Moskwa: ludzie Putina spowalniali działanie Twittera i przy okazji zamknęli witryny... Kremla

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
pixabay
Udostępnij:
Kiedy Roskomnadzor, państwowy organ regulacyjny ds. Komunikacji, zaczął spowalniać działanie Twittera, przy okazji zamknął witryny Kremla, wielu ministerstw, a nawet swoją.

Kiedy rosyjscy specjaliści przystąpili spowolnienia działania Twittera, spowodowali przy okazji zamknięcie witryny Kremla i innych witryn agencji rządowych.

Państwowy organ regulacyjny ds. Komunikacji, Roskomnadzor, przyznał, że chciał spowolnić działanie Twittera, bo ten ociągał się z usunięciem nieprzychylnych Moskwie treści. Roskomnadzor zagroził nawet zablokowaniem Twittera, jeśli platforma nie spełni żądań usunięcia pewnych treści.

Atmosferę podgrzał sam Władimir Putin, który nie krył oburzenia rolą mediów społecznościowych, które popierały uwięzionego lidera opozycji Aleksieja Nawalnego. Prezydent Rosji wielokrotnie narzekał w ostatnim czasie na amerykańskie platformy technologiczne, a wcześniej określał je jako „dzieło CIA”.

Stąd reakcja Roskomnadzora, który ruszył do akcji. Coś rządowym specom poszło nie tak, bo w tym samym czasie, gdy Twitter został przez rosyjskie służby spowolniony, kilka rządowych stron internetowych nagle przestało działać, w tym kremlin.ru i rosyjska witryna rządowa Government.ru. Dotknęło to także samego Roskomnadzora, cenzora Internetu i ministerstwo gospodarki.

Prokremlowscy komentatorzy sugerowali, że mogła to być robota amerykańskiego cyberataku Według Andrieja Soldatowa, rosyjskiego speca od sieci i autora Red Web, blokowanie rządowych stron w środę było wynikiem wewnętrznego „bałaganu” związanego ze spowolnieniem Twittera. Dodał, że Roskomnadzor eksperymentował z nową technologią, która pozwala zamknąć udostępnianie wideo w poszczególnych regionach. Jest to część działań Kremla, jakim jest cyfrowa „suwerenność”, która obejmuje większą kontrolę nad mediami społecznościowymi.

To nie ma nic wspólnego z Amerykanami – zapewniał Soldatow, choć sam Putin w ostatnich dniach domagał się większych ograniczeń dla portali społecznościowych. Rosyjski regulator twierdzi, że Twitter nie usunął postów wzywających dzieci do udziału w demonstracjach wspierających Nawalnego. W grudniu 2020 rosyjski parlament poparł nakładanie wysokich kar na platformy, które nie usuwają zakazanych treści, oraz inne przepisy, które pozwalają ograniczać je w przypadku „dyskryminacji” rosyjskich mediów.

W ostatnich latach Moskwa wprowadzała surowsze przepisy dotyczące Internetu. Wymagało to od wyszukiwarek usuwania niektórych wyników wyszukiwania, usług przesyłania wiadomości do udostępniania kluczy szyfrowania oraz platform do przechowywania danych użytkowników na serwerach w Rosji. Niektóre z tych środków wzbudziły obawy przed ograniczeniem Internetu w stylu chińskim, ale odniosły tylko częściowy sukces. Rosja próbowała np. zakazać usługi komunikatora Telegram w 2018, ale okazała się technicznie niezdolna do zablokowania aplikacji, a w zeszłym roku publicznie zniosła ten zakaz.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Materiał oryginalny: Moskwa: ludzie Putina spowalniali działanie Twittera i przy okazji zamknęli witryny... Kremla - Polska Times

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie