https://gazetakrakowska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kraków. Spod Wawelu znikają budki. Czy w ich miejscu staną mieszkania?

Małgorzata Mrowiec
Zdaniem Wojewódzkiej Rady Ochrony Zabytków projekt dla tej lokalizacji powinien pochodzić z konkursu
Zdaniem Wojewódzkiej Rady Ochrony Zabytków projekt dla tej lokalizacji powinien pochodzić z konkursu Fot. Andrzej Banaś
Na rogu ulic Straszewskiego i Podzamcze trwa rozbiórka drewnianych budek. Magistrat sprawdza, co to za prace

Dotąd zajętą przez budki i ogródek gastronomiczny, narożną działkę u stóp wzgórza wawelskiego, u zbiegu ulic Straszewskiego i Podzamcze - otoczyło ogrodzenie. Widnieje na nim tabliczka „Uwaga! Teren budowy, wstęp wzbroniony”. Za płotem trwa rozbiórka drewnianych konstrukcji. Czy ten widok to zapowiedź budowy?

Jak nieoficjalnie dowiadujemy się, działka ta, wraz z kamienicą mającą dotąd sąsiedztwo drewnianych budek, przy ul. Straszewskiego 4, należy teraz do jednego z większych i bardziej rozpoznawalnych krakowskich deweloperów.

Pomysł nowego właściciela na to wyjątkowe miejsce został zaprezentowany parę miesięcy temu wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków, Janowi Janczykowskiemu, w bardzo wstępnych szkicach. Wynikało z nich, że miałby powstać duży obiekt, który obejmowałby pusty obecnie narożnik ulic, jak i istniejącą kamienicę przy Straszewskiego. Funkcja - prawdopodobnie w części hotel, w części mieszkania.

Krakowski Zakrzówek na przestrzeni lat. Zobacz, jak się zmie...

Firma przewidywała jednak - jak uznał wówczas konserwator - zbyt mocne formy, które zupełnie nie harmonizowały z otoczeniem. Jan Janczykowski zgłosił więc duże zastrzeżenia do tej wstępnej koncepcji. Według niego, ze względu na fakt, że chodzi o wyjątkową lokalizację, eksponowaną działkę tuż pod Wawelem, na temat jej zabudowy musi wypowiedzieć się Wojewódzka Rada Ochrony Zabytków przy konserwatorze wojewódzkim. A możliwe, że projekt powinien też trafić do Warszawy, by przyjrzał mu się zespół pozakrakowskich ekspertów z Narodowego Instytutu Dziedzictwa, może również Główna Komisja Konserwatorska przy konserwatorze generalnym.

Staraliśmy się skontaktować z firmą-właścicielem nieruchomości, czekamy na odpowiedź w sprawie planów.

Jest to obszar objęty planem miejscowym „Bulwary Wisły”. Plan wskazuje w tym miejscu teren pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną i usługową. Maksymalna wysokość obiektów to 20 metrów, dach ma nawiązywać formą i kolorystyką do zabudowy w najbliższym sąsiedztwie.

Wiele lat temu Wojewódzka Rada Ochrony Zabytków oceniała wręcz kilkanaście wariantów projektu innego inwestora dla tej działki - i wszystkie zanegowała. Dodatkowo zastrzegła, że najlepiej by było dla tej lokalizacji zrobić konkurs architektoniczny. W minionych latach działka pod samym wzgórzem wawelskim zasłynęła jednocześnie z nakazów rozbiórek dla punktu gastronomicznego, będącego samowolą budowlaną. Spytaliśmy więc magistrat o decyzje, na których podstawie mogą być prowadzone obecne prace. Przejrzano rejestry.
Klarnet bosy, czyli czy umiesz kląć po krakosku [cz. II]
- Wydział Architektury i Urbanistyki UMK nie wydał żadnej pozytywnej decyzji ustalającej warunki zabudowy, jak również pozwolenia na budowę dla inwestycji na tej działce. Nie przyjęto też żadnego zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych na tym terenie - poinformowała wczoraj wicedyrektor wydziału Dorota Zaucha-Rybka.

W rejestrach są dane o umorzonych postępowaniach o „wuzetki” z lat 2011 i 2012, kiedy były przymiarki do budowy hotelu czy budynku mieszkalno-usługowego (obejmowały m.in. rozbudowę i nadbudowę kamienicy przy Straszewskiego 4, budowę garażu podziemnego), a także decyzja wnosząca sprzeciw wobec zamiaru budowy kiosku gastronomicznego, z 2013 r.

Magistrat informuje, że nie wpłynął żaden wniosek o pozwolenie na budowę ani o zgodę na rozbiórkę dla narożnej działki. Nie wpłynęło żadne nowe zgłoszenie budowy lub rozbiórki. - Dlatego o pracach toczących się teraz na działce został powiadomiony dzisiaj nadzór budowlany - przekazał nam Dariusz Nowak z biura prasowego magistratu.

Tomasz Daros, przewodniczący Rady Dzielnicy I Stare Miasto zapowiada wystąpienie o wyjaśnienia urzędu odnośnie tego, co dzieje się na działce. Jaką inwestycję przewodniczący widziałby w tym miejscu? Daros odpowiada, że z perspektywy mieszkańców hoteli już w centrum wystarczy. - Marzy mi się funkcja mieszkalna, to byłoby idealne rozwiązanie - mówi przewodniczący.

KONIECZNIE SPRAWDŹ:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Biznes

Komentarze 10

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krak
No w każdym razie nie twoja więc niech cię o to głowa nie boli. Wreszcie usuną ten syf i powstanie jakaś kamienica.
p
pope
Czyja to działka? Znaczy -którego dewelopera?
m
mk
Kto? i kiedy? rozpier* tą mafię dewelopersko - urzędniczą...
ś
św.NH
Każdy wie kto za tym stoi a napisać sie o tym boi!
1961
pozdrawiam
J
Ja
Tylko nie spie...
b
bywalec
Przez wiele lat spokojne, w cieniu drzew funkcjonował Bar Piwny Wanda. Bywałem tam gdzieś od 1974 roku. Mozna było spokojnie wypić piwo (albo dwa, no góra trzy) pod bacznym wzrokiem Naczelnika Kościuszki... Po zmianach ustrojowych nastała wolność. I burdel.
Chociaż, jak mój stryj mawiał "w porządnym burdelu najważniejszy jest porządek"....
G
Ghart
jw
a
adam
Brawo! Wreszcie i nareszcie! Sprzątnąć tam i ładny budyneczek postawić.
K
Krk. Krk
To był wstyd dla Krakowa, że przez tyle lat przy Wawelu był taki burdel. Mam nadzieję, że powstanie tam coś eleganckiego, zgrabnego i dopasowanego.
Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska