania związane z zamawianiem jedzenia. W Krakowie 71 proc. restauracji nie pobiera dodatkowych opłat za dostawę. Praktyka ta jest szczególnie częsta na Starym Mieście i w Dębnikach. W innych ośrodkach takie podejście cieszy się mniejszą popularnością.

We Wrocławiu stosuje je około 1/3 lokali, a w Warszawie mniej niż co piąta, przy czym najwięcej na Woli. Mieszkańcy Krakowa potrafią przy tym docenić restauracje, które zaopatrują ich w pierogi czy pizzę. Prawie co czwarty lokal na Pyszne.pl w mieście może poszczycić się najwyższą 5-gwiazdkową oceną. Najlepsze opinie otrzymują lokale dostarczające jedzenie na obszarze Kazimierza. W Warszawie na 5 gwiazdek zasługuje zdaniem klientów 15 proc. restauracji, w tym najwięcej na Pradze Południe, a we Wrocławiu – 12 proc., w tym najwięcej w Nadodrzu.

Choć większość restauracji zanotowało w ostatnim czasie wzrost dochodów, nowe obostrzenia wynikające z pandemii oznaczają znaczne obciążenie dla dużej części z nich. Mowa tu przede wszystkim o punktach gastronomicznych, generujących przeważającą część swoich przychodów ze sprzedaży na miejscu, i w których dostawy jedzenia stanowią mniejszą część modelu biznesowego.

- Rok 2020 był ekstremalnym wyzwaniem dla sektora gastronomicznego przez obowiązkowe zamknięcia oraz restrykcje nałożone na czas pracy lokali w Polsce. Wiele restauracji doświadcza trudności w utrzymaniu opłacalności biznesu, a w niektórych przypadkach - utrzymaniu się na rynku. Jako lider w sektorze zamówień jedzenia online chcemy wesprzeć ich działalność w czasie kryzysu, dlatego też uruchamiamy kolejny pakiet wsparcia dla restauracji, które zostały najmocniej poszkodowane- poinformował Arkadiusz Krupicz, współzałożyciel i dyrektor zarządzający Pyszne.pl

Lokale gastronomiczne zamknięte dla klientów na dwa tygodnie

- Restauracje, puby, kawiarnie, wszystkie tego typu przedsiębiorstwa nie będą prowadzić działalności jak do tej pory - oświadczył w piątek premier Morawiecki. - Tylko dania na wynos, to obostrzenie jest zaplanowane na 2 tyg. z możliwością przedłużenia, jeśli nie będzie zmiany w licznie zakażeń lub liczba ta będzie cały czas rosła- dodał.

- Wiem, że to trudna wiadomość dla właścicieli i klientów ale zdaniem specjalistów pomieszczenia gastronomiczne gdzie znajduje się dużo osób na jednej powierzchni, nie używa się tam maseczek, a same pomieszczenia są słabo wietrzone- argumentował szef rządu.

Handlowcy w galeriach rezygnują z pozwu

Wideo

Materiał oryginalny: Gastronomia działa "na wynos". Co zamawiamy? "Nowe obostrzenia oznaczają znaczne obciążenie dla dużej części restauracji" - Strefa Biznesu

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Alicja

W stolicy jest całe mnóstwo restauracji co proponują jedzenie na wynos, staram się przez roomservice coraz to z innego miejsca jedzenia zamawiać, by wspierać restauratorów w tych niewesołych czasach.

A
Anastazja Kamińska

Niewątpliwie ciężki moment dla restauracji, ale super, że lokale podjęły wyzwanie i działają teraz na dowóz. Ja będę wspierać moją ulubioną knajpę - Sypką Mąkę. Serwują super jedzenie, więc warto spróbować nawet w domu. Polecam!

Dodaj ogłoszenie