Koronawirus a kredyt hipoteczny. Na jakie ułatwienia w spłacie zobowiązania można liczyć?

Przemysław Zańko
Przemysław Zańko
Spowolnienie gospodarcze wywołane pandemią może być trudne m.in. dla domowego budżetu.
Spowolnienie gospodarcze wywołane pandemią może być trudne m.in. dla domowego budżetu. 123RF.com
W związku z pandemią koronawirusa wiele osób może mieć problem z zapłaceniem raty za mieszkanie czy dom. Z tego powodu wprowadzono zmiany, które mają ułatwić spłatę kredytu.

Osoby spłacające kredyt hipoteczny, które bały się trudności finansowych w związku z pandemią koronawirusa, mogą odetchnąć z ulgą. 18 marca 2020 r. Rada Polityki Pieniężnej zadecydowała o obniżeniu stóp procentowych do rekordowo niskiego poziomu, co oznacza, że zapłacimy niższe raty kredytów. Z kolei 16 marca Związek Banków Polskich ogłosił listę rozwiązań, które banki powinny zastosować, żeby ułatwić klientom spłatę zobowiązań – pojawi się m.in. możliwość odroczenia spłaty.

Koronawirus kontra kredyt hipoteczny. RPP obniża stopy procentowe

Choć skalę strat w gospodarce spowodowanych pandemią koronawirusa z Wuhan dopiero poznamy, już dziś wiadomo, że będą one znaczne. W związku z zamknięciem sklepów i zakładów wiele osób z dnia na dzień zostało bez pracy, a inni obawiają się opóźnień w wypłacie wynagrodzeń. W szczególnie trudnej sytuacji znalazły się osoby spłacające kredyt. Teraz jednak stanie się on mniejszym obciążeniem dla domowego budżetu, ponieważ Rada Polityki Pieniężnej postanowiła obniżyć stopy procentowe.

Na posiedzeniu z dnia 17 marca 2020 r. RPP ustaliła następujące wysokości stóp procentowych:

  • stopa referencyjna 1,00 proc. w skali roku,
  • stopa lombardowa 1,50 proc. w skali roku,
  • stopa depozytowa 0,50 proc. w skali roku,
  • stopa redyskonta weksli 1,05 proc. w skali roku,
  • stopa dyskontowa weksli 1,10 proc. w skali roku.

Jak widać, podstawowa stopa procentowa została obniżona o 0,5 pkt. proc. (z 1,5 proc. do 1,0 proc.). Jest to najniższy poziom w historii. Co to oznacza w praktyce dla osób spłacających kredyt hipoteczny czy gotówkowy? Przede wszystkim spadek miesięcznej raty o kilkadziesiąt złotych. Dobrze obrazuje to przykład przedstawiony przez analityków z HRE Investments:

Kredytobiorca spłaca kredyt złotówkowy w wysokości 300 tys. zł, zaciągnięty na 30 lat z marżą 2 proc. Do tej pory płacił on ratę w wysokości 1381 zł. Po obniżeniu przez RPP stóp procentowych o 0,5 pkt. proc. ten sam kredytobiorca zapłaci miesięcznie o 83 zł mniej, czyli 1297 zł.

Przy okazji zostało także obniżone maksymalne oprocentowanie produktów bankowych takich jak np. karty kredytowe – będzie ono wynosić 9 proc.

Co istotne, choć obniżka stóp procentowych pomoże osobom spłacającym kredyt, oznacza ona jednocześnie złe wieści dla oszczędzających na lokacie. Niższe stopy oznaczają bowiem, że zdaniem ekspertów HRE Investments średnie oprocentowanie lokaty spadnie wkrótce do wartości ok. 0,5 proc. Tym samym pieniądze zgromadzone na lokacie stracą na wartości.

Warto zauważyć, że nie tylko w Polsce obniżono stopy procentowe. Podobne działania podjęły już inne kraje na całym świecie, m.in. Stany Zjednoczone. Co więcej, możliwe są dalsze obniżki stóp, jeżeli będzie tego wymagać sytuacja gospodarcza.

ZBP zaleca wakacje kredytowe w związku z koronawirusem

Część kredytobiorców już wcześniej miała możliwość uzyskania kilkumiesięcznej przerwy w spłacie kredytu hipotecznego – chodzi o tzw. wakacje kredytowe. Obecnie jednak taka możliwość zacznie się pojawiać również dla osób, których umowa takich wakacji nie przewiduje. Stanie się tak dzięki liście zaleceń dla banków, jaką w związku z koronawirusem SARS-CoV-2 przygotowały wspólnie Związek Banków Polskich, Narodowy Bank Polski, Ministerstwo Finansów i Komisja Nadzoru Finansowego.

Jak czytamy w komunikacie ZBP, banki m.in. ułatwią klientom:

odroczenie (zawieszenie) spłaty rat kapitałowo-odsetkowych lub rat kapitałowych przez okres do 3 miesięcy i automatyczne wydłużenie o ten sam okres łącznego okresu spłaty kredytu pod warunkiem przedłużenia okresu obowiązywania zabezpieczenia spłaty kredytu.

Skorzystanie z tej opcji ma być możliwe dla klientów indywidualnych z kredytami mieszkaniowymi oraz konsumpcyjnymi, a także dla przedsiębiorców. Dodatkowo udzielanie odroczenia ma się odbywać według uproszczonych procedur, tj. zdalnie i bez wymogu dostarczenia dokumentów potwierdzających sytuację finansową kredytobiorcy. Wnioski mają być też rozpatrywane szybciej.

– Banki nie będą pobierać opłat lub prowizji za przyjęcie i rozpatrzenie wniosków dotyczących zawieszenia spłat rat kapitałowo-odsetkowych lub rat kapitałowych – czytamy na stronie ZBP. – Banki dopuszczą możliwość składania ww. wniosków w formie zdalnej nawet w sytuacji, jeśli nie zostało to zapisane w umowie z bankiem, pod warunkiem możliwości dokonania identyfikacji klienta.

Co istotne, komunikat ZBP zakłada wprowadzenie dwóch różnych typów odroczenia spłaty kredytu. Pierwszy to klasyczne wakacje kredytowe – zawieszona zostaje część kapitałowa raty, a klient spłaca w tym czasie jedynie odsetki. Jest to dla kredytobiorcy mniej atrakcyjna opcja, ponieważ wciąż musi płacić, a część odsetkowa raty jest często znacznie wyższa od części kapitałowej.

Drugi typ odroczenia to zawieszenie spłaty rat kapitałowo-odsetkowych, czyli całej płaconej co miesiąc kwoty. W takiej sytuacji przez trzy miesiące klient nie płaciłby bankowi nic. Jest to opcja lepsza dla kredytobiorców, ale oczywiście gorsza dla banków, toteż do tej pory raczej nie oferowały one klientom takiej możliwości. Teraz ZBP chce, żeby zaczęła się ona pojawiać.

mBank odroczy spłatę o pół roku

Warto pamiętać, że ZBP nie ma uprawnień, żeby cokolwiek bankom nakazać – może jedynie zalecać stosowanie pewnych praktyk. Oznacza to, że w teorii banki mogą zignorować rekomendacje ZBP i nie wprowadzić wakacji kredytowych na uproszczonych zasadach. Jak jednak czytamy na stronie ZBP, „banki deklarują, że zapisy tego Komunikatu zostaną niezwłocznie wdrożone i stosowane”.

Trudno się dziwić, że banki potraktowały sprawę poważnie. Warto przypomnieć, że w stworzeniu listy zaleceń dla banków nie tylko brały udział organy państwowe takie jak resort finansów, ale też apelował o to prezydent Andrzej Duda.

– Poprosiłem, aby odroczyć spłatę kredytów, aby kredytobiorcom ulżyć – podkreślił prezydent. – Dziękuję, że takie odroczenie będzie. Ale apeluję, by było to odroczenie do sześciu miesięcy, bo nikt nie jest w stanie powiedzieć, ile potrwa ta sytuacja nadzwyczajna.

Jak dotąd jako pierwszy wprowadził uproszczone wakacje kredytowe mBank, który 16 marca 2020 r. umożliwił wszystkim swoim klientom indywidualnym (oraz małym i średnim firmom) odroczenie spłaty raty kapitałowej o sześć miesięcy. Wniosek można szybko złożyć online, a po jego pozytywnym rozpatrzeniu kredytobiorca przez pół roku będzie spłacał wyłącznie odsetki.

Można się spodziewać, że za przykładem mBanku pójdą kolejne banki. Trzeba jednak mieć na uwadze, że każdy z nich ustanowi własne zasady udzielania wakacji kredytowych. Może się zatem okazać, że można z nich skorzystać np. tylko raz w roku lub raz na cały okres kredytowania – takie ograniczenia już dziś często się spotyka w umowach dopuszczających wakacje kredytowe.

Jakie jeszcze ułatwienia chce wprowadzić ZBP?

Lista zaleceń ZBP dla banków zawiera nie tylko informacje o uproszczonych wakacjach kredytowych. Wprowadzono również szereg ułatwień dla przedsiębiorców, m.in. możliwość odnowienia na pół roku otrzymywanego dotąd finansowania. Zyskają oni także możliwość uzyskania krótkoterminowego kredytu, który pomoże w poradzeniu sobie ze skutkami pandemii.

Klientów indywidualnych może z kolei zainteresować informacja, że już niedługo banki umożliwią płatności zbliżeniowe bez podawania kodu PIN do kwoty 100 zł. Jak zapowiada ZBP, niełatwa technicznie operacja wprowadzenia tej możliwości w bankomatach w całym kraju może zająć od kilku tygodni do kilku miesięcy. Dodatkowo planowany jest montaż dodatkowych kilkudziesięciu tysięcy terminali do płatności zbliżeniowych w rozmaitych placówkach. Celem jest oczywiście o ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa dzięki zachęceniu Polaków do transakcji bezgotówkowych.

Wideo

Materiał oryginalny: Koronawirus a kredyt hipoteczny. Na jakie ułatwienia w spłacie zobowiązania można liczyć?

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3