Koszmarny wypadek koło Dąbrowy Tarnowskiej. Kierowca śmieciarki najechał kolegę w Laskówce Chorąskiej

Paweł Chwał
Paweł Chwał
Do wypadku z udziałem śmieciarki doszło na lokalnej drodze w Laskówce Chorąskiej KPP w Dąbrowie Tarnowskiej
Kierowca śmieciarki cofając potrącił kolegę, który znajdował się z tyłu samochodu. Jego uwolnienie spód kół ciężarówki było dużym wyzwaniem dla strażaków. Obrażenia mężczyzny okazały się na tyle poważne, że na miejsce wezwany został śmigłowiec LPR-u, który przetransportował rannego do szpitala w Krakowie.

Wypadek koło Dąbrowy Tarnowskiej

Do nieszczęśliwego wypadku doszło we wtorek w Laskówce Chorąskiej koło Dąbrowy Tarnowskiej podczas odbioru śmieci z posesji mieszkańców.

- Kierowca śmieciarki nie zachował należytej ostrożności. Cofając nie zauważył, że jego kolega ześlizgnął się ze stopki znajdującej się z tyłu pojazdu i wjechał na niego ciężkim pojazdem– relacjonuje asp. Ewelina Fiszbain, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Dąbrowie Tarnowskiej.

Jak się okazało, kierowca śmieciarki w chwili wypadku był nietrzeźwy. Miał ok. jednego promila alkoholu.

Skomplikowana akcja strażaków. Z pomocą przyleciał śmigłowiec LPR

Poszkodowany to 57-letni mieszkaniec gminy Olesno. Aby go uwolnić spod pojazdu, interweniujący na miejscu strażacy musieli użyć narzędzi hydraulicznych.

- Akcja była skomplikowana. Mężczyzna był uwięziony pod kołem. Spod ciężarówki wystawał tylko fragment nogi. Nie wiadomo było wówczas jeszcze jakie ma obrażenia i nasza rola polegała na tym, aby go uwolnić w ten sposób by mu nie zaszkodzić – tłumaczy st. kpt. Daniel Misiaszek , rzecznik PSP w Dąbrowie Tarnowskiej.

Mężczyzna został przetransportowany do szpitala w Krakowie sprowadzonym na miejsce wypadku śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Doznał rozległych obrażeń kończyny dolnej. Również jemu pobrana została mu krew do badań na zawartość alkoholu.

Postępowanie prowadzi policja z Dąbrowy Tarnowskiej. O wypadku powiadomiona została także inspekcja pracy.

FLESZ - Fala upałów przeplatana burzami

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ja tłumaczę szoferowi kurierowi chyba schenkera , że cofanie do posesji gdzie parkuje jest dużym zagrożeniem bo ma ograniczoną widoczność a na ulicy bawią się dzieci. niestety lokalny policjant utwierdził go w tym ,że może sobie cofać skoro mu tak wygodnie to jest około 500 m a drogę do jazdy na wprost sam sobie zagrodził . Dwa zakręty z ograniczoną widocznością . Ciekawe czy w tym przypadku władze samorządowe zadbały o bezpieczny układ drogowy. W Tarnowie jest tragedia.

Dodaj ogłoszenie