Nie chcą wysokiego budynku przy szkole

M.Szkudlarek, M.Stuch
Urszula Olszowska
Przedsiębiorstwo Budownictwa Mieszkaniowego (PBM) chce zmienić starą przychodnię przy ul. Gardy-Godlewskiego w blok mieszkalny z garażami.

Nowy budynek miał mieć osiem kondygnacji. Na tak wysoką zabudowę nie chce się jednak zgodzić dyrekcja Szkoły Podstawowej nr 88, która sąsiaduje z przychodnią. Zgody nie wyrażają również radni dzielnicy XVIII Nowa Huta.

Inwestor obiecuje, że nowa zabudowa nie będzie niewygodna dla szkoły i dzielnicy. Urzędnicy natomiast zapewnili nas, że zrobili wszystko, by szkoła nie odczuła niedogodności.
Przychodnię, w miejscu której stanie nowy budynek, od SP 88 dzieli zaledwie kilka metrów i ogrodzenie. - Jeżeli blok będzie większy od budynku szkoły, przyciemni salę gimnastyczną - tłumaczy Anna Mroczkowska, dyrektor placówki.

Dyrektorka podaje też inne argumenty przeciw budowie zbyt dużego budynku. Ulica Gardy-Godlewskiego jest dosyć wąska, a codziennie wzdłuż niej chodzą uczniowie podstawówki. Jeżeli chodnik zostanie zajęty przez samochody mieszkańców nowego bloku, dzieci będą wędrowały ulicą. - To zbyt niebezpieczne - argumentuje dyrektorka.

Drugą przeszkodę stanowią plany szkoły. - Chcemy wybudować nową, większą salę gimnastyczną i nie chcę, żeby jej ściana idealnie sąsiadowała z blokiem - dodaje Mroczkowska. Pod koniec zeszłego roku dyrektorka wysłała pismo do Wydziału Architektury i Urbanistyki Urzędu Miasta z prośbą o uwzględnienie wymienionych postulatów.

Urząd Miasta zwrócił się do rady dzielnicy o wydanie opinii w sprawie planowanej inwestycji. Ta zaopiniowała wniosek o budowę negatywnie.
- Przy przychodni ma lada dzień powstać boisko wielofunkcyjne. Poza tym, rozbudowa istniejącego budynku spowoduje zbyt duże zagęszczenie zabudowy i zabraknie miejsc dla samochodów - podkreśla Edward Porębski, przewodniczący Rady Dzielnicy XVIII Nowa Huta.

Barbara Pasternak, prezes PBM tłumaczy, że dyrekcja szkoły nie musi się obawiać samochodów zastawiających miejsca przy placówce. Wyjaśnia, że cała inwestycja musi zmieścić się w obrębie działki i obiecuje, że tak będzie. - Znajdą się tam miejsca dla aut, na pewno nie będą zostawiane na boisku, które jest dokładnie ogrodzone. Podczas budowy także wytyczymy specjalne miejsca - zapewnia prezes PBM.

Obawy dyrekcji, że nowi lokatorzy będą narzekać na hałas ze szkoły i powstanie kolejny problem, kwituje krótkim stwierdzeniem - na co dzień przebywam w przychodni, koło szkoły i hałasów z niej nie słyszę. Blok stanie w tym miejscu, więc lokatorzy nie powinni skarżyć się na krzyki - zapewnia.
Plany budowy ośmiokondygnacyjnego bloku mieszkalnego spalą jednak na panewce. Po tym, gdy zajęliśmy się sprawą okazało się, że urzędnicy ograniczyli znacznie wysokość zabudowy przy ul. Gardy-Godlewskiego.

- Nowy blok mieszkalny nie może być większy od szkoły - przyznała Kinga Sadowska z biura prasowego UMK. - Obiekt nie będzie miał więcej niż cztery kondygnacje. Nie pogorszy więc warunków panujących na boisku i w hali sportowej.
O nowych ustaleniach wie już prezes Pasternak. - Mamy już pozwolenie na budowę. Blok ma być równy z gmachem szkoły - mówi.

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie