Jaszczurki koszmarem powodzian pod Oświęcimiem

(lelo)
Leszek Pniak
Udostępnij:
Powodzianie mają dość jaszczurek i węży. Małe gady i płazy bardzo się rozpleniły, uprzykszając wszystkim życie. Pojawiły się zaraz po tym jak w powiecie oświęcimskim woda opadła.

- Całe szczęście, że mój kot to prawdziwy myśliwy. Dziennie wyłapuje 5-6 jaszczurek i małych węży, które wkradają się do domu i wszystko paskudzą - mówi Adam Bernacik, powodzianin z podoświęcimskich Dworów II. Jaszczurki w domu zostawiają wiele śladów swojej bytności.

Siostra pana Adam, Józefa Bernacik również narzeka. - Ostatnio obudziłam się w środku nocy, a na mojej poduszce leżała ogromna jaszczurka. Myślałam, że dostanę zawału - tłumaczy Józefa Bernacik. - W ogóle się nas nie boją .

Jaszczurka na naszym zdjęciu została przyłapana obiektywem jak wygrzewała się na progu domu państwa Bernacików.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie