Kraków. Akademia Górniczo-Hutnicza kuźnią prezesów

Iwona KrzywdaZaktualizowano 
Archiwum
Archiwum Andrzej Banas / Polska Press
Największa małopolska uczelnia techniczna zajęła trzecie miejsce w rankingu „Kuźnia prezesów” przygotowanym przez „Rzeczpospolitą”. Analiza karier 570 szefów największych przedsiębiorstw w Polsce pokazała, że 6,11 proc. z nich to absolwenci właśnie Akademii Górniczo-Hutniczej.

Na czele tegorocznego zestawienia uplasowała się Szkoła Główna Handlowa w Warszawie, a tuż za nią Politechnika Warszawska. Z uczelni krakowskich w rankingu – oprócz AGH - znalazł się jeszcze Uniwersytet Ekonomiczny (8. miejsce), Politechnika Krakowska (19. miejsce) oraz Uniwersytet Jagielloński (21. miejsce).

Absolwenci AGH od wielu lat zajmują czołowe stanowiska w polskich przedsiębiorstwach. Na największej małopolskiej uczelni technicznej wyższe wykształcenie zdobył m.in. prezes firmy Comarch prof. Janusz Filipiak. Dyplom AGH mają również Krzysztof Pawiński - szef Grupy Maspex, Tomasz Adamus – prezes firmy MetLife TFI, Sławomir Obidziński - szef Węglokoksu, Józef Siwiec - prezes Zakładów Magnezytowych ROPCZYCE S.A. czy Jerzy Berger - prezes Zakładu Odmetanowania Kopalń ZOK.

- Bardzo cieszy nas wysoka pozycja AGH w rankingu „Kuźnia prezesów” - mówi prof. Tadeusz Słomka, rektor AGH. - Akademia Górniczo-Hutnicza od zawsze odznaczała się wysoką jakością kształcenia w wielu dziedzinach. Stąd duża liczba absolwentów, którzy obecnie zajmują prestiżowe stanowiska. AGH wciąż dostosowuje swój program kształcenia do oczekiwań pracodawców, a nasi studenci otrzymują program studiów odnoszący się do zapotrzebowania rynku pracy – dodaje.

Ostatnie badanie losów zawodowych absolwentów AGH pokazało, że 79 proc. z nich podjęło pracę zgodną lub częściowo zgodną z wykształceniem. Zdecydowana większość, bo aż 89 proc., pracuje bądź prowadzi działalność gospodarczą, a 68 proc. zostało zatrudnionych jeszcze przed ukończeniem studiów.

Spośród pracujących ankietowanych prawie 56 proc. otrzymało więcej niż jedną propozycję zatrudnienia. Osoby, które ukończyły studia prowadzone przez największą małopolską uczelnię techniczną mogą również liczyć na satysfakcjonujące wynagrodzenie. Powyżej 5,5 tys. zł brutto zarabiało 16,6 proc. zapytanych absolwentów.

KONIECZNIE SPRAWDŹ:

Ile kosztują święta na wynosi? Wigilia z cateringu w pigułce

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Akademia Górniczo-Hutnicza kuźnią prezesów - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

n
nzb

Jak to się dzieje ,ze ludzie po AGH inżynierowie ,którzy znają świetnie matematykę zarządzają przedsiębiorstwami zarabiającymi pieniądze i tworzącymi właściwą gospodarkę a zarobione przez nich podatki wydają ........historycy ,którzy dorwali się do rządzenia państwem a mieli pałę z matematyki i dlatego poszli na łatwe studia historyczne. Po czym zamiast odpracować edukację za pieniądze podatników i pracować z 2000netto w szkole poszli do polityki i za bezmyślne mielenie jęzorem biorą 15000zł znowu z kieszeni podatników !!!!! Przecież cały prawie PiS to historycy lub politolodzy bez szans na wysokie zarobki lub pożal się prawnicy bez szans na zawodowe kariery i dlatego tak nienawidza i niszczą autorytety prawnicze.

A I sekretarz partii politycznej o wiodącej roli i jedynej słusznej linii ideowej ,nazywany obecnie przez sługusów prezesem pewnie długo żył w przeświadczeniu ,że pieniądze w budżecie biorą się z ....drukarni . No bo co na ten czy inny temat może powiedzieć gość po prawie za komuny specjalista od roli ciał kolegialnych na wyższej uczelni !!!!!!!!!
Albo beksa Beatka (beczała w sejmie "za co mnie chcecie zwolnić" ) zwana "Brochą" , po etnografii (stroje i przyśpiewki ludowe) gdyby nawet znalazła pracę w jakimś skansenie to za grosz ,więc poszła do polityki i .........rządziła państwem a teraz bierze za bycie 25000miesięcznie a czai się na 52000zł miesięcznie w EP,który tak krytykowała .

To są partyjne awanse rodem z czasów komuny (vide scena z filmu "Poszukiwany poszukiwana" mój mąż jest z zawodu dyrektorem ).

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3