Kraków. Linia tramwajowa do Górki Narodowej powstanie bez pętli końcowej?

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Trwa budowa linii tramwajowej z Krowodrzy Górki do Górki Narodowej. Wciąż nie wiadomo, czy wraz z ukończeniem nowej trasy będzie także gotowa pętla końcowa.
Trwa budowa linii tramwajowej z Krowodrzy Górki do Górki Narodowej. Wciąż nie wiadomo, czy wraz z ukończeniem nowej trasy będzie także gotowa pętla końcowa. ZIM Kraków
Trwa budowa linii tramwajowej z Krowodrzy Górki do Górki Narodowej. Wciąż nie wiadomo, czy wraz z ukończeniem nowej trasy będzie także gotowa pętla końcowa. Przedstawiciele miasta liczą na to, że uda się wszystko wykonać w całości do końca 2022 roku. Mieszkańcy mają jednak obawy, czy tak się stanie.

FLESZ - Efekt pandemii widoczny na rynku moto

Termin zakończenia całego zadania, łącznie z pętlą tramwajową i terminalem autobusowym na Górce Narodowej to koniec 2022 roku. W trakcie postępowania przygotowawczego pojawił się problem zanieczyszczenia gruntów, na których ma powstać pętla końcowa, a co za tym idzie konieczność remediacji tych gruntów. Aby móc przystąpić do działania w tym zakresie, zgodnie z zapisami Prawo Ochrony Środowiska konieczne jest przygotowanie projektu planu remediacji, a następnie uzyskanie akceptacji Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, która zatwierdzi określoną metodę remediacji

- informuje Jan Machowski z Zarządu Inwestycji Miejskich w Krakowie.

Budowa linii tramwajowej z Krowodrzy Górki na Górkę Narodową wiąże się z dużymi utrudnieniami. Mieszkańcy terenów sąsiadujących z placem budowy narzekają na błoto i brud.

Kraków. Budowa tramwaju do Górki Narodowej. Mieszkańcy narze...

Przypomnijmy, że remediacja to działania zmierzające do usunięcia lub zmniejszenia ilości zanieczyszczeń powierzchni ziemi, wprowadzonych do niej w wyniku działalności człowieka. Celem remediacji jest przywrócenie środowisku – glebie, leżącej pod nią ziemi i wodom gruntowym – jego wcześniejszych wartości użytkowych.

W ZIM przyznają także, że zanim będzie można przystąpić do remediacji to wcześniej jednak, wydana w ubiegłym roku na podstawie tzw. specustawy decyzja zezwalająca na realizację inwestycji drogowej (ZRID) dla budowy Krakowskiego Szybkiego Tramwaju do Górki Narodowej z rygorem natychmiastowej wykonalności musi stać się ostateczna. - Obecnie w tej sprawie toczy się postępowanie w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim. Mamy nadzieję, że to postępowanie zakończy się w najbliższych miesiącach i będzie można wystąpić o stosowną decyzję RDOŚ - wyjaśnia Jan Machowski. - Do zakończenia projektu mamy 21 miesięcy, więc na ten moment nie widzimy zagrożenia dla terminu realizacji całego zadania - dodaje.

Podczas przeprowadzonej niedawno debaty internetowej dotyczącej budowy linii tramwajowej na Górkę Narodową rozważano jednak, że ewentualnie gdyby pętla powstała później (np. o kilka miesięcy) niż sama trasa, to do czasu pełnego zakończenia inwestycji mogłyby jeździć tramwaje jednokierunkowe.

Przypomnijmy, że linia tramwajowa KST Krowodrza Górka – Górka Narodowa będzie miała ponad 5 km długości. Pozwoli na wygodny przejazd z północnych obrzeży do centrum miasta w niewiele ponad 20 minut. W ramach zadania powstaną 23 perony tramwajowe. Do dyspozycji zmotoryzowanych oddanych zostanie łącznie 447 miejsc postojowych działających w systemie park&ride.

Z pętli Krowodrza Górka torowisko poprowadzone zostanie na północ, przez nowe, dwupoziomowe skrzyżowanie z ul. Opolską. Na wysokości ul. Pachońskiego skręci na wschód i przez ul. Siewną dojedzie do ul. Bociana. Tam z kolei skręci na północ. Pętla - z nowoczesnym dworcem - będzie znajdować w pobliżu al. 29 Listopada.

Projekt zakłada także m.in. budowę 5 km nowych dróg i rozbudowę ulic: Pachońskiego, Siewnej i Bociana. Bezpośrednio przy końcówce linii tramwajowej zlokalizowany ma być parking typu park&ride (dwa pozostałe takie parkingi powstaną przy pętli "Krowodrza Górka" i przy ul. Pachońskiego).

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
trutty
2 kwietnia, 13:25, Rudy z Budy:

Czy Piotr Tymczak czyli autor tego dziennikarskiego belkotu to idiota...?...bez watpienia tak....jak mozna twierdzic ze beda jezdzic ze bez petli na tej linii tramwaje jednokierunkowe...to totalny bezsens....jezeli nie bedzie petli to beda jezdzic tramwaje dwukierunkowe...nawet byle bekart z przedszkola to wie.

Tymczak to stara postac z czasow kiedy Gadzinowka byla wlasnoscia Niemcow z koncernu Verlagsgruppe, to folksdojcz i germanofil. Mam nadzieje ze nowy wlasciciel GK zrobi czystki w tym jak na razzie brukowcu i byc moze wted znow da sie to czytac....ba jak na razie dalej nie.

R
Rudy z Budy

Czy Piotr Tymczak czyli autor tego dziennikarskiego belkotu to idiota...?...bez watpienia tak....jak mozna twierdzic ze beda jezdzic ze bez petli na tej linii tramwaje jednokierunkowe...to totalny bezsens....jezeli nie bedzie petli to beda jezdzic tramwaje dwukierunkowe...nawet byle bekart z przedszkola to wie.

m
malek

W latach 60-tych 20-tka jeździła od Kocmyrzowskiej do Mogiły. Na końcach torów były tylko przejazdy na sąsiedni tor, a motorniczy przenosił krzesełko i [obraźliwe] do dzwonka na drogą stronę wagonu i jechał w przeciwnym kierunku. Może wysłać na trasę te muzealne wagony?

E
Ewa

Jacek da zgodę na wylanie betonu i będzie okej !

H
Hahaa

Z takim tempem prac może zdążą , przed następna pandemią.

Dodaj ogłoszenie