Nocny karambol na moście w Muszynie. Ranni w szpitalu [ZDJĘCIA]

Stanisław Śmierciak
Stanisław Śmierciak
Dwie osoby trafiły do szpitala, kiedy w Muszynie, na moście nad potokiem Muszynka, w czołowym zderzeniu kompletnie zdruzgotane zostały dwa samochody osobowe. Wypadek całkowicie zablokował główną szosę prowadząca doliną Popradu, czyli drogę wojewódzką nr 971.

Oficer dyżurny Stanowiska Koordynacji Ratownictwa Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu o zablokowaniu głównej drogi prowadzącej doliną Popradu zaalarmowany został już po zapadnięciu zmroku. Powodem było, wyglądające przerażająco, czołowe zderzenie samochodów osobowych na moście nad potokiem Muszynka, po którego jednej stronie kończy się ul. Antoniego Kity, a po drugiej zaczyna się ul. Lipowa.

Zablokowany był nie tylko przejazd między Muszyną i doliną Popradu. Niemożliwy był także dojazd z centrum Muszyny do dzielnicy Zazamcze. Jedyny możliwy objazd prowadził od Powroźnika przez Jastrzębik.

Według informacji, przekazanych przez wzywających pomocy, samochodami uczestniczącymi w wypadku podrózowało5 osób.

Najbliżej do miejsca wypadku, zaledwie kilkaset metrów, mieli druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej Muszyna - Rynek. Jednostki ratownictwa technicznego Państwowej Straży Pożarnej w Krynicy-Zdroju musiały pokonać dystans kilkunastu kilometrów. Niemal tka sama odległość dzieliła miejsce wypadku od najbliższej podstacji Sadeckiego Pogotowia Ratunkowego w Krynicy-Zdroju.

- Chwila dekoncentracji mężczyzny prowadzącego bmw spowodowała, że ten samochód osobowy uderzył w krawężnik - relacjonuje oficer dyżurny Miejskiej Komendy Policji w Nowym Sączu. - Wóz odbił się od tego krawężnika i przemieścił się na przeciwny pas ruchu. Efektem stało się czołowe zderzenie z prawidłowo jadącym renaultem scenic, którym kierowała kobieta.

Obydwa samochody osobowe, które zmieniły się we wraki, miały numery rejestracyjne powiatu nowosądeckiego (KNS).

Mężczyznę, który był pasażerem wozu BMW oraz kobietę, która kierowała renaultem scenic, karetki przetransportowały do Szpitala Powiatowego im. Józefa Dietla w Krynicy Zdroju. Pozostałym uczestnikom wypadku wystarczyła pomoc udzielona na miejscu przez załogi ambulansów pogotowia.

Jak podaje policja kierujący obydwoma samochodami byli trzeźwi.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Oczywiście bo marka BMW to od razu się skreśla osobę prowadzącą! Gratuluję bezmyślnych domnieman. Dobrze że nikomu się nic poważnego nie stało i ze żyją !

f
flimon

Jak wielkim trzeba być śmieciem, aby życzyć czyjemuś dziecku nieszczęścia.
Dobrze gość robi , że o takich żałosnych gnojach donosi policji. Splunąć nie warto na takiego typa.

b
bodzio

ELITA SZOS

m
mze

Większość driwerów bi em dabjlu ma jakaś genetyczną wade polegającą na doklejonym do małżowiny usznej iphonie.

t
tyup

dekoncentracja kierowców bmw zaczyna się w momencie otrzymania prawa jazdy

Dodaj ogłoszenie