Mogielica. Kontrowersyjna budowa na Polanie Stumorgowej wstrzymana

Remigiusz Szurek
Remigiusz Szurek
Polana Stumorgowa to wyjątkowe miejsce, piękna wizytówka Beskidu Wyspowego
Polana Stumorgowa to wyjątkowe miejsce, piękna wizytówka Beskidu Wyspowego Fot. Remigiusz Szurek
Udostępnij:
Stało się w końcu to, na co liczyli wszyscy doceniający dziewiczy charakter Polany Stumorgowej na Mogielicy. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Limanowej podjął decyzję o wstrzymaniu dalszych prac przy kontrowersyjnej budowie „budynku gospodarczego” na polanie zlokalizowanej w otulinie Rezerwatu Przyrody Mogielica.

Na miejscu odbyła się stosowna kontrola działki, na której miał powstać budynek. Mówiło się już o schronisku, bacówce czy budynku, który miałby służyć przechowywaniu paszy dla zwierząt i samych zwierząt. Na nic zdały się zatem płachty, którymi przed okiem ciekawskich okryto zarówno fundamenty budowy, jak również metalowe ogrodzenie. Wszczęto postępowanie i wydano decyzję o wstrzymaniu dalszych prac dotyczących tej bulwersującej inwestycji. Na razie nie wiadomo, jakie będą dalsze administracyjne kroki.

- Inwestor zgłosił chęć, co należy podkreślić, robót budowlanych, nie budowy. Inspektor nadzoru budowlanego (Adam Wiśniewski - przyp. red.) działa błyskawicznie i mamy już pierwsze efekty. Obecnie trwa postępowanie i weryfikacja dokumentów, która chwilę potrwa – powiedział nam starosta limanowski Mieczysław Uryga.

W ub. tygodniu odwiedziliśmy Polanę Stumorgową, rozmawialiśmy z zaskoczonymi turystami, którzy mijając omawianą działkę myśleli, że powstaje tam… nowa wieża widokowa. Jej budowa faktycznie trwa, ale nieco wyżej, bo na szczycie Mogielicy.

Czesław Szynalik, inicjator akcji „Odkryj Beskid Wyspowy”, wielki miłośnik pieszych wędrówek był oburzony działaniami związanymi z inwestycją na Polanie Stumorgowej.

- To skandal! Od 2016 roku obowiązuje całkowity zakaz wszelkich budowli w takich miejscach i szkoda, że tak późno się to stało – denerwował się w rozmowie z „Gazetą Krakowską”. Co miał na myśli? Ano to, że przedsiębiorcy ze Słopnic dopisało nieco szczęścia. Otrzymał on bowiem pozwolenie na budowę tuż przed zmianami w planie zagospodarowania przestrzennego.

- Sprawa jest prosta: poprzedni plan zagospodarowania przestrzennego dopuszczał niektóre działania na terenach rolnych, a obecny już nie dopuszcza… - przypominał na naszych łamach wójt gminy Dobra Benedykt Węgrzyn.

Teraz Szynalik cieszy się, że coś w tej sprawie w końcu drgnęło.

- Byle nie było tak, że za chwilę sprawa ucichnie a przedsiębiorca nadal będzie tam działał… Była to jedyna możliwa decyzja. Pozwolenie na budowę powinno zostać uchylone. Wystarczy przyjrzeć się stanowi faktycznemu. Zgłoszono budowę spichlerza, a tymczasem wedle planów wygląda to jak dom – komentuje nasz rozmówca.

Zdaniem Szynalika odpowiednie instytucje powinny w porę zareagować, by nie powtórzyła się sytuacja z Podhala.

- Tam już mówi się z przekąsem, że prawo budowlane nie do końca się przyjęło. Liczę na to, że inwestor przywróci stan sprzed budowy i sprawa zostanie zakończona. Oczywiście jedno nie wyklucza drugiego. Czy małe schronisko w pobliżu Mogielicy powinno funkcjonować? Jeśli dopełniono by wszelkich wymogów, spełniono odpowiednie warunki, zapytano specjalistów, to czemu nie – podsumowuje Czesław Szynalik.

Czy dalsze prace budowlane na wyjątkowo pięknej podszczytowej Polanie Stumorgowej będą postępować?

Mogielica. Piękna Polana Stumorgowa zamieniła się w plac bud...

Deszczówka zatruta na całej planecie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
górale zawsze mieli prawo w tyłku... dla mnie to są kretacze i nie wybieram sie tam nigdy. wole wydac swoje pieniadze za granicą. tak samo z PKL.. tyle było krzyku że wreszcie kolej wróciła do polski.. i co? i nic ... dalej dziadostwo, inwestycji nie ma.. pójdzie w ruine.. a poprzedni własciciel chciał inwestowac... pokażcie mi jedną rzecz którą PIS zrobił dobrze????????? NIC , ZERO- jesteście partacze i z tego słynie i zawsze bedzie słynąć prawica.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie