Kraków. Kierowca BMW potrącił kobietę jadącą hulajnogą i uciekł z miejsca wypadku

(RED)
Poszkodowana w wypadku trafiła do szpitala, kierowca BMW uciekł z miejsca zdarzenia
Poszkodowana w wypadku trafiła do szpitala, kierowca BMW uciekł z miejsca zdarzenia Archiwum PPG
W środę (10 marca) rano na ul. Radzikowskiego samochód marki BMW potrącił kobietę na hulajnodze na przejściu dla pieszych. Kobieta z obrażeniami trafiła do szpitala. Kierowca uciekł z miejsca wypadku, a został zidentyfikowany przez policję i teraz odpowie za swój czyn.

FLESZ - Będzie mniej wypadków na drogach?

- Na ulicy Radzikowskiego po godzinie 8.50 doszło do potrącenia pieszej kobiety w wieku niespełna 30 lat. Do wypadku doszło na przejściu dla pieszych. Kierowca samochodu marki BMW nie zatrzymał się na czerwonym świetle i spowodował wypadek. Następnie odjechał nie udzielając pomocy poszkodowanej. Kobieta odniosła obrażenia i została przewieziona karetką do szpitala. Po zdarzeniu kierowca został zidentyfikowany przez funkcjonariuszy - informuje mł. asp. Piotr Szpiech, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.

Jesteś świadkiem utrudnień na drodze? Daj nam znać! Poinformujemy innych. Czekamy na informacje, zdjęcia i nagrania wideo!
  • Przyślij je na adres internet@gk.pl;
  • Wyślij za pomocą Facebooka: Gazeta Krakowska
  • Wpisz komentarz na forum pod artykułem;

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Izabella

Kierującą hulajnoga lub kogoś kto ją zna proszę o kontakt:iza_dudzik@interia.pl

M
MS
10 marca, 18:19, Zbigniew Rusek:

Kierujący hulajnogami mogliby być bardziej ostrożni. Tutaj wina kierowcy jest tylko dlatego, że zignorował czerwone światło (w praktyce to piesi, rowerzyści, hulajnożnicy znacznie częściej ignorują czerwony sygnał).

no tak, zatem to poszkodowana powinna przeprosić kierowcę BMW, że w nią wjechał na czerwonym świetle i uciekł - to pewnie był na tym samym poziomie intelektualnym co ty

P
Przemek
10 marca, 18:19, Zbigniew Rusek:

Kierujący hulajnogami mogliby być bardziej ostrożni. Tutaj wina kierowcy jest tylko dlatego, że zignorował czerwone światło (w praktyce to piesi, rowerzyści, hulajnożnicy znacznie częściej ignorują czerwony sygnał).

"tylko dlatego, że zignorował czerwone światło" - tobie w ogóle powinni odebrać prawo jazdy

Dodaj ogłoszenie