Jezioro Mucharskie odstrasza letników a obiecywali tutaj turystyczny raj [Zdjęcia]

Bogumił Storch
Bogumił Storch
Zaktualizowano 
Po decyzji o wypuszczeniu wody z Jeziora Mucharskiego brzegi stały się strome i niebezpieczne dla wypoczywających Bogumił Storch
Osuwiska, brak plaż i ratowników wodnych, brudne, niebezpieczne brzegi i dno zbiornika, a do tego zakazy nawet dla wędkarzy. Tego lata nie da się swobodnie wypoczywać nad Jeziorem Mucharskim.

Małgorzata Sikora, szefowa Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Wody Polskie w Krakowie, czyli instytucji zarządzającej zaporą w Świnnej Porębie, próbowała wytłumaczyć samorządowcom z okolicznych gmin: Mucharz, Stryszów i Zembrzyce, skąd problemy nad Jeziorem Mucharskim.

Pytano ją m.on. o to, dlaczego otwarty z wielką pompą przez polityków sztuczny zbiornik wodny jest nie tylko coraz bardziej niedostępny dla turystów, ale wręcz niebezpieczny, i dlaczego gminy nie zarobiły dotąd ani jednej złotówki na ruchu turystycznym, który obiecywano ludziom podczas budowy.

- Nie do pomyślenia jest to, co tutaj się dzieje. Zaczęły się wakacje, a brud i smród ze szlamem, brzegi zrobiły się niebezpiecznie strome. Nikt w takie warunki nie przyjedzie na wypoczynek - denerwuje się Paweł Mąka ze Stryszowa.

Mieszkańcy mają pretensje, że nie są informowani o żadnych planach dotyczących jeziora. Komunikat o tym, że z powodu osuwisk będzie wypuszczana woda ze zbiornika, dotarł do nich z kilkutygodniowym opóźnieniem.

Ograniczenia objęły ostatnio nawet licznie przyjeżdżających tutaj wędkarzy. Tych spółka Wody Polskie przekonuje, że wyłączenie zbiornika z połowów będzie z korzyścią dla populacji ryb, jak i dla samych wędkarzy.

Z Jeziora Mucharskiego tego lata nie będzie można korzystać. Osuwisko na brzegach trzeba ustabilizować, a woda ze zbiornika jest wypuszczana.

Zakazy i ograniczenia dotyczą niemal wszystkich: od osób chcących sobie po prostu pospacerować po zaporze, przez spragnionych kąpieli, amatorów żeglowania, a ostatnio także wędkarzy.

Turyści, którzy chętnie odwiedzali od dwóch lat to miejsce, czyli od kiedy wypełniono je wodą, jak i miejscowi, liczący na rozwój turystyki w powiecie wadowickim, są ogromnie rozczarowani.

- Nie dziwię, że ludzie tak pomstują na urzędników - denerwuje się mieszkaniec Mucharza, gminy sąsiadującej ze zbiornikiem. - Od ponad dwudziestu lat obiecywali, że będziemy żyć z turystów, jak w Zakopanem, a teraz wychodzi na to, że turysta nie ma tu czego szukać, bo albo same zakazy, albo brud, albo jakieś remonty - dodaje.

Zaczęli opróżniać zbiornik

Chodzi m.in. o prace prowadzone nad zabezpieczeniem osuwisk na terenach okalających jezioro. Osuwiska są groźne, mogą sprawić, że ziemia z góry runie do zbiornika. Małgorzata Sikora, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Wody Polskie w Krakowie, instytucji zarządzającej Jeziorem Mucharskim oraz pobliską zaporą w Świnnej Porębie, informuje, że w związku z robotami budowlanymi polegającymi na zabezpieczeniu osuwiska Ostałowa Zagórska i Dąbrowska oraz osuwiska w Świnnej Porębie trwa obniżanie poziomu wody w zbiorniku Świnna Poręba.

Cały ten proces może potrwać od 40 do 60 dni, a zaplanowane potem roboty budowlane - 10 miesięcy

W płytkiej wodzie nie ma możliwości pływania żaglówką, motorówką, a i pływanie wpław może być niebezpieczne, bo na dnie zbiornika jest jeszcze sporo pozostałości po drzewach i zabudowaniach, które kiedyś były częścią zalanej wsi Skawce.

Brudno i niebezpiecznie jest też na brzegach, stromych po tym, jak wypuszczono wodę ze zbiornika. Wokół brakuje też jakiejkolwiek infrastruktury dla chcących tu wypoczywać ludzi. Można to robić „na dziko” i na własne ryzyko.

Ze społeczną grupą Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego z Mucharza, która tu stacjonowała, umowy nie podpisano, a wręcz nakazano jej rozbiórkę baraku nad brzegiem jeziora, którym był siedzibą ratowników.

Nawet rybacy nie będą tu mogli swobodnie łowić, chociaż ryb jest sporo. Linia brzegowa wzdłuż nasypu hydrotechnicznego jest wyłączona z wędkowania niezależnie od poziomu wody w zbiorniku.

Teraz wiadomo już, że planowane jest wprowadzenie ograniczeń amatorskiego połowu ryb na łowisku Świnna Poręba. Takie ograniczenie zostało już wprowadzone na obszarze tak zwanej cofki zbiornika, czyli do mostu w Tarnawie Dolnej.

Zaniepokojone gminy

Jak wyjaśniają Wody Polskie, spowodowane jest to ochroną stad rozrodczych przed nadmierną eksploatacją. Rejon ten to tarliska ryb zarówno drapieżnych, jak i karpiowatych. Stopień kamienny usytuowany poniżej mostu w Zembrzycach ogranicza migrację ryb w górę Skawy, co powoduje koncentrację ryb na tym odcinku.

- Wyłączenie tego rejonu z możliwości połowu będzie korzystne zarówno dla stanu populacji wielu gatunków, jak i w przyszłości dla wędkarzy - przekonują Wody Polskie.

Samorządowcom i mieszkańcom a takze tyrystom nie do końca się to podoba. Doszło nawet do spotkania dyrektor Sikory z zaniepokojonymi samorządowcami z okolicznych gmin: Mucharz, Stryszów i Zembrzyce.

Wody Polskie wydały po nim komunikat, z którego nie wynika jednak nic konkretnego, poza tym, że spotkanie dotyczyło bezpieczeństwa nad Jeziorem Mucharskim oraz udostępnienia zainteresowanym gminom gruntów wokół zbiornika.

Wygląda na to, że stanowiska obu stron w tej drugiej kwestii jednak się różnią.

Już po publikacji tego teksty w "Gazecie Krakowsjiej" RZGW wydało oświadczenie, w którym stwierdza m.in., że:

"Po pierwsze nieprawdą jest, iż „mieszkańcy nie byli informowani o żadnych planach dotyczących jeziora…, a komunikat dotarł do nich z kilkutygodniowym opóźnieniem” (...) Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie, z dużym wyprzedzeniem, bo w dniu 13.03.2019 r., umieścił informację na swojej stronie internetowej dotyczącą robót przy osuwiskach w Świnnej i Ostałowej. Dodatkowo w dniu 12.03.2019 r. ta sama informacja została wysłana do mediów lokalnych".

RZGW tłumczy też, że "komunikat dotyczący zakazu połowu ryb nigdy nie został wydany przez RZGW w Krakowie. Nie ma również innych dodatkowych ograniczeń, niż te które zostały wskazane w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb w Obwodzie Rybackim Zbiornika Świnna Poręba na rzece Skawa nr 2, ustalonym przez Dyrektora RZGW w Krakowie.Dodatkowo, Dyrektor RZGW w Krakowie z uwagi na roboty budowlane polegające za zabezpieczeniu aktywnych osuwisk wokół zbiornika wodnego Świnna Poręba, informował osoby, które nabyły uprawnienia do połowu ryb w Obwodzie Rybackim Zbiornika Świnna Poręba na rzece Skawa nr 2 o ograniczeniach amatorskiego połowu ryb na skutek konieczności obniżenia poziomu piętrzenia zbiornika wodnego. Informacja taka została zamieszczona na stronie internetowej RZGW w Krakowie już w dniu 14 marca 2019 r."

Jeśli chodzi o rozbiórkę baraku WOPR Mucharz, to RZGW Wody Polskie przekonują, że "przesłanki tego działania są jednak całkowicie oczywiste i racjonalne.Regionalne Ochotnicze Wodne Pogotowie Ratunkowe z siedzibą w Częstochowie Samodzielna Drużyna w Mucharzu nie posiada wpisu do rejestru jednostek współpracujących z systemem Państwowe Ratownictwo Medyczne, o którym mowa w art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 8 września2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym, zwane dalej "podmiotami uprawnionymi do wykonywania ratownictwa wodnego". Powołany przepis prawa jednoznacznie określa, iż tylko podmioty legitymujące się stosownym wpisem do rejestru mogą wykonywać na terenie zbiornika wodnego Świnna Poręba czynności związane z ratownictwem wodnym.Brak wpisu do rejestru jest więc czynnikiem dyskwalifikującym WOPR MUCHARZ.(...) Niezależnie od niekorzystnych, ale ograniczonych czasowo, skutków dla społeczności lokalnej związanych z zabezpieczeniem osuwisk w Świnnej Porębie i Ostałowej, prace te są konieczne i potrzebne. Wykonanie ich to zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom. Stabilizacja gruntów na stokach pozwoli na ochronę dróg, mostów, zabudowań oraz infrastruktury technicznej zlokalizowanej wokół jeziora Mucharskiego. Dodatkowo, wpłynie na zachowanie pojemności retencyjnej zbiornika, chroniącego okoliczne miejscowości i Kraków przed powodzią" - czytamy w dlaszej części oświadczenia.

Zobacz także:

Oto najgorętsze miejsce w Małopolsce! Temperatura? Nawet 60 ...

Czytaj także

WIDEO: ZAKAZ WSTĘPU - Teatr Łaźnia Nowa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

O
Olek

Czego sie spodziewaliście, to zbiornik retencyjny, wraz z postępującymi zmianami klimatu takie wahania poziomu jeziora będę normą. Inna sprawa, że dzisiaj takich zbiorników już sie nie buduje, sa drogie i nie rozwiązują dobrze problemów retencjonowania wody. U mnie studia już wyschła, a jest dopiero początek lipca!!! Po takich opadach jakie mieliśmy w maju. Nawet jak woda jest w zbiorniku, to nie ma jej w środowisku a tym samym w studniach, zobaczcie ile wody odpływa po leśnych i polnych drogach, rowach odwadniających. Wodę należy magazynować w glebie, to co spadnie, ma być zatrzymane na miejscu jak najdłużej, aby wsiąkło jak najwięcej, a nie betonowe rynny do Bałtyku.

M
Mieszkaniec

Mieszkam w Dąbrowce blisko Lini brzegowej. To co dzieje się teraz na jeziorze a raczej na pozostałościąch to jest przesada między innymi smród błoto komary na brzegach padniete ryby. Było tak ładnie a na obecną chwilę jezioro wygląda jak by wybuchła tam bomba.

G
Gosc

Do takich prac używa się LARSENY. Ale to jest Polska...

G
Gość

Ja myślę że wędkarze powinni pisać o zwrot kosztów za połów bo objechalem zbiornik i nawet jednego porządnego miejsca do wędkowania nie znalazłem .to kpina .dziadostwo pod każdym względem błoto. drzewa .a ryb ni Chu chu.zrobili wędkarzy w bambuko.piszcie i zwrot kosztów za wędkowanie.Zostaliśmy oszukani .😠😡😕😤 aż się we mnie GOTUJE😠😤.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3