Niemcy wiedzieli o zmianach w Odrze od początku sierpnia, ale władze nic nie zrobiły. Zaczęli, gdy pojawiły się masy śniętych ryb

OPRAC.:
Hubert Rabiega
Hubert Rabiega
Jak zauważa portal tygodnika "Stern", "między 6 a 7 sierpnia praktycznie wszystkie parametry na stacji pomiarowej we Frankfurcie nad Odrą zrobiły ogromny skok, co wyraźnie widać na wykresach urzędu". Na zdjęciu Odra w miejscowości Widuchowa - między Polską a Niemcami
Jak zauważa portal tygodnika "Stern", "między 6 a 7 sierpnia praktycznie wszystkie parametry na stacji pomiarowej we Frankfurcie nad Odrą zrobiły ogromny skok, co wyraźnie widać na wykresach urzędu". Na zdjęciu Odra w miejscowości Widuchowa - między Polską a Niemcami Andrzej Szkocki/Polska Press
Udostępnij:
Już na początku sierpnia brandenburski urząd ochrony środowiska zarejestrował zmiany w wodach Odry, jednak władze pozostały bezczynne, choć w Polsce znaleziono mnóstwo martwych ryb. Najwyraźniej system wczesnego ostrzegania po stronie niemieckiej nie działał - pisze portal tygodnika "Spiegel".

Pomiary wykonane przez urząd ochrony środowiska Brandenburgii już na początku sierpnia wskazywały, że w rzece coś się dzieje. 1 sierpnia odczyty na stacji Frankfurt nad Odrą zaczęły rosnąć. Jak zauważa z kolei portal tygodnika "Stern", "między 6 a 7 sierpnia praktycznie wszystkie parametry na stacji pomiarowej we Frankfurcie nad Odrą zrobiły ogromny skok, co wyraźnie widać na wykresach urzędu".

Nie zadziałał niemiecki system wczesnego ostrzegania

Jednak, jak informuje "Spiegel", organ ten początkowo pozostawał bezczynny. Według cytowanego przez "Spiegla" rzecznika władz wartości były "dalej monitorowane". Dopiero gdy około 10 sierpnia w Odrze pojawiły się masy śniętych ryb, poinformowano opinię publiczną. Formalne zakazy kąpieli i wędkowania wprowadzono w wielu miejscach dopiero 12 sierpnia. Domniemana fala trucizny rozprzestrzeniała się już od tygodnia - zauważa portal.

"Dotychczas krytykowano zwłaszcza polskie władze za to, że nie ostrzegły swoich niemieckich kolegów, choć od końca lipca po polskiej stronie znajdowano masy martwych ryb" - zwraca uwagę "Spiegel". "Ale najwyraźniej system wczesnego ostrzegania po stronie niemieckiej również nie działał" - dodaje portal.

Zapory na Odrze [WIDEO]

Źródło:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Niemcy wiedzieli o zmianach w Odrze od początku sierpnia, ale władze nic nie zrobiły. Zaczęli, gdy pojawiły się masy śniętych ryb - Portal i.pl

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
21 sierpnia, 18:38, Katarzyna:

Ten portal PISowski przekracza już granice śmieszności! Taki jest efekt zawłaszczania mediów przez PISowską patologię. Kto wam uwierzy w taką tępą propagandę!!??

A jaka jest twoja propaganda ?

K
Katarzyna
Ten portal PISowski przekracza już granice śmieszności! Taki jest efekt zawłaszczania mediów przez PISowską patologię. Kto wam uwierzy w taką tępą propagandę!!??
G
Gość
21 sierpnia, 12:14, Oburzony:

Polacy wiedzieli od dawana i mimo to pozwalali i nadal pozwalają zakładom państwowym i nie tylko na zrzuty ścieków i solanek górniczych do rzek , jak w jakimś IXX wieku.

Idzie nowe już nie rtęć tylko pestycydy niemcy wykryli teraz my pisowcy będziemy pestycydami a nie rtęcią.

O
Oburzony
Polacy wiedzieli od dawana i mimo to pozwalali i nadal pozwalają zakładom państwowym i nie tylko na zrzuty ścieków i solanek górniczych do rzek , jak w jakimś IXX wieku.
A
Andy
Wy to chyba naprawdę wierzycie w ten ciemny lud
G
Gość
https://www.rp.pl/polityka/art36903241-afera-e-mailowa-dworczyk-o-ministrze-takiej-tepoty-i-niekompetencji-dawno-nie-widzialem
G
Gość
Kłamcy msnipulanci obrzydliwe judasze łajdacy pachołki Orbana przyjaciela Putina
G
Gość
19 sierpnia, 07:57, Piotr:

Jak to w propagandowym portalu. Wina Niemców. Pytanie, co zrobiły polskie władze. I to nie Niemcy zatruły Odrę w jej górnym biegu.

Czym zatruły ?

Z rtęcią nie wyszło

P
Piotr
Jak to w propagandowym portalu. Wina Niemców. Pytanie, co zrobiły polskie władze. I to nie Niemcy zatruły Odrę w jej górnym biegu.
G
Gość
I co nikt nikogo nie zdymisjonował ?
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie