Kraków. Czterohektarowy las w Pleszowie stał się własnością miasta

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Andrzej Banaś
Dzięki współpracy Kraków Nowa Huta Przyszłości, ArcelorMittal Poland i Zarządu Zieleni Miejskiej miasto wzbogaciło się o nowy teren zielony. To przestrzeń niedaleko ul. Igołomskiej, w pobliżu pętli tramwajowej „Pleszów”, przy południowej części powstającej właśnie Strefy Aktywności Gospodarczej „Nowa Huta Przyszłości”.

FLESZ - Ogród na balkonie

Nowa miejska przestrzeń zieleni to w zdecydowanej większości teren już zadrzewiony. Dalszym zagospodarowaniem tego miejsca zajmie się Zarząd Zieleni Miejskiej.

Wartość nabywanego terenu to nieco ponad 151 tys. zł. Pieniądze na ten cel zostały ujęte w budżecie Krakowa na 2020 r.

"Gmina skorzystała w tym przypadku z prawa pierwokupu nieruchomości, która wcześniej przeznaczona została w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na tereny zieleni izolacyjnej z dopuszczeniem zalesienia. Było to możliwe dzięki działaniom Kraków Nowa Huta Przyszłości SA, która najpierw nabyła od ArcelorMittal Poland SA większą, 10-hektarową działkę, a następnie doprowadziła do podzielenia jej na dwie części. Mniejsza, prawie 4-hektarowa, to właśnie wspomniany las, który teraz w pełni przejęło miasto" - informują w magistracie.

Pozostałe nieco ponad 6 hektarów to głównie teren poprzemysłowy, na którym do końca przyszłego roku powstanie fragment Strefy Aktywności Gospodarczej.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zbigniew Rusek

Mile bym widział Nową Hutę jako odrębne miasto i odrębną gminę, gdyż Kraków jest zbyt duży, a Nowa Huta zasługuje na samodzielny byt miejski i gminny. Gmina wielkości obecnego miasta Krakowa to absurd (przecież gminą może być nawet większa wieś).

Dodaj ogłoszenie