Nowa kandydatka na prezydenta Rzeszowa jest z Małopolski. To Małgorzata Grzywa, była wójt gminy Oświęcim

Andrzej Plęs, Małgorzata Gleń
Małgorzata Grzywa była wójtem gminy Oświęcim w latach 2010-14
Małgorzata Grzywa była wójtem gminy Oświęcim w latach 2010-14 Arch. Gazety Krakowskiej
Na stanowisko prezydenta Rzeszowa jest kolejny kandydat, tym razem z Małopolski. To Małgorzata Grzywa była wójt gminy Oświęcim. Proponuje ją Komitet Wyborczy Polska 2050, ale nie ma on nic wspólnego z Szymonem Hołownią.

FLESZ - Czy Polacy są szczęśliwi? Sprawdź najnowszy ranking

Partia pod nazwą Polska 2050 nie ma nic wspólnego z Szymonem Hołownią. Twórcą i prezesem Polski 2050 jest Włodzimierz Zydorczak, przedsiębiorca z wielkopolskiego Kościana, absolwent wydziału prawa poznańskiego uniwersytetu, doktor nauk humanistycznych, założyciel i prezes kilku organizacji pozarządowych.

Skąd zainteresowanie Wielkopolanina wyborami w Rzeszowie?

W rozmowie z "Nowinami" oświadczył, że jednym z zasadniczych punktów programu jego partii jest budowanie Polski samorządowej, a start Małgorzaty Grzywy z Polski 2050 ma być elementem realizacji tej strategii. I partia zamierza postąpić w identyczny sposób przy okazji każdych następnych wyborów lokalnych.

Kandydatka z małej gminy Oświęcim na prezydenta wielkiego Rzeszowa

Nazwisko Małgorzaty Grzywy, jako kandydatki Polski 2050 na prezydenta Rzeszowa pojawiło się kilka dni temu.

- Mogę potwierdzić, że naszą kandydatką na prezydenta Rzeszowa jest pani Małgorzata Grzywa – przyznał Włodzimierz Zydorczak, prezes partii Polska 2050. – To przedsiębiorca, ma duże doświadczenie samorządowe, jest również wiceprezesem zarządu krajowego partii 2050.

Na pytanie, czy chodzi o byłą wójt gminy Oświęcim, a obecnie aktywistkę organizacji Bezpartyjni Samorządowcy, również potwierdził.

Odparł też sugestię, że trudno będzie przekonać rzeszowskich wyborców do głosowania na kandydatkę, która z Rzeszowem ma co najwyżej niewiele wspólnego.

- Jest osobą spoza lokalnych układów – argumentuje. – I ma bardzo dobry program dla Rzeszowa.

Sama kandydatka, jak również jej program zostaną przedstawieni podczas konferencji prasowej w najbliższych dniach.

Tak, to ta "nasza" Małgorzata Grzywa

Małgorzata Grzywa była wójtem gminy Oświęcim w latach 2010-2014. Niewiele o niej do powiedzenia mają ludzie stąd.

- Z nami też niechętnie się kontaktowała. Była i tyle o niej można powiedzieć - mówi jeden z radnych z lat 2010-14. Twierdzi, że wygrała tylko dlatego, że jej kontrkandydatka była jeszcze słabsza. - No i jeszcze obiecała przy każdej wiejskiej szkole baseny, co było jakąś abstrakcją. Przez półtora roku radni starali się ją wspierać ale w końcu przestali, bo to nie miało sensu. To była zmarnowana kadencja - dodaje i nie godzi się na podwalanie nazwiska.

Nie ma nic więcej do powiedzenia, tak jak inni radni, z którymi próbowaliśmy rozmawiać: Jacek Mydlarz, Stanisław Dziedzic i Jacek Waliczek.
- Bez komentarza - mówią. Nie wierzą, że Małgorzata Grzywa chce kandydować na prezydenta tak dużego miasta.
Nieoficjalnie dodają kilka słów, ale raczej niepochlebnych.

Była wójt kiedyś mieszkała w Stawach Monowskich, potem wybudowała dom w Zaborzu, ale czy tu mieszka - nie wiedzą. Jaką prowadzi firmę i czy jakąś prowadzi - też nie udało się ustalić. Na pytania przesłane do niej - na razie nie odpowiedziała.

Kolejny wójt "wyciągnął z szafy" telewizor

O Małgorzacie Grzywie głośno się stało, gdy po czterech latach jej kadencja się zakończyła i wójtem został Albert Bartosz. Zaczął wyciągać z szafy "dowody" na jej działalność. Dosłownie z szafy. Znalazł tam m.in. 55-calowy telewizor plazmowy z zestawem okularów 3D, który kupiła do swojego gabinetu w urzędzie gminy jego poprzedniczka oraz skórzany fotel z funkcją masażu kręgosłupa, pośladków i ud. O zakupie nie wiedzieli nawet radni.

Po 2014 r. zniknęła z przestrzeni publicznej, dziś mieszkańcy Oświęcimia z trudnością kojarzą jej nazwisko i nie wiedzą o jakiejkolwiek jej aktywności publicznej.

Polska 2050 a Polska 2050?

Polska 2050 Szymona Hołowni to ruch społeczny. Zanim nazwę zastrzegli (w listopadzie 2020), kilka dni wcześniej zrobiła to formacja polityczna Stowarzyszenia Polska 2050 niemająca z nimi nic wspólnego.

Przedterminowe wybory w Rzeszowie

Przedterminowe wybory prezydenta Rzeszowa wyznaczono na niedzielę, 9 maja 2021 r. Dojdzie do nich, ponieważ 10 lutego br. z powodów zdrowotnych rezygnację złożył wieloletni prezydent miasta Tadeusz Ferenc. Kandydatów jest już kilku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie