Klucze. Policjanci ratowali życie 20-latka

Taida Jasek
Taida Jasek
Udostępnij:
Zaangażowaniem i profesjonalizmem wykazali się funkcjonariusze Komisariatu Policji w Kluczach, którzy podczas interwencji udzielali pomocy nieprzytomnym mężczyznom. Sierżant sztabowy Paweł Czernikiewicz i starszy posterunkowy Krystian Wilk jako pierwsi przyjechali na miejsce zdarzenia i stwierdzili u jednego z nieprzytomnych mężczyzn brak czynności życiowych. Natychmiast przystąpili do resuscytacji, którą prowadzili do momentu przyjazdu ratowników medycznych. Ich opanowanie i szybka reakcja przyczyniły się do przywrócenia podstawowych funkcji życiowych 20-latka.

Do zdarzenia doszło w ubiegły piątek 27 października. Dyżurny olkuskiej Policji otrzymał zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego, że w jednym z mieszkań znajduje się dwóch nieprzytomnych mężczyzn, najprawdopodobniej po zażyciu dopalaczy lub środków odurzających. Dyżurny na miejsce natychmiast wysłał patrol z Komisariatu Policji w Kluczach, sierż. szt. Pawła Czarnikiewicza i st. post. Krystiana Wilka. Gdy policjanci przyjechali pod wskazany adres, jeden z mężczyzn w wieku 26 lat był nieprzytomny. Funkcjonariusze udzielili mu pomocy i ułożyli w pozycji bocznej ustalonej. Drugi z mężczyzn, nie dawał żadnych oznak życia. Policjanci niezwłocznie przystąpili do działania, podjęli czynności resuscytacyjne. Intensywna reanimacja funkcjonariuszy trwała do przyjazdu karetki pogotowia, której załoga wspólnie z policjantami kontynuowała dalsze czynności ratownicze. W wyniku podjętych działań mężczyźnie przywrócono podstawowe funkcje życiowe. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala w Sosnowcu i pozostali pod opieką lekarzy.

Na miejsce zdarzenia dyżurny wysłał zespół dochodzeniowo – śledczy wraz technikiem kryminalistyki. Podczas przeszukania i oględzin mieszkania policjanci znaleźli różnego rodzaju substancje niewiadomego pochodzenia, które zostały zabezpieczone do dalszych badań laboratoryjnych. Ponadto w mieszkaniu policjanci ujawnili i zabezpieczyli trzy węże z gatunku niebezpiecznych, tj. dwie kobry królewskie i grzechotnika toskańskiego. Ukąszenie jednego z węży mogło zakończyć się tragicznie. W związku z tym podjęto decyzję aby na miejsce interwencji, wezwać lekarza biegłego specjalistę weterynarii z zakresu dla zwierząt niebezpiecznych, egzotycznych i jadowitych. Lekarz stwierdził, iż węże są niebezpieczne dla życia i zdrowia ludzi oraz stanowią zagrożenie dla otoczenia.

Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt z art. 33 ust. 1 w zw. z art.6 pkt.1 ust. 1 pkt. 4 decyzją lekarza węże zostały uśpione, a następnie zneutralizowane. Policjanci z Zespołu Kryminalnego Komisariatu Policji w Kluczach wyjaśniają szczegóły i okoliczności tej sprawy. Funkcjonariusze będą ustalać, czy stan zdrowia obu mężczyzn był spowodowany przez zażycie dopalaczy lub innych nielegalnych środków.

WIDEO: Pierwsza pomoc. Jak pomóc dziecku?

Autor: Dzień Dobry TVN, x-news

Jesteś świadkiem wypadku? Daj nam znać! Poinformujemy innych Czekamy na informacje, zdjęcia i nagrania wideo!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Michał Moś
Zapłacili za głupotę. Grzechotniki trzymać. A jakby dziecko ukąsił?
o
olo
Mam nadzieję, że jak wydobrzeją, to dostaną rachunek
Dodaj ogłoszenie