Kraków. Oni go okradli, a on ich porwał

Marta Paluch
Krakowska policja zatrzymała kilka osób w związku z porwaniem kobiety i mężczyzny na ul. Długiej w Krakowie. Okazało się, że porwani wcześniej... okradli porywacza. I nie tylko.

Zaczęło się od tego, że oficer dyżurny Komisariatu Policji I w Krakowie odebrał telefon o porwaniu meżczyzny, do którego miało dojść w centrum Krakowa. Dzwoniła zdenerwowana kobieta, twierdząc że porwano jej chłopaka. Do uprowadzenia miało dojść parenaście minut wcześniej ok. godz. 18, przy ul. Długiej w Krakowie. Według relacji kobiety para szła ulicą, kiedy w pewnym momencie podjechał do nich osobowy Volkswagen, z którego wyskoczyli sprawcy. Mężczyźni pobili towarzysza kobiety, po czym siłą wepchnęli go do auta i odjechali.

Sprawa wyglądała bardzo poważnie – policjanci bez zwłoki rozpoczęli ustalenia przebiegu zdarzenia i poszukiwania porwanego i sprawców. Na miejscu między innymi przeprowadzono oględziny, zabezpieczono monitoring z kamer obejmujących swym zasięgiem miejsce zdarzenia, przesłuchiwano świadków. Policjanci błyskawicznie ustalili samochód, jakim poruszali się sprawcy i jego właściciela. Mężczyzna ten został zatrzymany. Ustalono także i zatrzymano jego kompana, który w porwaniu uczestniczył (obaj są mieszkańcami Skawiny). Podjęte czynności pozwoliły także na ustalenie miejsca pobytu uprowadzonego meżczyzny oraz jego uwolnienie.

Jednakże w trakcie czynności związanych z uprowadzeniem na jaw wyszło, że zarówno sam porwany jak i zgłaszająca o tym fakcie kobieta (oboje również ze Skawiny) mają na swoim koncie kradzież z włamaniem, której dokonali jakiś czas wcześniej do jednego z mieszkań w Skawinie. Po potwierdzeniu tej informacji i uzyskaniu materiałów w tej sprawie z Komisariatu Policji w Skawinie policjanci zatrzymali oboje, teraz już jako osoby podejrzane.

Ponieważ para wynajmowała pokój w jednym z krakowskich hosteli podjęto decyzję o jego przeszukaniu. W wyniku przeszukań znaleziono modem pochodzący z kradzieży z włamaniem, a w rzeczach kobiety amfetaminę.

W toku dalszych czynności policjanci ustalili, że zatrzymana para w dniu porwania acz kilka godzin wcześniej …..dokonała w Skawinie rozboju na pracownicy lokalu z automatami. Sprawcy użyli gazu łzawiącego rabując kilka tysięcy złotych. Policjanci bardzo szybko ustalili, że porwanie mężczyzny miało właśnie związek z dokonanymi przez niego i kobietę przestępstwami. Lokal z automatami należał do jednego z porywaczy.

Po tych ustaleniach, w I komisaraicie Policji w Krakowie prowadzone są dwa postępowania przygotowawcze – w związku z porwaniem (art.189 par. 1 kk) oraz dotyczące rozboju (art.280 par. 1 kk), kradzieży z włamaniem (art.279 kk) i posiadania narkotyków (art.62 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii).

W sprawie porwania, obu zatrzymanym mężczyznom przedstawiono zarzuty.

Wobec jednego z mężczyzn sąd zastosował tymczasowe aresztowanie na miesiąc. Wobec drugiego - dozor policji .

W drugim postępowaniu kobietę i mężczyznę przesłuchano w charakterze podejrzanych o rozbój, kradzież z włamaniem i posiadanie narkotyków. Wobec obojga zastosowano dozór policyjny. Policjanci odzyskali skradzione pieniądze podczas napadu.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
erwin

Złodzieje na wolności. Okradziony siedzi.

r
rtg

Tak..... kocham to miasto.

j
ja

Ci od porwania powinni dostać nadzwyczajne złagodzenie wyroku za wyręczanie policji w ujęciu sprawców. A cała małopolska dochodzeniówka pół roku bez premii za to, że porywacze za darmo robią więcej niż oni za pieniądze...

Dodaj ogłoszenie