Do karambolu na północnej obwodnicy Nowego Sącza doszło po południu w piątek. Na ruchliwej trasie wpadły na siebie dwa samochody osobowe renault laguna, volkswagen passat, dostawczy volkswagen LT i ciężarówka DAF.
Ponieważ nieszczęście drogowe wydarzyło się bardzo blisko siedziby Państwowej Straży Pożarnej, trzy jednostki ratownictwa technicznego PSP dotarły tam niemal natychmiast. Przyjechały tam również karetki Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego.
Skutki karambolu okazały się bardziej fatalne dla samochodów niż dla ludzi, którzy nimi podróżowani. Tylko jedna osoba doznała obrażeń tak poważnych, że konieczne było przetransportowanie jej do Szpitala Specjalistycznego im. Jędrzeja Śniadeckiego w Nowym Sączu.
Utrudnienia w ruchu na obwodnicy północnej Nowego Sącza trwały około półtorej godziny.