Oświęcim. Roztargnionego kierowcy szukali w blokowisku

Bogumił Storch
Bogumił Storch
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne KPP Oświęcim
Właściciel volkswagena, przez nieuwagę zostawił kluczyki w drzwiach bagażnika swojego auta, a sam poszedł w odwiedziny do znajomej. Potrzebna była interwencja policji.

W środę wieczorem, tuż przed godziną 19., policjanci zostali powiadomieni przez anonimową osobę, o kluczykach pozostawionych w zamku bagażnika osobowego volkswagena, zaparkowanego przy jednej z ulic na Osiedlu Chemików w Oświęcimiu.

Na miejsce natychmiast udał się jeden z patroli, którego funkcjonariusze odnaleźli pojazd, a następnie ustalili personalia właściciela pojazdu. Okazał się nim 31 - letni mieszkaniec Katowic.

Policjanci chcąc pomóc właścicielowi auta i nie narażać go na niepotrzebny stres, zaczęli rozpytywać mieszkańców sąsiednich bloków, aby ustalić w którym mieszkaniu może przebywać.

- Już po kilkunastu minutach trafili do mieszkania Oświęcimianki, u której gościł kierowca. Mężczyzna podziękował za interwencję, a następnie odpowiednio zabezpieczył pojazd. Podziękowania za prawidłową reakcję należą się osobie, która powiadomiła policjantów. Gdyby nie jej zgłoszenie, okazję mógł wykorzystać złodziej - mówi Małgorzata Jurecka, rzecznik prasowy oświęcimskiej policji.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
olo
Kluczyki na najbliższy komisariat, a za wycieraczkę informacja gdzie są. Jak by się przeszedł, to by na przyszłość nie zapomniał
Dodaj ogłoszenie