Gorlice. Kryminalni zatrzymali dwóch gorliczan. Mieli przy...

    Gorlice. Kryminalni zatrzymali dwóch gorliczan. Mieli przy sobie prawie kilogram marihuany

    Lech Klimek

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Za przewóz narkotyków dwóch gorliczan trafiło do aresztu, grozi im co najmniej trzy lata odsiadki

    Za przewóz narkotyków dwóch gorliczan trafiło do aresztu, grozi im co najmniej trzy lata odsiadki ©KPP Gorlice

    Handlarze narkotyków na naszym terenie nie mają ostatnio farta. Jeszcze nie przebrzmiały echa procesu dil królowej, a już gorliccy kryminalni zanotowali kolejny sukces.
    Za przewóz narkotyków dwóch gorliczan trafiło do aresztu, grozi im co najmniej trzy lata odsiadki

    Za przewóz narkotyków dwóch gorliczan trafiło do aresztu, grozi im co najmniej trzy lata odsiadki ©KPP Gorlice

    Dzięki pracy naszych policjantów na gorlickim czarnym rynku nie pojawiła się kolejna duża porcja narkotyków.

    Akcja w Tarnowie



    Funkcjonariusze wydziału kryminalnego KPP w Gorlicach zatrzymali w Tarnowie, dwóch mieszkańców Gorlic w wieku 21 i 25 lat.

    Mieli oni przy sobie prawie 900 gramów suszu konopi indyjskich, czyli popularnej marihuany.

    - To był efekt żmudnej operacyjnej pracy - mówi Grzegorz Szczepanek, oficer prasowy powiatowej komendy policji. - Śledztwo prowadzone przez naszych funkcjonariuszy naprowadziło ich na trop wskazujący, że właśnie w Tarnowie będą przebywać osoby transportujące narkotyki - dodaje.

    Zatrzymania dokonano w wytypowanym przez śledczych mieszkaniu.

    Narkotyki w hermetycznie zamkniętych foliowych woreczkach były przez gorliczan transportowane na specjalnych pasach.

    Młodzi mężczyźni już w sobotę trafili przed oblicze sądu. Ten przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec nich trzymiesięczny areszt tymczasowy.

    - To był przemyt narkotyków z terenu Czech - mówi Sławomir Korbelak, z Prokuratury Rejonowej w Gorlicach. - Zatrzymani mieli towar w woreczkach przytwierdzonych bezpośrednio do ciała. Byli nimi dosłownie „obklejeni”. Postawiono im zarzut przewozu znacznych ilości środków odurzających, za co grozi kara pozbawienia wolności na co najmniej trzy lata - dodaje.

    Samo zatrzymanie nie zakończyło działań policji.

    - Zostały przeszukane dwa mieszkania tzw. dziuple dilerów na terenie powiatu gorlickiego - dopowiada Grzegorz Szczepanek. - To tam policjanci zabezpieczyli kolejne partie narkotyków. Końcowy efekt to ponad kilogram marihuany, która nie trafi na rynek. Rynkowa wartość narkotyków to kilkanaście tysięcy złotych - dodaje.

    Znaleźli też butelkę z ekstraktem narkotykowym. Najpewniej to olej konopny.

    Zatrzymanie w Moszczenicy



    Miesiąc temu na terenie powiatu gorlickiego policjantom tez udało się przechwycić znaczną ilość narkotyków. W czasie prowadzonych działań, na drogach powiatu, zatrzymali do kontroli drogowej w Moszczenicy kierowcę audi.

    - Wtedy podczas kontroli przewożonego bagażu, w samochodzie również odkryto susz roślinny - opowiada Grzegorz Szczepanek.- Badanie potwierdziło, że jest to marihuana. Było jej prawie kilogram, a dokładnie 998 gramów. Znajdowała się w dwóch foliowych torbach - dodaje.

    Samochodem, który policjanci zatrzymali do kontroli, podróżowało dwoje mieszkańców powiatu gorlickiego, 28-letnia kobieta i 37-letni mężczyzna.

    Obydwoje zostali zatrzymani, a przewożone narkotyki zostały zabezpieczone w policyjnym magazynie.

    W tej sprawie śledztwo również prowadzi gorlicka prokuratura. Na jej wniosek sąd wobec mężczyzny zastosował 3 miesiące aresztu.

    Postawiono mu zarzut przewozu znacznych ilości środków odurzających, za co grozi mu kara pozbawienia wolności na okres co najmniej 3 lat.

    KONIECZNIE SPRAWDŹ:



    FLESZ: Koniec papierowego L4. Twoje zwolnienie w internecie




    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo