Koronawirus. Badania przesiewowe w Małopolsce. Prof. Matyja ostro krytykuje

Patrycja Dziadosz
Patrycja Dziadosz
Mieszkańcy Małopolski zostaną objęci testami przesiewowymi pod kątem koronawirusa.
Mieszkańcy Małopolski zostaną objęci testami przesiewowymi pod kątem koronawirusa. Grzegorz Dembinski
Mieszkańcy Małopolski zostaną objęci testami przesiewowymi pod kątem koronawirusa. Jak poinformował wczoraj Minister Zdrowia, brane pod uwagę są dwa modele. - W jednym z nich damy uprawienia do takich testów lekarzom rodzinnym. Drugi model to wykorzystanie całej sieci punktów drive-thru - zapowiedział Adam Niedzielski. Szef resortu zdrowia nie wyklucza też, że takie badania będą obowiązkowe. Prof. Andrzej Matyja prezes Naczelnej Izby Lekarskiej, wątpi czy ten pomysł ma sens.

FLESZ - Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek

Województwo małopolskie, jako jedno z trzech w kraju, zostanie objęte testami przesiewowymi pod kątem koronawirusa. Masowe testy zostaną przeprowadzone także na Śląsku, gdzie zachorowań jest bardzo dużo, a także na Podkarpaciu, gdzie jest ich stosunkowo mało. Rząd tłumaczy, że Podkarpacie wybrał dla porównania z pozostałymi dwoma. Będą badani ci, którzy nie mają żadnych objawów.

- Nie zostały jeszcze podjęte ostateczne decyzje w jaki sposób to przeprowadzimy. Bierzemy pod uwagę różne warianty. Może to być taka metoda, że damy uprawnienia lekarzom rodzinnym i każdy będzie mógł przyjść do przychodni i przejść test. I w tym modelu testy byłyby dobrowolne. Drugi model może zakładać wykorzystanie całej sieci punktów drive thru, mieszkańcy otrzymywaliby wtedy skierowania na testy. I w tym przypadku - gdybyśmy wybrali taki model - zapewne byłby obowiązek wykonania testu - poinformował wczoraj Adam Niedzielski Minister Zdrowia w porannej rozmowie RMF FM.

I zapowiedział, że jeszcze w tym tygodniu zostanie podjęta decyzja czy testy na koronawirusa będą obowiązkowe.

Minister Niedzielski pytany także o to, kiedy masowe testy m.in. w Małopolsce w ogóle się rozpoczną, stwierdził, że "jeśli byśmy wybrali pierwszy z wymienionych modeli, to testowanie mogłoby się rozpocząć tak naprawdę od razu, w przypadku drugiego modelu potrzeba zapewne około tygodnia lub dwóch na zorganizowane logistyki".

Ostateczne decyzje mają zapaść w tym tygodniu.

Prof. Matyja ostro krytykuje

Podobne badania przesiewowe, ale w całym kraju, niedawno zakończyła Słowacja. Czy zatem badanie przeprowadzone tylko w trzech województwach w Polsce ma sens? Profesor Andrzej Matyja, prezes Naczelnej Izby Lekarskiej, w to wątpi. -Jego zdaniem to kolejne niepoparte odpowiednimi podstawami naukowymi działanie rządu.

- Testowanie całej populacji z punktu widzenia epidemiologicznego, a także finansowego nie jest optymalnym wyjściem. Testy przesiewowe mają sens, ale wyłącznie w grupach ryzyka narażonych na zachorowanie. Chodzi o wszystkich, którzy ze względu na charakter swojej pracy mają styczność z większą liczbą osób. Są to przede wszystkim medycy, opiekunowie w przedszkolach, nauczyciele (jeśli edukacja wróci ze zdalnego na normalny tryb nauczania), pracownicy DPS-ów czy też funkcjonariusze policji oraz straży miejskiej – tłumaczy prof. Matyja.

Jeśli natomiast chodzi o testowanie całej populacji, to sens ma ono jedynie w przypadku zastosowanie testów genetycznych, a nie przesiewowych.

-Test antygenowy wykazuje dużą skuteczność, tylko u pacjentów objawowych. Jego czułość w przypadku osób bezobjawowych spada do 70 proc. A przecież na identyfikowaniu osób skąpoobjawowych lub bezobjawowych powinno nam zależeć –

wyjaśnia prof. Matyja.

Zdaniem profesora pieniądze przeznaczone na pilotaż tego programu, można by wydać znacznie lepiej .

- Należałoby je przeznaczyć na identyfikację, zgodną z wytycznymi wirusologów, a nie urzędników. Na przykład na przetestowanie osób, które miały kontakt z zakażonymi, oraz na systematyczne testowanie pracowników ochrony zdrowia – podsumowuje prof. Matyja.

Koronawirus w Małopolsce

Ostatnie badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie SARS-CoV-2 u 15 002 osób, z czego 1425 z nich to mieszkańcy Małopolski. To pierwszy dzień od kilkunastu dni kiedy liczba zakażeń spadła do granicy 15 tys. Obecnie w regionie zakażenie koronawirusem zostało potwierdzone u 91340 osób.

Resort zdrowia przekazał również informację o śmierci 156 chorych. 33 zgonów dotyczy mieszkańców Małopolski. Zmarli z naszego województwa byli w wieku od 60 do 91 lat. 20 z nich miało choroby współistniejące. Tym samym w Małopolsce liczba zgonów spowodowanych COVID-19 wzrosła do 1661.

Czytaj także

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zbigniew Rusek

Jakoś wśród osób narażonych na kontakt z tłumami ludzi nie wymieniono motorniczych tramwajów i kierowców autobusów. Dziwne.

Dodaj ogłoszenie