Małopolska: dopalacze ciągle dostępne w sieci

P. Rąpalski, A. Czupryn
Andrzej Banaś
Małopolskie sklepy z dopalaczami są zamknięte po sobotnich kontrolach. W Krakowie wszystkie 11 punktów sprzedaży ma plomby sanepidu na drzwiach. Sprawdziliśmy jeden po drugim.

Premier Donald Tusk już odtrąbił zwycięstwo nad plagą, ale chyba przedwcześnie. Właściciel sieci smart shopów grozi rządowi, że będzie się domagać odszkodowań za zamknięcie sklepów. Na jednym z zamkniętych punktów sieci dopalacze.com w Krakowie oprócz plomby sanepidu widać kartkę z napisem "Sklep nieczynny z powodu kontroli. Towar u pana Donalda Tuska". Klienci dalecy są jednak od lamentowania. Dopalacze ciągle można kupić w sieci.

Wchodzimy na stronę dopalacze.com. Najpierw pojawia się długie oświadczenie sprzedawców. Twierdzą oni, że ostatnie przypadki zatruć dopalaczami to skutki zażywania substancji z czarnego rynku. Winą za jego powstanie obarczają sam rząd i nagonkę na legalnie działające sklepy. Dodają, że akcja sanepidu wyłączyła z obiegu 1 tys. sklepów. Według nich 5 tys. osób może stracić pracę, a budżet państwa - 600 mln zł rocznie.

Dalej na stronie widzimy licznik. Firma nalicza sobie odszkodowanie od państwa za utracone dochody. Wczoraj pod wieczór wyniosło już ok. 15 mln zł. Poza tym strona działa normalnie. Produkty, jak w sklepie, można wrzucać do koszyka i zamawiać. Dostaniemy je przesyłką nawet w 24 godziny. Producenci informują tylko, że w związku z akcją sanepidu czas dostawy może się wydłużyć.

Radni w Krakowie domagają się od prezydenta miasta kampanii edukacyjnej przeciwko dopalaczom. Prezydent pomysł ma rozważyć. Apeluje do właścicieli nieruchomości, aby nie wynajmowali swoich lokali sprzedawcom dopalaczy. Liczy jednak, że to rząd i Sejm rozwiążą problem sprzedaży niebezpiecznych substancji.
Kres dopalaczy

Minister sprawiedliwości zapowiedział w poniedziałek zmiany w przepisach. Do 3 lat więzienia ma grozić za udostępnienie małoletnim substancji, której użycie może narazić na niebezpieczeństwo życie lub zdrowie. Kara ma dotyczyć tych, którzy będą sprzedawać nieletnim dopalacze przez internet. Premier ma nadzieję, że Sejm przyjmie nowe regulacje prawne w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

Z własnym pomysłem walki z dopalaczami wystąpił wczoraj PiS. Chce 8 lat więzienia za handel dopalaczami. Sprzedaż ich byłaby możliwa po uzyskaniu takiej zgody, jaką przewiduje procedura rejestracji leków. Sejm projektem może zająć się na środowym posiedzeniu. Posłowie chcą też zaproponować moratorium na obrót dopalaczami na pół roku. Od tego czasu mogłaby zacząć obowiązywać już nowa ustawa.

Brutalne zbrodnie, zuchwałe kradzieże, tragiczne wypadki. Zobacz, jak wygląda prawda o kryminalnej Małopolscekryminalnamalopolska.pl

60 tysięcy złotych do wygrania.Sprawdź jak. Wejdź nawww.szumowski.eu

Najświeższe relacje, najnowsze informacje z Mistrzostw Świata w siatkówce 2010www.trzeciset.polskatimes.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie